0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

18:05 25-04-2026

Prawa autorskie: US President Donald Trump makes a fist upon arrival at Miami International Airport in Miami, on April 11, 2026. Trump is traveling to Florida to attend a UFC event and spend the weekend at his Mar-a-Lago residence. (Photo by Jim WATSON / AFP)US President Donald ...

Trump odwołuje delegację na rozmowy w Islamabadzie

„Jeśli chcą rozmawiać, wystarczy zadzwonić!!!" – napisał prezydent US o władzach Iranu.

Co się wydarzyło?

Donald Trump opublikował na protalu TruthSocial informację, że zdecydował o odwołaniu Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera, którzy mieli udać się w sobotę do Islamabadu, by negocjować z delegacją irańską.

„Za dużo czasu straconego na podróże, za dużo pracy! Poza tym w ich [Iranu] »kierownictwie« panują ogromne walki wewnętrzne i zamieszanie. Nikt nie wie, kto rządzi, nawet oni sami. Poza tym, my mamy wszystkie karty, a oni nic! Jeśli chcą rozmawiać, wystarczy zadzwonić!!!" – napisał prezydent USA.

Jeszcze w piątek Donald Trump w rozmowie z agencją Reuters twierdził, że USA rozmawia z „z osobami, które obecnie sprawują władzę” w Iranie. Dodawał też, że Iran wkrótce przedstawi ofertę, która ma wyjść naprzeciw oczekiwaniom Stanów. Ale jeszcze dzień wcześniej, czyli w czwartek, przekazał reporterom w Gabinecie Owalnym, że Stany Zjednoczone nie wiedzą, kim są irańscy przywódcy.

Co wiemy zatem na pewno? W piątek wieczorem do Pakistanu przybył irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi, który uczestniczy w działaniach mediacyjnych. Iran publicznie zapowiadał jednak, że wyklucza bezpośrednie negocjacje z delegacją USA, a swoje stanowisko zamierza komunikować za pośrednictwem władz Pakistanu.

Jak podaje CNN, Aragczi odbył serię spotkań z najwyższymi władzami Pakistanu, w tym z premierem Szehbazem Szarifem i dowódcą armii, feldmarszałkiem Asimem Munirem, który pełnił funkcję kluczowego mediatora między Teheranem a Waszyngtonem. Miał się także konsultować z „sojusznikami w regionie". Aragczi opuścił stolicę Pakistanu wieczorem czasu lokalnego. Irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało wcześniej, że w trakcie podróży Aragczi odwiedzi również Oman i Rosję.

Jaki jest kontekst?

We wtorek 21 kwietnia Donald Trump po raz kolejny przedłużył rozejm z Iranem, mimo wcześniejszych zapowiedzi, że nie zamierza tego robić. Decyzja zapadła m.in. pod wpływem nacisków ze strony Pakistanu, który pośredniczy w rozmowach.

USA oczekują przede wszystkim daleko idących ustępstw ze strony Iranu: ograniczenia lub rezygnacji z programu nuklearnego, zmniejszenia wpływów w regionie oraz deeskalacji działań militarnych. Iran nie zgadza się na te warunki, uznając je za jednoznaczne z kapitulacją.

Iran z kolei nie chce zgodzić się na warunki, które wyglądałyby jak kapitulacja. Deklaruje, że do rozmów przystąpi, jeśli USA zniosą wprowadzoną przez Trumpa kontrblokadę cieśniny Ormuz.

Przeczytaj teksty OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: