Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rosja będzie używała rakiet balistycznych w odwecie na ataki zachodnią bronią na swoje terytorium. Ukraińcom da znać, by zdążyli się ewakuować. “Niech nikt nie wątpi, że Rosja odpowie na atak”. “Konflikt w Ukrainie stał się globalny”. “USA zniszczyły międzynarodowy system bezpieczeństwa".
Po trzech dniach od pierwszych ataków Ukrainy ATACMS-ami na obwód kurski w Rosji i cztery dni po decyzji USA, by Ukraina mogła ich przeciw Rosji używać, Putin w końcu zabrał głos. Rosyjska telewizja nadała jego wystąpienie „do obywateli”. Groził światu, ale nowością w tym wystąpieniu miało być to, że Rosja dysponuje nowym typem broni. A właściwie nie dysponuje, tylko go właśnie testuje „w warunkach bojowych”. W Ukrainie. I pierwszy test się powiódł.
Amerykanie skomentowali, że te nowe rakiety do broń dopiero eksperymentalna i Moskwa ma tylko kilka takich głowic.
Przypomnijmy, że cztery dni temu USA zgodziły się, by Ukraina mogła użyć dostarczonych przez Stany rakiet dalekiego zasięgu przeciwko obiektom na terytorium Rosji.
Pisaliśmy o tym tekście:
Przeczytaj także:
Putin powtórzył to, co mówił wcześniej, we wrześniu: Ukraina nie jest w stanie używać zachodnich rakiet bez udziału zachodnich specjalistów. A skoro tak, to Zachód włączył się do konfliktu.
Putin potwierdził, że 19 i 21 listopada wojsko ukraińskie użyło rakiet przeciw obiektom w obwodzie briańskim i kurskim. Jego zdaniem, od tego momentu regionalny konflikt zamienił się w konflikt globalny. Dlatego Rosja będzie używać swoich rakiet balistycznych i zrobiła to dziś w Ukrainie.
Poranny atak na zakłady w Dnieprze przeprowadziła przy użyciu nowego „nie jądrowego pocisku hipersonicznego”. Rosja przeprowadziła udany test „w warunkach bojowych” rakiety średniego zasięgu „Oresznik”. Tej takiety zdaniem Putina nikt nie przechwyci.
„Obiekty, które zostaną zniszczone w trakcie dalszych testów najnowszych rosyjskich systemów rakietowych, zostaną określone na podstawie zagrożeń dla Rosji”.
Przy czym, jak powiedział, wcześniejsze ukraińskie ataki rakietowe na obwód briański zostały odparte. Pożar wywołany odłamkami został ugaszony, nikt nie zginął. W obwodzie kurskim są ofiary, ale zaatakowany obiekt wojskowy działa — twierdził Putin.
Jednak — wbrew temu, co mówi kremlowska propaganda — według niezależnych źródeł, ukraińskie rakiety zniszczyły wielki skład pocisków artyleryjskich w obwodzie briańskim.
Rosja, podkreślił jak zawsze Putin, zamierza prowadzić operację w Ukrainie „do skutku”.
„Uważamy, że mamy prawo do użycia naszej broni przeciwko celom wojskowym tych krajów, które pozwalają na użycie swojej broni przeciwko naszym celom, a w przypadku eskalacji agresywnych działań również zareagujemy zdecydowanie i lustrzanie".
Wystąpienie Putina zostało nadane nagle, tuż po godz. 18 naszego czasu w środku wieczornych dzienników telewizyjnych. Godzinę po tym wystąpieniu rzecznik Putina Pieskow ogłosił, że Putin otwarty jest „na wszelkie kontakty w celu pokojowego rozwiązania konfliktu”.
Mamy więc raczej do czynienia z demonstracją, którą Putin musiał zrobić. Pochwalił się więc nową, ale niewytestowaną jeszcze bronią — powodem do radości ma być to, że nowa rakieta trafiła w cel w Ukrainie. Propaganda Kremla nie ukrywała od niedzieli, że Rosja stała się obiektem ataków, dzieje się to prawdopodobnie za zgodą prezydenta-elekta Trumpa, więc ludzie muszą przygotować się na ataki rakietowe.
W czwartek rano siły zbrojne Ukrainy poinformowały, że Rosja wystrzeliła na Ukrainę pociski balistyczne. Reuters, powołując się na informacje ze strony ukraińskiej, podał, że chodzi o pocisk RS-26 Rubież, który wystrzelono z obwodu astrachańskiego w Rosji.
To byłby pierwszy przypadek wykorzystania takiej broni przez Rosję od początku wojny w Ukrainie. Tego rodzaju pociski balistyczne to broń dalekiego zasięgu, zdolna do przenoszenia głowic jądrowych na tysiące kilometrów. Są ważnym elementem rosyjskiej doktryny odstraszania. W czwartkowym ataku wykorzystana miała zostać głowica konwencjonalna.
Poza pociskiem balistycznym Rosja przeprowadziła na obwód dniepropietrowski atak z wykorzystaniem pocisku hipersonicznego Kindżał oraz siedmiu pocisków manewrujących Ch-101, spośród których sześć zostało zestrzelonych. Pociski początkowo leciały w stronę Kijowa, zostały jednak przekierowane w stronę Dniepru.
Strona ukraińska podała, że celem w obwodzie dniepropietrowskim były zakłady przemysłowe, ale nie sprecyzowała, które. Teraz z oświadczenia Putina wiadomo, że były to zakłady Jużmasz.
To największe ukraińskie przedsiębiorstwo przemysłu rakietowo-kosmicznego z siedzibą w Dnieprze. Projektant i producent międzykontynentalnych pocisków balistycznych ICBM, rakiet nośnych, statków kosmicznych, silników rakietowych i innych produktów zaawansowanych technologii. Przedsiębiorstwo państwowe kontrolowane przez Ukraińską Agencję Kosmiczną.
Nieznane są jeszcze skutki ostrzału tego zakładu.
Przeczytaj także: