Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Barbara Nowacka podpisała rozporządzenie wprowadzające od 1 września 2025 r. zamiast dwóch jedną godzinę religii lub etyki tygodniowo, jako pierwszą lub ostatnią. Ministra poszła na drobne ustępstwo wobec Episkopatu
Ministra edukacji podpisała nowelizację „rozporządzenia w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach”.
Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 września 2025 roku lekcje religii i etyki będą odbywać się tylko raz w tygodniu i na początku lub na końcu planu lekcji, co – jak mówiły OKO.press katechetki – już wywołało znaczący odpływ chętnych.
Zasada pierwszej lub ostatniej lekcji nie będzie obowiązywała w tych klasach szkół podstawowych, w których na dzień 15 września [2025], wszyscy uczniowie uczęszczają na lekcję religii lub etyki, ale takich przypadków jest niewiele.
Przez ponad 30 lat w nauczaniu religii obowiązywała zasada, że gdy chętnych jest mniej niż siedem osób, trzeba wprowadzać łączenie oddziałów (np. II a z II b) lub klas (kl. I z kl. II).
W rozporządzeniu z lipca 2024, MEN zapisał, że klasy można łączyć także wtedy, gdy chęć uczestniczenia w lekcjach religii lub etyki wyrazi więcej niż 7 osób w danej klasie. Pisaliśmy o tym tutaj.
Początkowo ministra chciała łączyć dzieci ze wszystkich poziomów wieku w podstawówce, co biskupi uznali za złamanie prawa. Zwrócili się nawet do Małgorzaty Manowskiej (wadliwie powołanej przez PiS I Prezes Sądu Najwyższego), aby ta zapytała tzw. TK Julii Przyłębskiej, czy MEN nie naruszył tym m.in. ustawy oświatowej.
Nowacka częściowo ustąpiła: „Episkopat zgłosił uwagi do łączenia klas i my część uwzględniliśmy, dlatego łączenie międzyklasowe będzie możliwe w grupach I-III, IV-VI, VII-VIII” i taki zapis pojawił się w rozporządzeniu.
Z opublikowanego komunikatu MEN (nie opublikowano dotąd treści samego rozporządzenia podpisanego dziś przez Nowacką) wynika, że ministra edukacji zdecydowała się ustąpić Kościołowi jeszcze o krok, ograniczając możliwość tworzenia większych grup w klasach I-III, które są dla Episkopatu szczególnie ważne ze względu na przygotowanie do pierwszej komunii.
W oddziałach I-III międzyklasowo (czyli na przykład pierwszą klasę z drugą) będzie można łączyć – tylko wtedy, gdy chętnych do nauki religii lub etyki będzie mniej niż 7 osób w klasie. Czyli dzieci w edukacji wczesnoszkolnej będą obowiązywały takie zasady jak wszystkich uczniów do wyborów 2023 roku.
W wyższych klasach (IV-VIII i ponadpodstawowych) ta zasada przestanie obowiązywać i klasy będzie można łączyć na różnych poziomach niezależnie od liczby zadeklarowanych uczniów pod warunkiem, że liczebność takiej grupy nie przekroczy 28 uczniów.
W wypadku organizowania nauki religii lub etyki poza szkołą (tj. w grupie międzyszkolnej lub pozaszkolnym punkcie katechetycznym) stosowane będą te same zasady łączenia uczniów, które obowiązują w szkole.
Spór o lekcje religii w szkołach trwa już od roku, czyli odkąd władzę przejęła Koalicja 15 października. MEN umieścił lekcje religii na początku lub końcu zajęć, ułatwił łączenie grup, a teraz zadekretował, że z dwóch godzin nauki religii zostanie jedna
Wszystkim tym zmianom zdecydowanie sprzeciwiał się Episkopat i należy oczekiwać kolejnych protestów.
Przeczytaj także: