Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Nowa większość odrzuciła kandydaturę Elżbiety Witek na wicemarszałkinię Sejmu. „Można powiedzieć, że my byliśmy w poprzedniej kadencji wzorem” – stwierdziła w rozmowie z OKO.press Mirosława Stachowiak-Różecka
Posłankę PiS Mirosławę Stachowiak-Różecką OKO.press zapytało, czy podobnie jak posłowie KO, Trzeciej Drogi i Lewicy ma wrażenie, że Sejm się zmienia i panuje w nim inna atmosfera.
„Na razie nie mam wrażenia, że się zmienia. Przeciwnie” – odpowiedziała posłanka PiS. „To głosowanie za nami związane z wicemarszałkami to jest przykład, że na razie to idzie w taką stronę, że oni nam wybiorą, kto może być członkiem prezydium”.
Kilkadziesiąt minut wcześniej większość sejmowa odrzuciła kandydaturę Elżbiety Witek na wicemarszałkinię. Witek otrzymała 203 głosy – PiS-u i dziesięciorga posłów Konfederacji. Przeciw było 250 osób.
„«Pani Elżbieta Witek była złym marszałkiem, bo wyłączała mi mikrofon». Takie argumenty dziś padają” – stwierdziła posłanka PiS.
Przypomnieliśmy posłance, że argumenty są inne. Posłowie zwracają uwagę, że Elżbieta Witek łamała regulamin Sejmu i prawo (chodzi między innymi o resumpcję głosowania w sprawie „lex TVN” z lipca 2021 roku).
„Było w tej kadencji w czasie cokolwiek? Głosowanie nad odwołaniem pani marszałek? Komisja etyki? Nie. Teraz słyszymy, jaka była straszna” – mówiła w rozmowie z OKO.press Stachowiak-Różecka.
W sierpniu 2021 ówczesna opozycja planowała odwołać Elżbietę Witek, ale nie było większości dla poparcia takiego wniosku i ostatecznie partie opozycyjne go nie złożyły. Były za to zawiadomienia do prokuratury. Złożyli je Kamila Gasiuk-Pihowicz i Arkadiusz Myrcha z Koalicji Obywatelskiej oraz Michał Gramatyka z Polski 2050.
Przeczytaj także:
„Wszystko byłoby lepiej, byśmy się kulali krok po kroku. Być może byśmy ten Sejm nieco zmieniali, być może niektóre sprawy warto zmienić, ale to zły początek” – powiedziała OKO.press Stachowiak-Różecka.
Chcieliśmy wiedzieć, co warto zmienić w funkcjonowaniu Sejmu. „Nie będę teraz zmyślać. Ktoś, kto ma kilkuletnie doświadczenie, może stwierdzić, że coś w tym Sejmie warto poukładać inaczej, żeby praca się lepiej toczyła” – odpowiedziała posłanka PiS.
Zapytaliśmy, czy Elżbieta Witek pozostanie kandydatką PiS. Posłanka odpowiedziała, że jeszcze nie wie, jaki jest pomysł kierownictwa PiS.
PiS nie poparł kandydatur innych wicemarszałków: Moniki Wielichowskiej i Doroty Niedzieli z KO, Włodzimierza Czarzastego z Lewicy ani Piotra Zgorzelskiego z PSL.
„No tak. Ale zagłosowaliśmy za Bosakiem” – odpowiedziała na ten zarzut Stachowiak-Różecka. „Nie chcę tego analizować w ten sposób. Podchodzę z dystansem do tego całego głosowania. Emocje są inne w przypadku pani Elżbiety Witek”.
„Przypomnę, że te wybory wygraliśmy. Mamy największy klub, ogromny. W poprzedniej kadencji w prezydium było pół na pół: pół dla rządzących, pół dla opozycji” – kontynuowała Stachowiak-Różecka.
„Można powiedzieć, że my byliśmy w poprzedniej kadencji wzorem i my zrobiliśmy być może mały, ale krok w kierunku tego, żeby ze sobą rozmawiać. Jeśli będziemy się kierować emocjami, to będą to kroki wstecz” – powiedziała OKO.press posłanka PiS.