Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Polski prezydent apeluje do przywódców państw NATO, by zwiększyli wydatki na zbrojenia. Przypomina, że Stany Zjednoczone to najważniejszy członek Sojuszu
Informację o liście Andrzeja Dudy do 31 przywódców państw członkowskich NATO podał jako pierwszy portal Euronews – w środę 12 marca 2025 roku. W liście – wysłanym w dniu 26. rocznicy członkostwa Polski w NATO – Duda nakłania europejskich liderów do podniesienia wydatków na obronność do 3 proc. PKB.
„Nie mamy już czasu na dyskusje. Potrzebujemy decyzji. Musimy działać teraz” – apeluje polski prezydent.
„Podczas mojej ostatniej wizyty w Kwaterze Głównej NATO złożyłem na ręce Sekretarza Generalnego NATO Marka Rutte oficjalny wniosek, by sprawa podniesienia minimalnego pułapu wydatków na obronność wszystkich członków NATO do 3 proc. znalazła się na agendzie najbliższego szczytu w Hadze” – pisze Duda.
W piśmie przypomina też, że już podczas ostatniego szczytu w Waszyngtonie, opowiadał się – jako pierwszy – za tym, by zwiększenie budżetu na obronność stało się natowskim priorytetem. Sam domaga się przy tym, by do polskiej konstytucji wpisać minimalny pułap 4 proc. budżetu na zbrojenia.
„Od początku mojej prezydentury chciałem, by Polska była postrzegana nie tylko jako odbiorca, ale także dostarczyciel bezpieczeństwa” – wspomina Duda i przywołuje polskie sukcesy w tej dziedzinie w ostatnich latach.
Polski prezydent stwierdza przy tym, że Stany Zjednoczone pozostają filarem NATO. „USA były i będą naturalnym liderem sojuszu. Siła NATO leży w jedności, stanowczości i gotowości do działania” – napisał Duda.
Obowiązujący obecnie cel wydatków na obronność państw NATO to minimum 2 proc. PKB. Większość członków sojuszu spełnia dziś ten wymóg, a wręcz go przekracza. Mniej niż 2 proc. wydają jedynie Włochy, Hiszpania, Słowenia, Luksemburg, Belgia, Kanada, Portugalia i Chorwacja. Poza Włochami i Chorwacją każdy z tych krajów wyraźnie zwiększył budżet na obronność od 2021 roku.
Postulowany przez Andrzeja Dudę pułap 3 proc. PKB osiąga dziś zaledwie pięć krajów NATO: Polska (4,12 proc.), Estonia (3,43 proc.), USA (3,38 proc.), Łotwa (3,15 proc.) i Grecja (3,08 proc.).
Z pewnością temat zbrojeń i wydatków na obronność będzie ważnym tematem podczas szczytu NATO w Hadze 24-26 czerwca 2025 roku. Sojusz stoi dziś przed poważnym wyzwaniem, jakim jest agresywna polityka Rosji. A także deklarowana przez administrację Trumpa rosnąca niechęć do członkostwa w NATO i obrony europejskich sojuszników.
Andrzej Duda, który w sierpniu kończy drugą kadencję w fotelu prezydenta, stoi na stanowisku, że Europa (a także Polska) powinna nadal stawiać na amerykańskie wsparcie. Podkreśla przy tym swoje dobre relacje z Donaldem Trumpem. Podobne stanowisko – mimo kolejnych niepokojących sygnałów zza oceanu – prezentuje Prawo i Sprawiedliwość.
Przeczytaj także: