Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Tomek zmarł nad ranem. Po terapii nic mu się nie polepszyło” – mówi członek rodziny Tomasza Guzowskiego „Wyborczej”. I zapowiada, że nie zostawi sprawy związanej z terapią, którą Guzowskiego leczyła klinika Mejzy
Jak podaje „Wyborcza”, w poniedziałek zmarł Tomasz Guzowski, który korzystał z terapii lansowanej przez Łukasza Mejzę, byłego ministra sportu w rządzie PiS. Spółka założona przez Mejzę – Vinci NeoClinic – obiecywała terapię pluripotencjalnymi komórkami macierzystymi chorym na raka, stwardnienie rozsiane, alzheimera, parkinsona i inne nieuleczalne choroby.
To z niej korzystał Tomasz Guzowski, który wystąpił na konferencji Mejzy. Twierdził, że terapia przynosi skutki, aby to udowodnić wstał z wózka inwalidzkiego.
„Tomek zmarł nad ranem. Terapia była fikcją, nic mu się po niej nie polepszyło. To była mistyfikacja” – mówi „Wyborczej” jeden z członków rodziny. I zapowiada, że sprawy nie zostawi. „Mejza powinien zostać ukarany, bo dawał fałszywą nadzieję, obiecywał coś co nie było możliwe do spełnienia, wykorzystał Tomka”. Prokuratura bez przełomu od trzech lata bada biznesy Mejzy.