Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Media nie podają, kiedy dokładnie miał miejsce atak. Donald Trump sugeruje, że miał miejsce dwa dni temu
Amerykańska agencja wywiadowcza CIA przeprowadziła w tym miesiącu atak dronowy na port w Wenezueli. O ataku poinformowała wieczorem 29 grudnia amerykańska stacja telewizyjna CNN powołując się na anonimowe źrodła w CIA. Zdaniem CNN byl to pierwszy amerykański atak na cel wewnątrz Wenezueli.
Według informacji podanych przez CNN, chodzi o atak na dok portowy w odległej części kraju. Miał być on portem przeładunkowym dla gangu narkotykowego Tren de Aragua. W momencie ataku nikt nie był obecny na miejscu i nikt nie zginął.
To z jednej strony istotna eskalacja w amerykańskiej agresji na Wenezuelę. Z drugiej jednak strony atak miał miejsce jakiś czas temu i na razie nie doprowadził do dalszej wymiany ognia.
Media nie podają dokładnego momentu ataku. Podczas wczorajszej konferencji prasowej prezydent Donald Trump w odpowiedzi na pytanie powiedział:
„Właśnie zniszczyliśmy — nie wiem, czy czytałeś albo widziałeś — oni mają dużą fabrykę albo duży zakład, tam gdzie wypływają statki. Dwa dni temu to zniszczyliśmy. Więc uderzyliśmy w nich bardzo mocno”.
Nie jest jasne, czy mowa o tym samym ataku. Jeśli tak – miał on miejsce stosunkowo niedawno.
Administracja Donalda Trumpa prowadzi kampanię wymierzoną w Wenezuelę Nicolasa Maduro. Częściowa blokada morska Wenezueli trwa od miesięcy – amerykańska flota atakuje łodzie i małe statki, które według źródeł USA mogą uczestniczyć w przemycie narkotyków w kierunku Stanów Zjednoczonych. Ofiarami tych ataków padają również załogi zwykłych łodzi rybackich.
Amerykańską opinię publiczną poruszyły ujawnione pod koniec listopada przez Washington Post szczegóły akcji militarnej z 2 września. W jej trakcie amerykańska armia zniszczyła łódź z 11 osobami na pokładzie pociskiem rakietowym. Obraz z drona obserwującego miejsce akcji pokazał dwóch rozbitków usiłujących uczepić się szczątków łodzi.
W oficjalnych komunikatach Trump podaje różne powody amerykańskiej agresji. Najczęściej to przemyt narkotyków z Wenezueli. Wenezuela nie jest jednak głównym źródłem, z którego różnego rodzaju narkotyki trafiają do USA. Inne prawdopodobne powody to m.in. chęć dostępu do wenezuelskich złóż ropy, chęć dominacji politycznej w regionie i próba obalenia odległego idelogicznie reżimu Maduro.
Przeczytaj także: