Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Podczas wiecu w Kaliszu kandydat KO złożył wiele deklaracji, za które będzie go można rozliczyć, jeśli zostanie prezydentem RP. Zbieramy te najważniejsze.
Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, w środę 28 maja wieczorem był na spotkaniu z wyborcami w Kaliszu. Spotkanie było interaktywne — Trzaskowski gościł na scenie wyborców i odpowiadał na ich pytania.
Kandydat Koalicji Obywatelskiej był pytany m.in. o prawa kobiet, w tym liberalizację ustawy aborcyjnej, ograniczanie polaryzacji politycznej w Polsce, prawa osób LGBT+, ustawę o asystencji osobistej, rozliczenia nieprawidłowości z okresu rządów PiS, jego stosunek do umowy o wolnym handlu z państwami Mercosur oraz trzy pierwsze decyzje, jakie ma zamiar podjąć jako prezydent.
W dużym stopniu obiecywał dowiezienie tego, co Koalicja Obywatelska obiecywała przed wyborami w październiku 2023.
W sprawie liberalizacji dostępu do aborcji Trzaskowski podkreślił, że będzie chciał dowieźć rozwiązanie, bo to „nasze wspólne zobowiązanie” – powiedział, odnosząc się do całej koalicji rządzącej.
„Jestem zwolennikiem liberalizacji tej średniowiecznej ustawy antyaborcyjnej i zrobię wszystko, żeby nam się udało taką ustawę przez Sejm przeprowadzić. Jeżeli nie będzie tej ustawy w Sejmie, to ja sam zgłoszę taką propozycję i będę namawiał wszystkie moje koleżanki i kolegów, którzy dzisiaj współrządzącą, żeby wsparli to rozwiązanie, żebyśmy mogli załatwić tą sprawę jak najszybciej. Bo to jest nasze wspólne zobowiązanie” – powiedział kandydat na prezydenta.
Obecnie w Polsce wciąż obowiązują jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących aborcji w Unii Europejskiej. Tymczasem liberalizacja prawa do aborcji była jednym z postulatów Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w październiku 2023. Na uchwalenie czekają dwie ustawy:
Trzaskowski został też zapytany przez jedną z uczestniczek wiecu o to, co mógłby zrobić, by wpłynąć na ograniczenie polaryzacji politycznej w Polsce i zmniejszenie niechęci do siebie wyborców różnych opcji politycznych. Tak, by możliwe było „pójście razem na piwo”.
W odpowiedzi kandydat KO nawiązał do spotkania przy piwie ze Sławomirem Mentzenem. Do spotkania doszło w sobotę 24 maja, tuż po rozmowie obu polityków na kanale YouTube. Zdaniem Trzaskowskiego to spotkanie pokazało, że „pewna normalność jest możliwa” i że „ludzie, którzy się od siebie różnią, mogą po prostu ze sobą porozmawiać”.
„Bardzo mi zależy na takiej normalności (...) Ja naprawdę zawsze szukam tego, co nas łączy” – powiedział Trzaskowski.
Podkreślił, że to wynika m.in. z jego doświadczenia jako samorządowca. „Samorządowcy po prostu to robią, bo szpitale muszą funkcjonować dla wszystkich, tramwaj musi dojechać do wszystkich, inwestujemy tam, gdzie są potrzeby, a nie patrzymy na to, kto jak głosuje. To nas odróżnia od tych, którzy rozdawali pieniądze, tylko tam, gdzie ktoś na nich głosował” – powiedział kandydat KO, nawiązując do popularnych praktyk polityków PiS z lat 2015-2023.
Jeśli chodzi o trzy pierwsze decyzje, które Rafał Trzaskowski będzie chciał podjąć jako prezydent, będą to:
Rafał Trzaskowski był też pytany o prawa osób LGBT+. Pytanie zadała mu pani Monika, organizatorka lokalnych parad równości. Dotyczyło konkretów: równości małżeńskiej i przyznania pełni praw dla osób LGBT+. Trzaskowski odpowiedział wymijająco. Zamiast o prawach mówił o „szacunku” i o tym, że „to są tacy samy ludzie jak my”. Podkreślał też, że to samorząd nauczył go „pomagać wszystkim tym, którzy w danym momencie są atakowani”. Jako grupy „wyszydzane”, za którymi się „wstawia”, wymienił, obok mniejszości seksualnych, kobiety, nauczycieli i osoby z niepełnosprawnościami.
„Najważniejszy jest szacunek. Jeśli zostanę prezydentem, będę miał szacunek dla wszystkich. Zamierzam być prezydentem wszystkich Polek i Polaków (...). Prawa podstawowe, które gwarantuje konstytucja, muszą być zagwarantowane dla wszystkich” – powiedział ogólnikowo.
Dopytywany o równość małżeńską, mówił o związkach partnerskich.
„Moje przekonania co do związków partnerskich są jasne. Uważam, że powinniśmy wprowadzić je w życie jak najszybciej. Związki partnerskie to jest to, co mamy w programie i to jest to, co dla mnie najważniejsze. Wokół tego budujemy również szerokie poparcie społeczne” – powiedział Trzaskowski.
Jedna z uczestniczek wiecu w Kaliszu zapytała też Rafała Trzaskowskiego o prawa osób z niepełnosprawnością, w tym przede wszystkim ustawę o asystencji, której wprowadzenie Koalicja Obywatelska obiecała w kampanii przed wyborami w październiku 2023. Rafał Trzaskowski podkreślił, że jest „zwolennikiem wprowadzania tych rozwiązań”.
„Gwarantuje państwu, że będę walczył o to, żeby ta ustawa znalazła się najpierw w Sejmie, a potem, żebym mógł ją podpisać. Takie było zobowiązanie rządu (...) Mamy w tej kwestii nie tylko prawne, ale i moralne. Zrobimy to razem” – obiecał Rafał Trzaskowski.
Trzaskowski został też zapytany przez jednego z uczestników wiecu, producenta mleka, o to, czy zablokuje wejście w życie umowy o wolnym handlu z państwami Mercosur. Ta umowa, między UE a kilkoma państwami Ameryki Południowej, negocjowana jest od ponad 20 lat. Wstępne porozumienie ogłoszono w 2019 roku. Jej celem jest obniżenie ceł i barier handlowych między stronami oraz zwiększenie wzajemnego dostępu do rynków dla towarów i usług.
Część polskich rolników protestuje przeciwko jej wejściu w życie, obawiając się konkurencji tańszej produkcji rolnej z Ameryki Południowej. Rafał Trzaskowski obiecuje, że zablokuje wejście w życie umowy.
„Jestem przeciwnikiem tej umowy. Dzisiaj trzeba zmontować koalicję, która tę umowę zablokuje. Rozmawiałem już o tym z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Francja jest z nami. W tej chwili przekonujemy Włochów. Miejmy nadzieję, że zbierze się wystarczająca grupa państw, która będzie w stanie to zablokować. Będę o to walczył” – zapewnił Trzaskowski.
Rafał Trzaskowski był też pytany o to, w jaki sposób ma zamiar zagwarantować, że rozliczone zostaną wszystkie nieprawidłowości, których dopuścili się politycy Zjednoczonej Prawicy w ciągu ośmiu lat sprawowania władzy. Tu też nie odpowiedział konkretnie, podkreślił przede wszystkim, że „rozliczenia muszą przyspieszyć”.
„Ci, którzy rozdawali pieniądze bez procedur, kradli, oni muszą być rozliczeni” – powiedział.
Podkreślając, że będzie stał na straży prawa i Konstytucji, zapewnił też, że „nigdy nie ułaskawi polityka”. Bez względu na to, z jakiej opcji politycznej.
„Te wybory są o tym, żebyśmy mieli spokój i współpracę. Prezydenta, który będzie współpracował, który rozliczy tych, którzy kłamali, kradli i niszczyli państwo, ale również pogoni rząd do realizacji wszystkich swoich obietnic. I to wam obiecuję, bo te obietnice muszą być realizowane znacznie szybciej” – mówił Rafał Trzaskowski.
Spotkanie trwało niemal 2 godziny. Całość można obejrzeć tutaj.
Środa 28 maja to jeden z ostatnich dni kampanii wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich, które odbędą się 1 czerwca. Sondaże pokazują, że walka toczy się niemal o każdy głos, a kluczowe znaczenie dla zwycięstwa będzie miało m.in. to, który kandydat zmobilizuje więcej wyborców, którzy nie głosowali w pierwszej turze. Teoretycznie środowe sondaże Opinii24 dla RMF FM oraz United Surveys dla WP.pl przyniosły dwupunktową przewagę kandydata KO, a teraz już Koalicji 15 października. To nie musi jednak oznaczać, że Rafał Trzaskowski jest faworytem.
Przeczytaj także: