0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:12 22-01-2026

Prawa autorskie: Foto Nicolas TUCAT / AFPFoto Nicolas TUCAT /...

Europejska prawica próbowała odwołać Ursulę von der Leyen. Czwarty raz nie wyszło

W Parlamencie Europejskim upadł wniosek o wotum nieufności wobec szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Złożyła go prawicowo-populistyczna frakcja Patrioci dla Europy

Co się wydarzyło?

Parlament Europejski odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. O odwołanie szefowej KE wnioskowała skrajnie prawicowa frakcja Patrioci dla Europy. Polska reprezentacja w tej frakcji liczy jedynie 2 deputowanych – oboje (Anna Bryłka i Tomasz Buczek) to członkowie będącego częścią Konfederacji Ruchu Narodowego. Patrioci dla Europy uzasadniali chęć odwołania von der Leyen podpisaniem przez nią umowy handlowej z krajami Mercosuru.

Przeciwko odwołaniu szefowej KE głosowało 390 deputowanych, poparło wniosek 165 członków PE, 10 wstrzymało się od głosu. Do przyjęcia wniosku konieczna była większość 2/3 głosów. Gdyby wniosek został przegłosowany – na co ze względu na polityczny układ sił w Parlamencie Europejskim – nie było żadnych szans, cała Komisja Europejska musiałaby się podać do dymisji, a proces jej wyłaniania musiałby się rozpocząć od nowa.

Jaki jest kontekst?

Była to już czwarta nieudana próba odwołania szefowej Komisji Europejskiej. Umowa handlowa Unii Europejskiej z Mercosurem została podpisana przez Ursulę von der Leyen 17 stycznia w stolicy Paragwaju Asuncion. Porozumienie ma ułatwić wolny handel między Europą a krajami Ameryki Południowej. Umowa jest bardzo ostro krytykowana przez europejską prawicę i przez organizacje rolników. Pod ich naciskiem część europejskiej klasy politycznej – w tym polska Koalicja Obywatelska – poparła wniosek o skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, o czym Parlament Europejski zdecydował w czwartek 21 stycznia. Opóźni to jej ratyfikację o nie mniej niż kilka miesięcy – TSUE będzie bowiem szczegółowo sprawdzał zgodność umowy z europejskim prawodawstwem.

O tym, czym motywowane są lęki rolników przez umową Mercosur piszą w OKO.press Magdalena Matusiak-Frącczak i Sławomir Kalinowski.

Przeczytaj także: