Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Na trasie Warszawa-Lublin (wieś Mika) doszło do aktu dywersji. Eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. Na miejscu pracują służby i prokuratura. Na tej samej trasie, bliżej Lublina, również stwierdzono uszkodzenie” – napisał premier Donald Tusk na X
„Dziś rano, o godz. 7:39, maszynista pociągu zgłosił telefonicznie nieprawidłowości w infrastrukturze kolejowej w rejonie miejscowości Życzyn pow. garwoliński, w pobliżu stacji PKP Mika. W chwili zdarzenia w pociągu znajdowało się dwóch pasażerów oraz kilku członków obsługi. Nikt nie odniósł obrażeń. Na miejsce niezwłocznie skierowano odpowiednie służby, w tym funkcjonariuszy Policji. Wstępne oględziny wykazały uszkodzenie fragmentu torowiska, które spowodowało zatrzymanie pociągu. Ruch kolejowy odbywa się sąsiednim torem” – napisano 16 listopada na profilu mazowieckiej policji.
Tego samego dnia Donald Tusk informował, że „nie wyklucza” aktu dywersji. A 17 listopada potwierdził te informacji na portalu X: „Niestety potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. Na trasie Warszawa-Lublin (wieś Mika) doszło do aktu dywersji. Eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. Na miejscu pracują służby i prokuratura. Na tej samej trasie, bliżej Lublina, również stwierdzono uszkodzenie”.
„Jednocześnie portal Onet poinformował o zerwaniu trakcji kolejowej pod Puławami. Zostaliśmy wezwani na miejsce. Okazało się, że doszło do uszkodzenia pociągu. Podjęliśmy czynności. W związku z poprzednim zdarzeniem powiadomiliśmy prokuraturę” — mówiła Onetowi insp. Katarzyna Nowak, rzeczniczka prasowa Komendanta Głównego Policji. O tej sprawie nic więcej nie wiadomo.
Ataki dywersyjne i sabotaż to metoda działania Rosji w Polsce i całej Europie. Można oczekiwać, że będą zdarzać się coraz częściej.
„Przez kampanię sabotażu, wandalizmu, szpiegostwa i tajnych działań, Rosja dąży do destabilizacji rządów europejskich, podważenia poparcia społecznego dla Ukrainy poprzez obciążenie Europy kosztami społecznymi i gospodarczymi. Dąży też do osłabienia zbiorowej zdolności NATO i Unii Europejskiej do reagowania na rosyjską agresję” – pisali w opublikowanym w sierpniu 2025 roku raporcie eksperci International Institute for Strategic Studies.
Piszemy także o tym w OKO.press regularnie. Ujawniliśmy między innymi jak wygląda werbunek „jednorazowych agentów” przy pomocy kanałów na platformie społecznościowej Telegram.
Przeczytaj także: