0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:16 12-12-2024

Prawa autorskie: Fot . Kuba Atys / Agencja Wyborcza.plFot . Kuba Atys / Ag...

Andrzej Duda będzie kandydatem do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego

Jak informuje Onet, zarząd PKOl przegłosował dziś kandydaturę Andrzeja Dudy do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Decyzję potwierdził w rozmowie z TVN24 szef PKOL Radosław Piesiewicz.

Co się wydarzyło?

„Na dzisiejszym zarządzie rekomendację pana prezydenta Andrzeja Dudy zatwierdził zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego” – powiedział w rozmowie z reporterką Faktów po południu Michaliną Czepitą prezes PKOl Radosław Piesiewicz.

Za kandydaturą Andrzeja Dudy zagłosowało 29 osób, 4 były przeciw, 6 się wstrzymało. O swojej nominacji Andrzej Duda dowie się jednak najprawdopodobniej z mediów.

Dopytywany bowiem przez TVN24 Piesiewicz zastrzegł, że „jeszcze nie było okazji”, aby przekazać tę informację prezydentowi.

Jaki jest kontekst?

Trwają spekulacje, czy Andrzej Duda po zakończeniu prezydentury zajmie jakieś wysokie międzynarodowe stanowisko. Wśród potencjalnych opcji wymienia się także Międzynarodowy Komitet Olimpijski.

Obecnie MKOl liczy 111 członków pełniących 8-letnie kadencje. Od 2021 roku w MKOL zasiada wicemistrzyni olimpijska z Pekinu (2008) i Rio de Janeiro (2016) w kolarstwie górskim Maja Włoszczowska.

„Nasze środowisko będzie dążyło do tego, by odbudować wizerunek PKOl. To, jak wygląda aktualnie, nikomu nie sprzyja”

– mówiła Włoszczowska we wrześniu 2024 roku. Chodzi o kontrowersje wokół prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza.

Po słabych wynikach na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, minister sportu Sławomir Nitras zażądał informacji od PKOl i związków sportowych na temat wydatkowania publicznych pieniędzy. Ministerstwo chciało sprawdzić, czy dotacje zostały przeznaczone na rozwój sportu, czy na wyjazdy działaczy, m.in. właśnie na igrzyska w Paryżu.

Minister sportu apelował do prezesa PKOl także o ujawnienie swoich zarobków. Spekulowano, że Piesiewicz mógł zarabiać nawet 100 tysięcy złotych miesięcznie, choć jego poprzednicy pełnili funkcję prezesa społecznie.

W związku z kontrowersjami wokół działań Piesiewicza kolejni sponsorzy zaczęli wypowiadać umowy PKOl.

Inne teksty OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: