Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
O godz. 10 rozpocznie się drugie przesłuchanie Artura Sobonia przed komisją śledczą do spraw wyborów kopertowych.
„Wszystko, co miałem do powiedzenia w obojętnej przesłuchaniem sprawie, zawarłem w swobodnej części swojej wypowiedzi” – tak na każde pytanie sejmowej komisji śledczej badającej sprawę wyborów kopertowych odpowiadał były wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń podczas pierwszego przesłuchania, 19 stycznia. Powtórzył to zdanie ponad 100 razy.
Dziś, 18 marca, o godzinie 10:00 Soboń znowu pojawi się przed komisją.
Soboń w „swobodnej wypowiedzi”, do której nawiązywał w swoich odpowiedzaich ograniczył się jedynie do wymienienia swoich obowiązków w rządzie Zjednoczonej Prawicy. „W żadnym momencie wykonywania swoich obowiązków w ministerstwie aktywów państwowych nie nadzorowałem Poczty Polskiej” – oświadczył. „Nie nadzorowałem także departamentów: budżetowego, prawnego ani departamentu wykonującego nadzór właścicielski wobec Poczty Polskiej. Na żadnym etapie przygotowań, nie uczestniczyłem w formalnych w obowiązkach związanych z przygotowaniem w wyborów korespondencyjnych” – powiedział i dodał: „Nie mam tutaj żadnej wiedzy, tym bardziej z ogromnym zdziwieniem dowiedziałem się o moim wezwaniu przed wysoką komisję”.
Po przesłuchaniu sejmowa komisja śledcza ds. wyborów korespondencyjnych wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie o nałożenie kary porządkowej w wysokości 3 tys. zł na Artura Sobonia „za bezpodstawne uchylanie się od złożenia zeznań”.
Przewodniczący komisji Dariusz Joński poinformował, że „w przegłosowanym przez komisję wniosku jest rozważenie wystąpienia w dalszej kolejności z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Artura Sobonia polegającego na zatajeniu prawdy”.
Po przesłuchaniu Sobonia zaplanowano „konfrontację świadków” – Artura Sobonia i Grzegorza Kurdziela, byłego wiceprezesa Zarządu Poczty Polskiej SA.
Kurdziel również był już przesłuchiwany przez komisję. „Pierwsze spotkanie [w sprawie wyborów], w którym brałem udział, odbyło się 7 kwietnia. Brał w nim udział minister Soboń, minister Szczegielniak i całe stado pracowników MAP. To była dyskusja, w jaki sposób można te wybory przeprowadzić. Odniosłem wrażenie, że MAP do końca nie zdaje sobie sprawy, na czym to może polegać” – zeznał.
O wyborach kopertowych pisaliśmy w OKO.press wielokrotnie:
Przeczytaj także: