Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Donald Tusk zabrał głos podczas piątkowego posiedzenia Sejmu w sprawie ostatnich aktów dywersji na kolei.
„Bardzo krótko chciałbym powiedzieć kilka kluczowych słów jeśli chodzi o sytuację, w jakiej znalazła się nasza ojczyzna w związku z wojną rosyjsko-ukraińską i postępującą eskalacją ze strony Rosji” – zaczął swoją wypowiedź szef rządu Donald Tusk.
Dodał, że akcje dywersyjne, od wielu miesięcy inspirowane i wprost organizowane przez służby Kremla przekroczyły ostatnio pewną krytyczną granicę. „Dziś można mówić wręcz o państwowym terroryzmie. Celem działań stały się zniszczenia, życie ludzi i destabilizacja państwa polskiego” – dodał.
Poza aktami dywersji na kolei Tusk wymienił także kilka innych przykładów działań organizowanych w ostatnich tygodniach przez Rosjan, w tym akcję dezinformacyjną oraz atak na polskiego ambasadora w Petersburgu.
„Strategia Moskwy jest czytelna. Według niej mamy być: skłóceni z Europą, skłóceni z Ukrainą i co najważniejsze – skłóceni wewnętrznie. Nie możemy dopuścić do tego, aby ten scenariusz, albo jego część, został zrealizowany. To zależy od nas samych i od nas wszystkich” – powiedział.
Tusk zwrócił się także w stronę polityków, po czym wymienił „pięć prostych przykazań”:
Na sam koniec Tusk podkreślił, że „w kwestii narodowego bezpieczeństwa wobec rosyjskiego zagrożenia albo będziemy zjednoczeni, albo nie będzie nas wcale”.
W niedzielę 16 listopada na trasie kolejowej Warszawa-Lublin doszło do dwóch aktów dywersji; podczas pierwszego z nich eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy, co zdaniem premiera Donalda Tuska miało najprawdopodobniej doprowadzić do wysadzenia pociągu. W innym miejscu pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować przez uszkodzoną linię kolejową.
Wyrwa w szynie kolejowej została odkryta w niedzielę w godzinach porannych – wcześniej zdążyło przez nią przejechać kilka pociągów. Maszynista jednego z nich (pociąg PKP Inter City z Lublina do Warszawy) zgłosił dyżurnemu ruchu istnienie możliwych nieprawidłowości. Maszynista kolejnego pociągu otrzymał więc zalecenie jazdy z obniżoną prędkością i wypatrywanie uszkodzeń szyny.
W poniedziałek 17 listopada prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie dokonania aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.
Według prokuratury obaj sabotażyści – Jewhenij Iwanow i Ołeksandr Kononow – wjechali do Polski we wrześniu z Białorusi. Tam także wrócili natychmiast po podłożeniu ładunków, udało im się bez przeszkód przekroczyć granicę.
Przeczytaj także: