Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Wyborcy Sławomira Mentzena i Adriana Zandberga zachowali się zgodnie z przewidywaniami. Każdy z elektoratów zdecydowanie poparł w drugiej turze innego kandydata
Według sondażu exit poll Ipsos dla TVN24, Polsat News i TVP, 88,1 proc. wyborców, którzy w pierwszej turze zagłosowali na Sławomira Mentzena, w drugiej turze poparło Karola Nawrockiego. Tylko 11,9 proc. wyborców lidera Konfederacji zagłosowało teraz na Rafała Trzaskowskiego.
Dokładnie odwrotny wybór podjęli w drugiej turze wyborcy Adriana Zandberga. Jak wynika z sondażu Ipsos, 83,8 proc. wyborców, którzy w pierwszej turze poparli lidera Partii Razem, w drugiej turze oddało swój głos na Rafała Trzaskowskiego. Tylko 16,2 proc. elektoratu Zandberga zagłosowało dziś na Karola Nawrockiego.
Po odbyciu rozmów przed drugą turą z oboma kandydatami, Sławomir Mentzen oficjalnie nie poparł żadnego z nich. Wykonywał jednak zdecydowane gesty w kierunku Karola Nawrockiego.
W środę 25 maja, podczas podsumowywania rozmów z oboma kandydatami, Mentzen powiedział, że „nie widzi żadnego powodu, by głosować na Rafała Trzaskowskiego”.
Dzień później lider Konfederacji spotkał się z Karolem Nawrockim i zrobił sobie z nim wspólne zdjęcie, udostępniając je w mediach społecznościowych z podpisem „Dobra rozmowa o przyszłości Polski”.
Jeszcze dziś, w trakcie głosowania w drugiej turze, Mentzen apelował w mediach społecznościowych, by iść głosować „jeśli nie za kimś to przeciwko komuś”.
Adrian Zandberg nie przekazał swojego poparcia żadnemu z kandydatów tłumacząc, że wyborcy to nie są „worki z ziemniakami, które można między sobą rzerzucać”. Sam również nie zdradził, na kogo zagłosuje.
Nie wiadomo, czy Zandberg w ogóle oddał głos w drugiej turze. W mediach społecznościowych nie podzielił się zdjęciem z głosowania.
Przeczytaj także: