Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
W Wiśle i połączonych z nią zbiornikach wodnych znajdujących się na terenie śląskiej kopalni wykryto złotą algę. Greenpeace: „Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zdecydowało się poinformować opinii publicznej o wystąpieniu zagrożenia”.
Organizacje Greenpeace i Towarzystwo na Rzecz Ziemi sprawdziły, czy Wisła jest zagrożona taką katastrofą, jaka wydarzyła się na Odrze w lecie 2022 roku. Wtedy w rzece zakwitła toksyczna złota alga, która zabija ryby, małże i ślimaki.
Czy Wisła także jest w niebezpieczeństwie?
Opublikowane właśnie badania nie przynoszą optymistycznej odpowiedzi.
Wodę w Wiśle zbadała prof. dr hab. Iwona Jasser z Uniwersytetu Warszawskiego. Analizowała w sumie pięć stanowisk na Wiśle i trzy w Kanale Gliwickim – czyli tam, gdzie zaczęła się katastrofa odrzańska.
Z jej badań wynika, że największe stężenie złotej algi (Prymnesium parvum) występuje w zbiorniku na terenie kopalni węgla kamiennego Pniówek Pawłowice, z którego woda jest odprowadzana do Wisły.
Kopalnie są jednym ze źródeł katastrofy odrzańskiej: wylewają do rzeki solankę, przez co tworzą dobre warunki do rozwoju złotej algi. Greenpeace już na początku 2023 roku ostrzegał, że problem może dotyczyć także Wisły.
Przeczytaj także:
„Liczebność [złotej algi] osiągnęła na tym stanowisku ponad 200 milionów komórek/l. Jest to liczebność porównywalna z notowaną w czasie zakwitu Prymnesium w Kanale Gliwickim w 2022 roku. Ponadto gatunek ten stanowił prawie 90 proc. biomasy całego fitoplanktonu” – czytamy w raporcie.
Złota alga jest również już w samej rzece – naukowczyni wykryła jej niewielkie ilości przy śluzie Dwory na wysokości Oświęcimia.
„Istnieje poważne zagrożenie, że w warunkach środowiskowych sprzyjających rozwojowi Prymnesium parvum może dojść do zakwitu złotej algi w Wiśle i katastrofy porównywalnej z tą notowaną w Odrze w 2022 roku” – napisała prof. Jasser w raporcie z badań.
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach potwierdził, że zarówno w zbiorniku wodnym znajdującym się na terenie kopalni węgla kamiennego Pniówek, jak i w dolnej zlewni Wisły wykryto złotą algę.
Mimo że państwowe instytucje o tym wiedziały, to informacji o wynikach badań nie znajdziemy na rządowych stronach. „Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zdecydowało się upublicznić tej informacji” – podaje Greenpeace.
W sierpniu 2023 roku Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wykrył obecność złotej algi na Pszczynce, dopływie Wisły. Zlecono badania na całej Wiśle, jednak ostatnie informacje z wakacji 2023 roku dowodzą, że algi nie znaleziono. Próbki do raportu prof. Jasser, przygotowanego razem z Greenpeace i Towarzystwem na Rzecz Ziemi, były pobierane później: 30 września i 1 października.
Organizacje społeczne domagają się działania ze strony rządu: