Prawa autorskie: Piotr Skornicki / Agencja GazetaPiotr Skornicki / Ag...
08 lipca 2020

Morawiecki jeździ po Polsce i rozdaje wirtualne pieniądze w imieniu Dudy. "Rafał zapominalski"

Morawiecki jeździ po Polsce i wyręcza Andrzeja Dudę: "Wiecie, jak jest w Warszawie? Prąd dostarczają Niemcy, ciepło Francuzi, metro budują Włosi". Samorządowcom rozdaje wirtualne pieniądze z programu, którego jeszcze nie ma. Trzaskowski: "Może nawet kilka tysięcy głosów zadecyduje, kto wygra". Do wyborów 5 dni

W ostatnich dniach kampanii wyborczej widać wyraźną zmianę w strategii Andrzeja Dudy. Na wiecach nie wspomina o Rafale Trzaskowskim, tylko utrwala sukcesy rządu PiS w pamięci słuchaczy, przypomina o programach socjalnych.

Zamiast niego kandydata PO atakuje Mateusz Morawiecki, który wyruszył w swoją własną trasę wyborczą.

"Wiecie, jak to jest w Warszawie? Otóż prąd dostarczają Niemcy. Ciepło dostarczają Francuzi. Ostatnio wyszło na jaw, że przewozy komunikacją miejską obsługują również częściowo Niemcy. Tramwaje budują Koreańczycy, metro budują Włosi i Turcy. Myślicie, że może np. wypożyczalnie rowerów są polskie? Nie, wypożyczalnie rowerów też są niemieckie. To tak ma wyglądać Polska, panie Rafale?", mówił 7 lipca na wiecu w Chodzieży. Obok zwolenników PiS, zebrali się tam także wyborcy Rafała Trzaskowskiego, co widać na zdjęciu:

zrzut ekranu z Radio Poznań

Czeki z programu, którego jeszcze nie ma

Strona kancelarii premiera nie wspomina, że objazd Morawieckiego ma charakter wyborczy. Przeciwnie, jego celem jest oficjalnie wsparcie samorządów z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Podczas spotkań z samorządowcami premier wręcza im symboliczne czeki, które mają gminie pomóc w inwestowaniu. Pieniędzy co prawda jeszcze nie ma, czek jest czysto symboliczny, ale zasługuje na to, by dać go samorządom tuż przed wyborami.

Jak zauważają reporterzy TVN 24 w programie "Czas decyzji",

Mateusz Morawiecki podczas spotkań bezustannie przypomina, że inicjatorem programu wsparcia jest Andrzej Duda. Gdy zgromadzeni ludzie zaczynają skandować "Mateusz", Morawiecki ich poprawia: "Nie Mateusz, Andrzej, Andrzej Duda".

Jak wynika z informacji TVN24, czeki rozdawane samorządowcom są na razie bez pokrycia - by otrzymać pieniądze, trzeba najpierw złożyć wniosek, a nie ma nawet ustawy, która by to regulowała.

Ze strony KPRM dowiadujemy się, że Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to w sumie 6 mld zł.

"Chciałem powiedzieć coś o Rafale. Otóż jest pan Rafał, Rafał zapominalski. Tak go nazwijmy. Zapomniał o tym, że był działaczem politycznym już od 15 lat, ponad 15 lat w Platformie. Cały czas na stronach internetowych PO jest wiceprzewodniczącym PO. A więc krew z krwi, kość z kości działacz polityczny PO. Człowiek ze stajni pana Balcerowicza, pana Rostowskiego. Turboliberał", mówił Morawiecki w Chodzieży.

Jak wynika z informacji na stronie KPRM, premier Morawiecki z różnymi funduszami jeździ po Polsce co najmniej od czerwca. Z Rządowym Funduszem Inwestycji Lokalnych ruszył dopiero po I turze.

Pieniądze dla samorządów od Dudy są prawdopodobnie odpowiedzią na program wsparcia samorządów, który prezentuje Rafał Trzaskowski. Więcej o tym w tekście:

Kontrola w miejskiej spółce

Co ciekawe, w spocie tym razem nie ma w nim nic o PO, Rafale Trzaskowskim lub Sławomirze Nitrasie.

Sztab Dudy zapowiedział, że 8 lipca posłowie prawicy rozpoczną kontrolę poselską w spółce, która obsługuje przewozy w Warszawie. Ma to związek z drugim w ostatnich dniach wypadkiem z udziałem autobusu w Warszawie. Rzeczniczka Ratusza poinformowała, że umowa ze spółką Arriva została zawieszona.

"Nasz apel, żeby Rafał Trzaskowski na chwilę odstawił kampanię, żeby uporządkował swoje priorytety i jak najszybciej zajął się tą dramatyczną sytuacją w Warszawie", przekonywali posłowie z Porozumienia Gowina.

Trzaskowski: idziemy łeb w łeb

"Jest naprawdę blisko. Wszystkie sondaże pokazują, że – jak to się mówi potocznie – idziemy łeb w łeb. Być może kilkaset, być może kilka tysięcy głosów zadecyduje o tym, kto wygra. Być może to właśnie wy, zgromadzeni w Gnieźnie, zadecydujecie o tym, kto wygra, dlatego jest tak ważne, żeby wszyscy ludzie, którzy kochają Polskę wolną, samorządną i obywatelską, poszli do tych wyborów", mówił Rafał Trzaskowski podczas trasy po Wielkopolsce [Cytat za 300polityka].

Także Borys Budka potwierdził, że wewnętrzne sondaże PO pokazują remis. "Jest potrzebna absolutna mobilizacja", mówił w Polsat News.

Sondaż IPSOS dla OKO.press (30 czerwca-1 lipca) pokazywał, że wiara w zwycięstwo Trzaskowskiego wśród wyborców Trzaskowskiego jest mniejsza niż wiara w zwycięstwo Dudy w jego własnym elektoracie. Ten sam sondaż pokazuje remis obydwu kandydatów:

Już 9 lipca w OKO.press ostatni przed wyborami sondaż prezydencki.

Spoty na finiszu

7 lipca sztab urzędującego prezydenta zaprezentował spot wieńczący kampanię prezydencką Dudy. "Prowadzimy politykę bez kompleksów, żebyśmy byli dumni ze swoich dokonań dla Polski. Pod biało-czerwonymi sztandarami jest miejsce dla każdego. Niech żyje Polska!", mówi w spocie Andrzej Duda.

Także Rafał Trzaskowski zaprezentował nowy filmik. To kolejny już spot "prywatny" - pokazujący zaplecze kandydata, jego rodzinę i przyjaciół. Oglądając na tablecie wypowiedzi jego znajomych o nim samym, Trzaskowski ironicznie je komentuje.

Kontrowersje wywołał inny spot Andrzeja Dudy sprzed kilku dni "Mimo wszystko Duda". W OKO.press pisała o nim Anna Mierzyńska: "Wyemitowany w poniedziałek 6 lipca 2020 spot „Mimo wszystko Duda”, sugeruje, że konfederaci poprą w II turze wyborów prezydenckich Andrzeja Dudę. Jednak sami konfederaci twierdzą, że mamy do czynienia z „ordynarną ustawką”.

Wygląda na to, że rzeczywiście spot był inicjatywą środowisk bliskich PiS-u, a nie typowych wyborców Krzysztofa Bosaka.

Zaś jedno z pierwszych jego udostępnień w sieci pozwoliło nam odkryć powiązania akcji z szefem gabinetu politycznego wicepremiera Piotra Glińskiego".

Więcej:

Udostępnij:

Magdalena Chrzczonowicz

Wicenaczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (ostatnio prawach uchodźców i uchodźczyń), prawach reprodukcyjnych, Kościele katolickim i polityce.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne