Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Donald Trump żąda od Ukrainy kontroli nad południową odnogą rurociągu Przyjaźń przebiegającą przez terytorium broniącego się przed Rosją kraju. Dzieje się to w 3 miesiące po tym, jak Ukraina wstrzymała transfer rosyjskiego gazu
Reuters i Guardian poinformowały o szczegółach piątkowego spotkania przedstawicieli USA i Ukrainy dotyczącego umowy o ukraińskich minerałach. Na spotkaniu miało zostać przedstawione nowe żądanie Donalda Trumpa: prezydent Stanów Zjednoczonych chce, by Ukraina przekazała USA kontrolę nad gazociągiem, którym rosyjski gaz był dostarczany do krajów Europy Środkowej i Południowej. Ukraiński analityk Wołodymyr Landa, cytowany przez „Guardiana” nazwał to „zastraszaniem w kolonialnym stylu”.
Reuters informuje, że negocjacje dotyczące ukraińskich zasobów naturalnych stają się coraz ostrzejsze. Obecne oczekiwania Trumpa mają być „bardziej maksymalistyczne” niż pierwotna wersja umowy zakładająca, że Ukraine przekaże USA kontrolę nad minerałami i surowcami naturalnymi o łącznej wartości 500 miliardów dolarów. Od podpisania umowy Trump uzależnia dalsze udzielanie Ukrainie przez USAT pomocy finansowej, sprzętowej, amunicyjnej i wywiadowczo-doradczej.
Nowe żądania Trumpa dotyczą południowej odnogi dwunitkowego gazociągu „Przyjaźń” (ros. „Drużba”) wiodącej z Rosji przez terytorium Ukrainy do Słowacji. Tymi rurami rosyjski gaz do końca 2024 roku był wciąż dostarczany m.in. do Słowacji, Węgier i części krajów południa Europy. Od początku roku Ukraina ostatecznie wstrzymała transfer rosyskiego gazu przez terytorium (co zresztą wywołało wściekłe reakcje prorosyjsko nastawionych premierów Słowacji i Węgier – Roberta Ficy i Viktora Orbana.
Gazociąg miał już pewien wpływ na przebieg wojny. Jednym z celów ukraińskiej ofensywy w obwodzie kurskim było zajęcie miasteczka Sudża, w którym mieści się ważna dla Rosjan graniczna stacja przesyłowa „Przyjaźni”. Zażarte (i ostatecznie skuteczne) walki o odzyskanie Sudży prowadzone przez Rosjan przy wsparciu żołnierzy z Korei Północnej w ostatnich miesiącach miały bezpośredni związek z koniecznością przywrócenia kontroli również na tym strategicznie istotnym obiektem.
Przeczytaj także: