Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Sąd tuż przed północą postanowił wypuścić z aresztu Marcina Romanowskiego, zatrzymanego na polecenie prokuratury w poniedziałek. Parlament Europejski rozpoczął kolejną kadencję i wybrał nowe władze. Donald Trump został oficjalnie kandydatem Republikanów na prezydenta USA
Podsumowujemy wydarzenia z wtorku 16 lipca 2024.
Po wczorajszym zatrzymaniu Marcina Romanowskiego i postawieniu mu 11 zarzutów w związku z aferą w Funduszu Sprawiedliwości prokuratura zawnioskowała do sądu o tymczasowe aresztowanie posła. Śledczy we wniosku wskazywali, że Romanowski próbował utrudniać postępowanie i że grozi mu surowa kara. Dlatego powinien pozostać w areszcie.
Sprawę skomplikowała jednak kwestia drugiego immunitetu byłego wiceministra, przysługującego mu z racji pracy w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Immunitet poselski Sejm uchylił Romanowskiemu w piątek 12 lipca. Prokuratura stoi na stanowisku, że nie miała obowiązku prosić ZPRE o zgodę na aresztowanie Romanowskiego. Powołuje się na opinie prawne przygotowane dla Ministerstwa Sprawiedliwości.
Ale w piśmie, które we wtorkowy wieczór trafiło do marszałka Sejmu Szymona Hołowni, przewodniczący ZPRE Theodoros Rousopoulos przekonywał, że drugi immunitet Romanowskiego działa. Domagał się zawieszenia postępowania karnego wobec posła do czasu uchylenia mu immunitetu przez Zgromadzenie Parlamentarne. Może to nastąpić najwcześniej na koniec września 2024, na kiedy zaplanowana jest sesja ZPRE.
Przeczytaj także:
Sąd na przyspieszonym posiedzeniu tuż przed północą 16 lipca postanowił wypuścić Romanowskiego z aresztu. Na razie nie znamy jeszcze uzasadnienia tej decyzji, ale niewykluczone, że ma ona związek ze stanowiskiem ZPRE.
Trwa pierwsze posiedzenie plenarne Parlamentu Europejskiego nowej, dziesiątej kadencji. Parlamentarzyści wybrali już nową szefową PE – została nią ponownie maltańska europosłanka Roberta Metsola, zdobywając aż 90,2 proc. głosów.
PE wybrał też swoich 14 wiceprzewodniczących. Najwięcej głosów zdobyli kandydaci wystawieni przez Europejską Partię Ludową — zwycięzcę czerwcowych wyborów i największą grupę w PE. Drugi najlepszy wynik należy do byłej polskiej premierki Ewy Kopacz, na którą oddano 572 głosy.
W pierwszej turze głosowania przeszło w sumie jedenastu kandydatów — wszyscy zgłoszeni przez grupy tworzące w Parlamencie Europejskim nowej kadencji nieformalną koalicję, czyli Europejską Partię Ludową, grupę Socjalistów i Demokratów oraz Odnowić Europę. Co ciekawe, przeszedł też jeden kandydat Zielonych.
Kandydaci skrajnej prawicy nie dostali stanowisk, co oznacza, że mimo ich większej liczebności w PE, nadal działa wokół nich tzw. kordon sanitarny. W ten sposób z walki o fotel wiceprzewodniczącej odpadła europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.
Przeczytaj także:
Podczas konwencji w Milwaukee Donald Trump oficjalnie został kandydatem na prezydenta w zbliżających się wyborach. Otrzymał wszystkie 2 387 głosów delegatów. Nie było go jednak na sali, kiedy ogłaszano ten wybór — pojawił się dopiero około godz. 21.00 lokalnego czasu, z bandażem na uchu.
Jego wejściu towarzyszyły wiwaty „USA!” i „walcz!”, a Lee Greenwood zagrał „Proud to be an American”. Trump przeszedł przez salę, a następnie udał się do loży, gdzie dołączył do kilku znanych republikanów, w tym J.D. Vance'a, którego wcześniej tego samego dnia mianował swoim kandydatem na wiceprezydenta.
Przeczytaj także:
Wystąpienia i pojawienie się Trumpa zakończyły pierwszy dzień konwencji. Poza wyborem kandydatów na prezydenta i wiceprezydenta, Republikanie zatwierdzili program wyborczy. Znalazły się w nim punkty dotyczące „największej w historii operację deportacji” migrantów, zakończenia wojny w Ukrainie, a także działań, mających nie dopuścić do III wojny światowej.
„Dowiezione. Rada UE właśnie przyjęła rewizję KPO. Teraz czas intensywnych inwestycji! We wrześniu składamy dwa wnioski o płatność. A pod koniec roku kolejny — jeszcze większy niż poprzedni — przelew dla Polski” – napisała na portalu X ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Ministerstwo w oficjalnym komunikacie podaje, że „proces rewizji przebiegał rekordowo krótko – udało nam się przeprowadzić ten proces w 3,5 miesiąca”. Rewizja KPO objęła 7 komponentów. Dotyczyła 18 reform (12 z części grantowej i 6 z części pożyczkowej) oraz 39 inwestycji (26 z części grantowej i 13 z części pożyczkowej KPO).
Po rewizji Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności składa się z 57 inwestycji i 54 reform. Polska otrzyma z KPO 59,8 mld euro (257,1 mld zł), w tym 25,27 mld euro (108,6 mld zł) w postaci dotacji i 34,54 mld euro (148,5 mld zł) w formie preferencyjnych pożyczek. Ponad 44 proc. inwestycji ma być przeznaczona na cele klimatyczne.
Ksiądz Mariusz W., były zastępca dyrektora Krajowego Biura Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży (ŚDM), diecezjalny duszpasterz akademicki w Radomiu, został zatrzymany i usłyszał zarzuty dotyczące wykorzystania seksualnego młodych kobiet. Prokuratura zamierza zawnioskować do sądu o jego tymczasowe aresztowanie.
Sprawa Mariusza W. wyszła na jaw w 2021 roku. Wtedy kuria biskupia w Radomiu poinformowała prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez koordynatora Światowych Dni Młodzieży, które odbywały się w Krakowie w 2016 roku.
W specjalnym komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej kurii podano, że „władza diecezji radomskiej z ubolewaniem przyjęła informacje o nagannych czynach księdza i przeprasza osoby pokrzywdzone oraz wszystkich, którzy zostali dotknięci niedopuszczalnym postępowaniem duchownego".