Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Poseł Suchoń będzie namawiał kolegów z klubu, żeby wszystkie projekty aborcyjne trafiły do prac w komisjach. A co będzie dalej, to zależy od ostatecznego kształtu ustawy. „Na końcu jest ściana, którą jest prezydent i uczciwość intelektualna nakazuje brać to pod uwagę”
Na stole leżą dziś trzy propozycje liberalizacji prawa aborcyjnego: Lewicy, Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050. Poseł Mirosław Suchoń, pytany 28 stycznia 2024 w „Kawie na ławie” na antenie TVN24 o stanowisko klubu, stwierdził, że „wszyscy doskonale je znają”.
Suchoń, który jako jeden z nielicznych posłów Trzeciej Drogi otwarcie wypowiadał się już „za” złagodzeniem przepisów, mówił, że będzie namawiał kolegów by głosowali za odesłaniem wszystkich projektów do prac w komisjach. „Natomiast w trzecim czytaniu to trochę zobaczymy, co wyjdzie z komisji. Osobiście bliższy jest mi model niemiecki. Uważam, że to jest jakaś droga, którą możemy podążać” – mówił Suchoń. Chodzi o dopuszczenie przerywania ciąży do 12 tygodnia po konsultacji ze specjalistą. „Ale nie powiem, jak zagłosuję za projektem, co do którego nie wiem, jak on będzie wyglądał. Są różne możliwość” – dodał poseł Polski 2050.
Przeczytaj także:
„Rząd powinien rozważyć, czy w tym momencie, w którym jesteśmy, nie należałoby wprowadzić ustawy ratunkowej – takiej, która powraca do stanu prawnego przed [red. – wyrokiem TK Julii Przyłębskiej]” – mówił Suchoń. „Widzimy bardzo poważna potrzebę zapewnienia kobietom bezpieczeństwa i chcemy zrobić wszystko, żeby zostało zapewnione. Ale na końcu jest ściana, którą jest prezydent i uczciwość intelektualna nakazuje brać to w tych naszych rozważaniach po uwagę”.
Suchoń stwierdził, że na końcu tej drogi jest referendum, które w ocenie Trzeciej Drogi jest krokiem do przodu. „Przykłady innych państw pokazały, że to sposób rozwiązania tego problemu raz na zawsze” – mówił poseł Polski 2050.