Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Dorianowi S., który zgwałcił i zabił w Warszawie 25-letnią Lizę z Białorusi. Mężczyźnie grozi dożywocie
Elizawieta, Liza, została brutalnie wykorzystana i pobita w bramie kamienicy na ul. Żurawiej w Warszawie w lutym 2024 roku. Mimo że to centrum stolicy, nikt nie zareagował. 25-latka zmarła.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście w piątek 9 sierpnia skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko zabójcy Lizy Dorianowi S.
Oskarżonemu mężczyźnie grozi dożywocie. Zlecone przez śledczych badania wykazały, że jest poczytalny. Prokuratura sprawdziła przy okazji, czy Dorian S. mógł być sprawcą w innych nierozwiązanych sprawach o podobnym charakterze – w Warszawie i w innych miejscowościach. Ustaliła jednak, że nie.
Nagą i nieprzytomną Lizę znalazł 25 lutego wcześnie rano dozorca w bramie posesji przy ul. Żurawiej w Warszawie. Wezwał pogotowie i policję. Kobieta w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Zmarła 1 marca, nie odzyskawszy przytomności.
Sprawcę, 23-latka, zatrzymano jeszcze w dniu napaści. Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci znaleźli m.in. duży nóż kuchenny i kominiarkę, użyte w trakcie popełnienia przestępstwa.
Dorian S. zgwałcił Lizę i zrabował jej dwa telefony komórkowe, kilka kart płatniczych oraz portfel. Usłyszał zarzuty rozboju, przestępstwa na tle seksualnym oraz usiłowania zabójstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Po śmierci kobiety prokurator zmienił zarzut Dorianowi S. na zarzut zabójstwa na tle seksualnym i rabunkowym.
Zabójstwo Lizy odbiło się w Polsce szerokim echem, w kilku miastach w marcu odbyły się marsze przeciwko przemocy. W OKO.press opublikowaliśmy fotorelację z pogrzebu Lizy.
Przeczytaj także:
Źródło: OKO.press/PAP