Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W ataku Rosjanie wykorzystali 322 jednostki broni, w tym siedem rakiet. Celem była infrastruktura cywilna. W Odessie zginęły dwie osoby, a dziewięć zostało rannych.
Według dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy w nocy 9 na 10 czerwca 2025 roku armia rosyjska zaatakowała kraj 322 jednostkami powietrznymi – 315 dronami uderzeniowymi oraz siedmioma rakietami. Głównym celem ataku miała być stolica Ukrainy. Siły obrony powietrznej Ukrainy zneutralizowały 284 wrogie cele, w tym wszystkie rakiety.
Zaatakowane zostały też Odessa, obwód dnipropetrowski i czernihowski.
Jak podaje Tymur Tkaczenko, szef administracji wojskowej miasta Kijowa, uszkodzonych zostało siedem dzielnic stolicy. Celem była infrastruktura cywilna, wybuchło kilka pożarów w blokach wielomieszkaniowych i domach prywatnych, w biurach i aptece, płonęły też magazyny i samochody. Odłamki spadły też na teren cerkwi. Do gaszenia pożarów ratownicy użyli helikoptera.
Obrażenia odniosły cztery osoby.
„ Celem [wroga] jest zastraszenie. Zdestabilizować sytuację i zmusić nas do poddania się. Dlatego dziś, bardziej niż kiedykolwiek, musimy być zjednoczeni” – napisał Tkaczenko.
W Odessie Rosjanie uderzyli w szpital położniczy, uszkodzona została część administracyjna.
„Na szczęście nie było ofiar ani rannych. Ale sam fakt, że zaatakowano instytucję, w której rodzi się życie, jest uderzający w swoim okrucieństwie” – napisał Henadij Truchanow, prezydent Odessy.
Według prokuratury obwodowej w mieście została też uszkodzona stacja pogotowia ratunkowego, prywatna klinika medyczna i karetki pogotowia, zoo, kompleks sportowy, budynek dworca kolejowego i samochody.
Wskutek nocnego ataku zginęły dwie osoby, dziewięć zostało rannych.
„Rosyjskie ataki rakietowe i Shahedy są głośniejsze niż wysiłki Stanów Zjednoczonych i innych krajów na całym świecie, aby zmusić Rosję do pokoju” – skomentował kolejny atak prezydent Zełenski. Dodał, że jest to kolejny zmasowany atak na ukraińskie miasta. Ostatnio, mimo trwających negocjacji pokojowych, Rosjanie codziennie atakują Ukrainę m.in. setkami dronów uderzeniowych. Według Rosjan jest to odpowiedź na udane bezprecedensowe operacje Ukraińców przeprowadzone w zeszłych tygodniu, m.in. zniszczenie rosyjskich bombowców. Rosja coraz bardziej odczuwa wojnę na swoim terytorium, jednak ataki ukraińskie mają cele militarne – zakłady produkcji broni, sprzęt wojskowy, rafinerie, itd. „Z Rosją trzeba rozmawiać językiem siły i intelektualnej, technologicznej przewagi” – mówiła OKO.press ukraińska ekspertka Hanna Hopko.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha zaznaczył, że „Rosja odrzuca wszelkie znaczące wysiłki na rzecz pokoju”, więc powinna zwierzyć się z niszczycielskimi sankcjami, m.in. zdaniem ministra powinien zostać wprowadzony niższy limit cen ropy, sankcje wobec rosyjskich banków oraz sankcje wtórne.
„Sankcje te mają na celu nie tylko wsparcie Ukrainy. Są one niezbędne dla naszych partnerów. Takie ograniczenia gospodarcze ograniczają rosyjską machinę wojenną, która jest skierowana nie tylko przeciwko nam, ale także przeciwko nim” – napisał Sybiha na X. „Równie ważne są kroki mające na celu wzmocnienie Ukrainy, zwłaszcza dodatkowe dostawy zdolności obrony powietrznej”.
Przeczytaj także: