0:00
0:00

0:00

24 lipca 2026

Kryzys PiS. Kaczyński uważa, że wycina z PiS chore płuco, a tak naprawdę wyrywa partii serce [ANALIZA]

przeczytasz w 7 minut

Jeśli Jarosław Kaczyński pozbędzie się z partii Mateusza Morawieckiego, prędzej czy później trafi pod kuratelę Karola Nawrockiego. To on będzie największym beneficjentem zamiany PiS-u w partię epigonów wczesnej ery prawicowego populizmu

Google News

Aktualizacja: w piątek 24 lipca Jarosław Kaczyński ogłosił, że trzydziestu kilku posłów, którzy nie złożyli do północy tzw. lojalki, zostanie usuniętych z partii. Ostateczną decyzję podejmie Komitet Polityczny w najbliższy wtorek 28 lipca 2026.

Niewykluczone, że Jarosław Kaczyński popełni być może największy polityczny błąd w całej swej politycznej biografii i rzeczywiście pozbędzie się Mateusza Morawieckiego i jego ludzi z partii. Dla Morawieckiego ta sytuacja będzie oznaczać ogromne ryzyko i grę wymagającą bardzo wysokiej politycznej sprawności, za to potencjalnie dającą w przyszłości sporą nagrodę. Dla Kaczyńskiego będzie to jednak katastrofa, która może sprawić, że twórca Prawa i Sprawiedliwości stanie się również grabarzem partii.

Ultimatum prezesa mija w czwartek, 23 lipca o północy. Spotkanie ostatniej szansy, zwołane w czwartek w południe i zakończone po około 3 godzinach rozmów między Kaczyńskim, Morawieckim i reprezentującym PiS-owskich twardogłowych Jackiem Sasinem, nie przyniosło rozstrzygnięć ani kompromisów.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Witold Głowacki
Witold Głowacki

Dziennikarz, publicysta, rocznik 1978. Pracowałem w "Dzienniku Polska Europa Świat" (obecnie „Dziennik Gazeta Prawna”) i w "Polsce The Times" wydawanej przez Polska Press. W „Dzienniku” prowadziłem dział opinii. W „Polsce The Times” byłem analitykiem i komentatorem procesów politycznych, wydawałem też miesięcznik „Nasza Historia”. Współprowadziłem realizowany we współpracy z amerykańską fundacją Democracy Council i Departamentem Stanu USA cykl szkoleniowy „Media kontra fake news”, w ramach którego ok 700 dziennikarzy mediów lokalnych z całej Polski zostało przeszkolonych w zakresie identyfikacji narracji dezinformacyjnych i przeciwdziałania im. Wydawnictwo Polska Press opuściłem po przejęciu koncernu przez kontrolowany przez rząd PiS państwowy koncern paliwowy Orlen. Wtedy też, w 2021 roku, wszedłem w skład zespołu OKO.press. W OKO.press kieruję działem politycznym, piszę też materiały o polityce krajowej i międzynarodowej oraz obronności. Stworzyłem i prowadziłem poświęcony wojnie w Ukrainie cykl „Sytuacja na froncie” obecnie kontynuowany przez płk Piotra Lewandowskiego.

Komentarze