Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Choć prezydent Karol Nawrocki był obecny na zorganizowanej przez Donalda Trumpa uroczystości inauguracji Rady Pokoju, nie podpisał się pod aktem założycielskim tej organizacji i nie składał wiążących dla Polski deklaracji dotyczących uczestnictwa w tej organizacji
„W Davos zgodnie z rządową rekomendacją. Bezpieczeństwo Polski wymaga współpracy między prezydentem i premierem, zgodnie z konstytucyjnymi zasadami. Nasz stały osobisty kontakt w ostatnich dniach przyniósł dobre efekty.” – w ten sposób premier Donald Tusk odniósł się na platformie X do zachowania prezydenta Karola Nawrockiego.
Nawrocki uczestniczy w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Prezydent był obecny na urządzonej w Davos przez Donalda Trumpa ceremonii podpisania aktu założycielskiego Rady Pokoju, jednak zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami z rządem ani nie złożył swojego podpisu pod przygotowanym przez Trumpa dokumentem, ani też nie składał żadnych wiążących deklaracji dotyczących przyszłego uczestnictwa Polski w tej inicjatywie.
Przeczytaj także:
Prezydent Karol Nawrocki otrzymał od Donalda Trumpa zaproszenie do uczestnictwa w Radzie Pokoju – czyli nowej międzynarodowej organizacji, którą próbuje stworzyć administracja USA. Rada Pokoju ma zarządzać w przyszłości powojenną Strefą Gazy (o ile Izrael i Hamas dotrzymają wstępnych porozumień w tej sprawie), w zamyśle Trumpa i jego ludzi ma jednak także stanowić rodzaj alternatywy wobec ONZ i jej Rady Bezpieczeństwa. Choć Nawrocki jest politycznym sojusznikiem Trumpa, było to kłopotliwe nawet dla niego i jego obozu politycznego. Zaproszenie do Rady Pokoju otrzymali bowiem od Trumpa także dyktatorzy Rosji i Białorusi, co sprawiło, że większość krajów NATO i Unii Europejskiej zdecydowała się do inicjatywy Trumpa nie przystępować. W toku konsultacji między rządem a kancelarią prezydenta wypracowano następujące rozwiązanie: Nawrocki podziękował Trumpowi za zaproszenie i przekazał Białemu Domowi, że ewentualne przystąpienie Polski do nowej organizacji międzynarodowej wymaga pełnej procedury konstytucyjnej, czyli zgody Rady Ministrów w formie uchwały i ratyfikacji przez parlament. Podobną strategię przyjęła inna europejska polityczna sojuszniczka Trumpa – premierka Włoch Giorgia Meloni. Nawrocki pojawił się na inauguracji Rady Pokoju w roli widza – by „okazać w ten sposób swoje polityczne poparcie dla inicjatywy Trumpa” – tak tłumaczyła to kancelaria prezydenta.