Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan grozi Izraelowi. Twierdzi, że Turcja może przeprowadzić inwazję na Izrael i zakończyć konflikt ze Strefą Gazy. „Tak jak wkroczyliśmy do Górskiego Karabachu, tak jak wkroczyliśmy do Libii, możemy zrobić im to samo” — mówił Erdogan
Erdogan w trakcie przemówienie w rodzinnym mieście Rize, stwierdził, że Turcja powinna odpowiedzieć na działania militarne Izraela w Strefie Gazy. „Izrael nie może zachowywać się w ten sposób wobec Palestyny. Tak jak interweniowaliśmy w Karabachu i Libii, teraz możemy zrobić to samo. Nie ma rzeczy, której nie możemy zrobić. Musimy być tylko silni. Kto może zagwarantować, że ci, którzy dziś niszczą Gazę, jutro nie zwrócą uwagi na Anatolię?” – mówił Erdogan cytowany przez „The Times of Israel”. W 2020 roku Turcja pod rządami Erdogana udzieliła Azerbejdżanowi wsparcia wojskowego podczas konfliktu wywołanego sporem lądowym z Armenią i republiką Górskiego Karabachu. W tym samym roku uchwaliła roczny mandat na rozmieszczenie wojsk w Libii.
Erdogan zarzucał wcześniej państwom, które opowiadają się za Izraelem, że wspierają jego plan „rozszerzenia wojny na cały Bliski Wschód”.
Na groźbę prezydenta Turcji odpowiedział minister spraw zagranicznych Israel Katz. Porównał Erdogana do byłego dyktatora Iraku Saddama Husajna.
„Erdogan idzie drogą Saddama Husajna i grozi atakiem na Izrael. Powinien po prostu pamiętać, co się tam wydarzyło i jak to się skończyło” – napisał Katz na platformie X.
Przypomnijmy. W niedzielę 28 lipca Izrael zaatakował cele Hezbollahu w Libanie. To odpowiedź na atak rakietowy na anektowane przez Izrael Wzgórza Golan. W ataku rakietowym Hezbollahu na zamieszkiwane w większości przez Druzów miasteczko Madżdal Szams na północy Wzgórz Golan zginęło 12 osób, a ponad 30 zostało rannych. Do ataku doszło wieczorem w sobotę 27 lipca 2024 roku.
W sobotę 27 lipca izraelskie siły zbombardowały szkołę w miejscowości Deir al-Balah w środkowej części Strefy Gazy. Zginęło co najmniej 30 Palestyńczyków i ranił ponad 100 – podały lokalne władze.
Izraelskie siły zbrojne twierdzą, że szkoła była wykorzystywana do przeprowadzania ataków na żołnierzy z Izraela oraz jako skład broni. Lokalna ludność cywilna została ostrzeżona przed planowanym ostrzałem.
Wcześniej w sobotę palestyńskie media podały, że w izraelskich atakach na miasto Chan Junis na południu Gazy zginęło co najmniej 14 osób – podał PAP. W związku z prowadzonymi na tym obszarze walkami strona izraelska wezwała tego dnia do ewakuacji cywilów przebywających w strefie humanitarnej.