Małpki w systemie kaucyjnym? Biznes straszy upadkiem małych sklepów
Ministerstwo klimatu zapowiada, że system kaucyjny może objąć tzw. małpki, czyli małe buteleczki po alkoholu. Branża jest przeciw, straszy, że upadną małe sklepy, które nie mają kaucjomatów z powodu kosztów – ostrzega branża. Co roku sprzedaje się niemal pół miliarda małpek.
Szklana buteleczka o pojemności do 200 ml może wreszcie wejść do systemu kaucyjnego, o co od początku jego funkcjonowania apelują organizacje społeczne. Chodzi przede wszystkim o tak zwane małpki – małe porcje najczęściej wysokoprocentowych alkoholi – zaśmiecające polskie miasta
Producenci napojów i sieci handlowe straszą kosztami. Według nich niektóre ze sklepów mogą nie przetrwać. Klienci sięgający po „małpki”, dziś kupujący często w niewielkich sklepach, mogą zmienić swoje nawyki i przenieść się do marketów i dyskontów – sugerują przedstawiciele Polskiej Izby Handlu.
Większe sklepy są objęte obowiązkiem zbierania opakowań kaucyjnych i zbierają butelki PET o pojemności do 3 litrów oraz puszki po napojach o pojemności do jednego litra. Dla małych placówek handlowych nie jest to obowiązkowe i wiele niezależnych sklepików do niego nie przystępuje.

Komentarze