0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

22:50 17-06-2024

Prawa autorskie: Parlament EuropejskiParlament Europejski

17 czerwca – podsumowanie dnia. Negocjacje w sprawie najwyższych stanowisk w UE, fala nienawiści wobec migrantów

W Brukseli trwał nieformalny szczyt UE ws. obsady najważniejszych stanowisk w instytucjach unijnych nowej kadencji. Polską wstrząsnęła fala nienawiści wobec ciemnoskórych uchodźców w przygranicznej miejscowości, których zdjęcia do mediów społecznościowych wrzucali politycy prawicy

Ponad sześć godzin trwało w poniedziałek 17 czerwca nieformalne spotkanie przywódców państw unijnych, w trakcie którego liderzy mieli wybrać kandydatów na cztery najwyższe stanowiska w UE: szefa lub szefowej Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiej oraz unijnej dyplomacji.

Pomimo wcześniejszych optymistycznych zapowiedzi, jakoby umowa była już niemal gotowa, a liderzy nie chcieli przeciągać negocjacji w czasie, wygląda na to, że szefowie państw nie zrezygnują przedwcześnie z ogromnej uwagi mediów, którą są otoczeni, w związku z podejmowaniem tych kluczowych po wyborach decyzji.

O tym, że nie udało się jeszcze osiągnąć porozumienia, poinformował szef Rady Europejskiej Charles Michel.

„Właśnie zakończyliśmy nasze nieformalne spotkanie (...). To była dobra rozmowa, idziemy w dobrym kierunku, ale na tym etapie dziś nie ma jeszcze umowy” – powiedział Michel zgromadzonym w Brukseli dziennikarzom.

Przeczytaj także:

Krótka lista kandydatów

Na stanowisko szefowej Komisji Europejskiej — zgodnie z wynikiem wyborów europejskich — typowana jest dotychczasowa szefowa KE Ursula von der Leyen. Na stanowisko przewodniczącej Parlamentu Europejskiego ponownie typowana jest Roberta Metsola z Malty.

Obie to polityczki Europejskiej Partii Ludowej — EPL chce objąć te stanowiska.

Na stanowisko szefa unijnej dyplomacji typowana jest premierka Estonii Kaja Kallas, która należy do grupy Odnowić Europę. Na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej wskazywany jest były premier Portugalii Antonio Costa.

Gdyby ta lista została zatwierdzona przez liderów UE, pierwszy raz w historii UE, aż trzy najwyższe funkcje byłyby sprawowane przez kobiety.

O tym jak przebiegały negocjacje oraz kto je prowadził, przeczytasz tutaj i tutaj.

Więcej o procesie wyboru osób na kluczowe stanowiska w UE przeczytasz w poniższych tekstach:

Przeczytaj także:

Prawo o odbudowie zasobów przyrodniczych przyjęte!

Po wielu miesiącach niepewności i dwukrotnym przekładaniu głosowania Rada UE ds. środowiska wreszcie przyjęła rozporządzenie wprowadzające w życie dyrektywę o odbudowie zasobów przyrodniczych — z ang. Nature Restoration Law (NRL). Rozporządzenie udało się przyjąć tylko dzięki temu, że austriacka ministra środowiska, Leonore Gewessler, zdecydowała się na woltę wobec swojego rządu, za co czekają ją najprawdopodobniej dość przykre konsekwencje.

Przeczytaj także:

Prawo o odbudowie zasobów przyrodniczych zostało przyjęte głosami 20 państw członkowskich przy sprzeciwie Włoch, Węgier, Holandii, Szwecji, Finlandii i Polski, oraz głosu wstrzymującego się Belgii.

Polscy naukowcy i organizacje przyrodnicze cieszą się, zarazem bez ogródek krytykując rząd Donalda Tuska za kunktatorstwo. Według nich po twardym “nie” wobec nowego prawa wykaże się teraz brakiem dobrej woli przy wprowadzaniu rozporządzenia w życie.

Przeczytaj także:

Fala hejtu wobec migrantów

Chociaż w ostatnich dniach w Polsce nie zdarzyło się nic, co mogłoby wywołać falę rasizmu wobec osób czarnoskórych i muzułmanów, taka fala przetoczyła się w weekend przez media społecznościowe. Pretekstem stał się wpis anonimowego portalu o migrantach na przystanku autobusowym we wsi Czerlonka w Puszczy Białowieskiej. Prawicowi posłowie i publicyści nie tylko go rozpowszechniali, ale również publikowali własne komentarze. „Zaczęło się” – głosiła złowieszczo część z nich.

Wpisy polityków sprowokowały setki osób do rasistowskich komentarzy. „To sformułowanie »zaczęło się« jest nieomal jak z filmu o apokalipsie. Takie wieszczenie. Jakby za chwilę miał wydarzyć się koniec świata. Zostaniemy zalani falą groźnych, czarnoskórych ludzi (...). To przedpogromowa atmosfera” – komentuje w OKO.press ekspertka Anna Tatar ze Stowarzyszenia Nigdy Więcej, które od lat monitoruje akty ksenofobii, rasizmu i dyskryminacji w Polsce.

Przeczytaj także:

Benjamin Netanjahu rozwiązał gabinet wojenny

Gabinet nadzorował przebieg izraelskiej operacji wojskowej w Strefie Gazy po październikowym ataku Hamasu na Izrael.

Ruch Netanjahu był spodziewany po zeszłotygodniowym odejściu Beniego Ganca z gabinetu wojennego. Wcześniej były minister obrony miał złożyć premierowi Izraela ultimatum. Groził, że złoży rezygnację, jeśli do 8 czerwca nie zostanie utworzony szczegółowy plan zarządzania Strefą Gazy po zakończeniu wojny. Domagał się, aby plan przedstawiał sposób przeprowadzenia demilitaryzacji Strefy Gazy, demobilizacji Hamasu oraz powrotu izraelskich zakładników do kraju.

Przeczytaj także:

Dostęp do strefy buforowej dla dziennikarzy jednak ograniczony

Od czwartku 13 czerwca na granicy Polski z Białorusią w województwie podlaskim działa strefa buforowa. W przygranicznym pasie o długości niemal 62 kilometrów obowiązuje całkowity zakaz przebywania. Na odcinku około 44 km obszar objęty zakazem to 200 m od linii granicy państwowej. Natomiast na odcinku około 16 km, położonym w rejonie rezerwatów przyrody, strefa jest szersza – ma około 2 km.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, którego rozporządzeniem wprowadzono strefę, zapewniało, że będzie dostęp do strefy dla organizacji pomocowych oraz dziennikarzy. Dziś okazuje się, że to fikcja.

Przeczytaj także:

Antymigrancka retoryka niestety skuteczna. Sondaż OKO.press

Wzrasta poparcie dla niezgodnych z prawem międzynarodowym i konstytucją push-backów. Szokująca zmiana w elektoracie KO, a także PSL. To „osobisty sukces” Tuska i Kosiniaka-Kamysza, którzy redukują migrujących ludzi do pocisków w wojnie hybrydowej. Tylko jedna grupa się wyłamała.

Przeczytaj także:

Jak rosyjska propaganda radzi sobie z „planem pokojowym” Putina?

14 czerwca, tuż przed szczytem ukraińskim w Szwajcarii Putin wystąpił ze swoim planem pokojowym: Ukraina odda mu wszystkie podbite tereny i jeszcze więcej, nie wstąpi do NATO, a swoje władze będzie wybierać tak, by podobały się Moskwie.

“Plan pokojowy” Putina budzi zdumienie na Zachodzie tym, jak bardzo przypomina żądania Hitlera z lat 30. W Rosji propaganda ma z tym planem zupełnie inny problem: jak wytłumaczyć poddanym Putina, że car nie kapituluje, choć wygląda, jakby kapitulował.

Przeczytaj także:

Poza tym... OKO.press obchodzi ósme urodziny!

Z tej okazji dzielimy się z Wami „auto-życzeniami” redaktora naczelnego i publikujemy serię jednych z najważniejszych tekstów OKA, które nie powstałyby bez Waszego wsparcia.

Przeczytaj także: