Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Zaostrza się konflikt Karola Nawrockiego z rządem. Prezydent odrzuca nie tylko wnioski o awanse oficerskie, ale też odznaczenia – w tym dla funkcjonariuszy zasłużonych w walce z aktami dywersji czy szpiegostwem
O tym, że sprawa awansów oficerskich dla 136 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego jest zamknięta, poinformował Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych. Negatywna odpowiedź przyszła ze strony Kancelarii Prezydenta we wtorek 26 listopada – bez żadnej adnotacji czy wyjaśnienia.
Dzień później Siemoniak przekazał dziennikarzom, że nie rozumie, dlaczego karze się kandydatów na oficerów. Podkreślił też, że są sprawy, którymi nie warto grać.
W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Siemoniak dodał, że z prezydentem w tej sprawie zupełnie nie ma dialogu. „Nie tylko w formie oficjalnej, nie ma żadnego kanału nieformalnego. Jest pustka” – mówił koordynator służb specjalnych.
Sprawę skomentował też premier. „To nie jest tylko próba przejęcia kompetencji rządu. To sabotaż wymierzony w bezpieczeństwo państwa!” – napisał Donald Tusk.
Jak informuje portal tvn24.pl, prezydent Karol Nawrocki nie podpisał także 130 wniosków o odznaczenie dla funkcjonariuszy ABW oraz żołnierzy służb specjalnych. Uhonorowane miały zostać m.in. osoby, które walczą z aktami dywersji oraz szpiegostwem.
Za to szef MSZ poinformował, że prezydent Karol Nawrocki odrzucił ponad połowę wniosków o medale dla pracowników resortu dyplomacji.
O zablokowaniu awansów oficerskich 7 listopada poinformował premier Donald Tusk. Wówczas prezydent wyjaśnił, iż zdecydował o niepodpisaniu nominacji, ponieważ wcześniej szef rządu „podjął decyzję, że szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej”.
Od tego czasu minęły trzy tygodnie, a Kancelaria Prezydenta tylko zaostrza kurs.
Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby jakikolwiek prezydent odmówił podpisu decyzji o nadaniu pierwszego stopnia oficerskiego. Podobnie dokumenty trafiają na biurko każdego prezydenta kilka razy w roku i dotyczą setek osób, które ukończyły studia lub kursy oficerskie i oczekują na nadanie stopnia podporucznika.
Brak awansów dezorganizuje pracę służb, o czym media pisały już we wrześniu 2025, gdy okazało się, że Pałac Prezydencki wstrzymał podpisanie podobnych dokumentów pracownikom Służb Kontrwywiadu Wojskowego.
Jak ujawniła „Gazeta Wyborcza” za opóźnienia odpowiedzialne miało być skonfliktowane z SKW Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, którym zarządza Sławomir Cenckiewicz. Przypomnijmy, że SKW cofnęło Cenckiewiczowi certyfikat dostępu do informacji niejawnych. Od tego czasu szef BBN oskarża SKW o działanie na rzecz Rosji.
Po upublicznieniu sprawy, prezydent awanse oficerskie do SKW podpisał.
Według „Gazety Wyborczej” kluczowym punktem sporu we wszystkich tych decyzjach jest nadal Sławomir Cenckiewicz.
Kancelaria Prezydenta miała przekazać rządowi dwa warunki podpisania awansów:
Przeczytaj także: