0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

11:57 21-11-2023

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

PiS znów próbował sił z marszałkiem Hołownią. W Sejmie salwy śmiechu

PiS znów próbował „rozedrgać" Sejm narzucając mu temat utraty suwerenności przez Polskę w wyniku reformy traktatów europejskich. Marszałek Hołownia odesłał ich uchwałę do komisji

Była i obstrukcja, i próba narzucenia Sejmowi konkretnego tematu obrad przez PiS. Jedno i drugie się partii Jarosława Kaczyńskiego nie udało.

Zaczęło się od wniosku formalnego o minutową przerwę zgłoszonego przez Stefana Krajewskiego z PSL, wykorzystanego przez posła jako pretekst do wypowiedzi na temat transportu żywności z Ukrainy. Po Krajewskim mównicę zaczęli oblegać kolejni posłowie i ministrowie – tym razem już z PiS. Najpierw po to, by zasiać nieco zamętu – tak jak pierwszego dnia posiedzenia.

Pierwsi byli Andrzej Adamczyk i Marek Suski. „W jakim trybie poseł Marek Suski znalazł się przed wysoką izba” zapytał tego drugiego Hołownia. Kiedy Suski nie znalazł odpowiedniego uzasadnienia, Hołownia wyłączył mu mikrofon i zarządził głosowanie w sprawie złożonego przez Krajewskiego wniosku o minutową przerwę. Wniosek przeszedł – przy salwach śmiechu z poselskich ław.

Później jednak PiS przeszło do ofensywy w sprawie swojego projektu uchwały o „obronie polskiej suwerenności” złożonego tuż przed posiedzeniem Sejmu. Jeszcze przed posiedzeniem marszałek Szymon Hołownia zapowiedział, że projekt trafił do Sejmu zbyt późno, by mógł być procedowany dziś lub w środę.

Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński i minister ds europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk, a następnie ministrowie Michał Wójcik i Łukasz Schreiber z KPRM domagali się jednak przyspieszenia głosowania nad projektem uchwały.

„Prezydium Sejmu podjęło decyzję w sprawie tej uchwały i jej nie zmieni. To jest ważny moment w historii Unii Europejskiej. Chciałbym, żebyśmy decyzję w tej sprawie podjęli roztropnie. Ale to państwo opóźniają powołanie członków komisji ds. UE, która może zająć się tą sprawą.” – tak odpowiadał im marszałek Hołownia.

Posłowie – na wniosek Pawła Zalewskiego z Koalicji Polskiej – zdecydowali ostatecznie w głosowaniu większością 264 głosów o przejściu nad tym do porządku dziennego. Przeciw głosowali rzecz jasna posłowie PiS, jednak ich głosów nie wystarczyło do kontynuowania kampanii na rzecz projektu uchwały.