0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:21 25-10-2025

Prawa autorskie: Dati Bendo, CE – Usługi audiowizualne, Prawa autorskie Unii Europejskiej, 2025Dati Bendo, CE – Usł...

Von der Leyen mocno wobec Chin: UE ma narzędzia i nie zawaha się ich użyć

UE nie wyklucza zastosowania wobec Chin unijnego instrumentu przeciwko przymusowi gospodarczemu, jeśli Pekin nie zniesie rygorystycznych ograniczeń eksportu pierwiastków ziem rzadkich

Co się wydarzyło?

„Jesteśmy gotowi użyć wszystkich instrumentów, jakie mamy w dyspozycji, by odpowiedzieć [na szantaż gospodarczy ze strony Chin – red.]. Razem z naszymi partnerami z grupy G7 będziemy pracować nad wspólną odpowiedzią” – powiedziała Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, w sobotę 25 października na konferencji Berlin Global Dialogue w Berlinie.

Szefowa KE w ten sposób odniosła się do wprowadzonych przez chińskie władze rygorystycznych kontroli i ograniczeń eksportu pierwiastków ziem rzadkich i technologii służących do ich wydobywania i przetwarzania. Von der Leyen podkreśliła, że ograniczenia te niosą ogromne ryzyko dla europejskiego przemysłu i przedsiębiorstw.

“Jeśli weźmie się pod uwagę, że ponad 90 procent używanych przez nas pierwiastków ziem rzadkich pochodzi z Chin, widać ryzyko, jakie stanowi to dla Europy i jej najbardziej strategicznych sektorów przemysłowych. Od motoryzacji po maszyny przemysłowe, od obronności po lotnictwo, od chipów AI po centra danych" – mówiła von der Leyen.

Dodała, że w perspektywie krótkoterminowej KE skupia się na „znalezieniu rozwiązań wraz z naszymi chińskimi partnerami”, ale nie pozostanie bezczynna, jeśli to się nie uda.

"Jesteśmy gotowi wykorzystać wszystkie dostępne nam instrumenty, aby w razie potrzeby zareagować. Będziemy też współpracować z naszymi partnerami z G7 nad skoordynowaną reakcją” – powiedziała szefowa KE.

„Handlowa bazooka”

W ten sposób von der Leyen daje do zrozumienia, że UE jest gotowa sięgnąć po najostrzejsze narzędzie walki z szantażem ekonomicznym, jakim dysponuje. Chodzi o unijny Instrument przeciwko przymusowi gospodarczemu, z ang. Anti-Coercion Instrument — ACI – pisze portal Euractiv, który instrument ten określa mianem „handlowej bazooki”.

ACI to nowe narzędzie polityki handlowej Unii Europejskiej, przyjęte w 2023 roku. Umożliwia UE reagowanie na przypadki ekonomicznego przymusu stosowanego przez państwa trzecie wobec krajów członkowskich lub samej Unii.

Jeśli Komisja Europejska uzna, że działania danego państwa stanowią przymus ekonomiczny, a działania dyplomatyczne nie doprowadzą do zaprzestania naruszeń, UE może zastosować wobec takiego państwa i pochodzących z niego firm środki odwetowe:

  • nałożyć dodatkowe cła lub ograniczenia importowe,
  • zawiesić koncesje handlowe,
  • wprowadzić ograniczenia udziału w zamówieniach publicznych w UE, a nawet ograniczyć dostęp do rynku UE.

Decyzje o zastosowaniu instrumentu podejmuje Komisja Europejska za zgodą Rady UE.

ACI zostało przyjęte w 2023 roku m.in. po napięciach handlowych między Litwą a Chinami w 2021 roku, gdy Chiny ograniczyły import litewskich towarów po otwarciu w Wilnie biura przedstawicielskiego Tajwanu. Wtedy UE nie miała skutecznego narzędzia do odpowiedzi – ACI ma temu zapobiec w przyszłości.

Dla Chin to poważne zagrożenie. UE jest drugim po państwach ASEAN partnerem handlowym Chin.

Nowy unijny plan: RESourceEU

Podczas wystąpienia na konferencji gospodarczej w Berlinie szefowa Komisji Europejskiej ogłosiła też, że KE pracuje nad nową unijną inicjatywę na rzecz surowców krytycznych: RESourceEU. Chodzi o plan odejścia od importu surowców krytycznych z Chin, analogiczny do programu REPowerEU, który pozwolił UE stopniowo odejść od importu surowców energetycznych z Rosji.

„Celem tego planu jest zapewnienie europejskiemu przemysłowi alternatywnych źródeł surowców krytycznych w krótkim, średnim i długim terminie” – tłumaczyła von der Leyen.

Plan ma się opierać na czterech filarach:

  • odzyskiwaniu surowców krytycznych w ramach recyklingu,
  • wspólnych unijnych zakupach surowców krytycznych,
  • wsparciu inwestycji w produkcję surowców krytycznych, tzn. w ich wydobycie i przetwarzanie,
  • przyspieszenie pracy nad strategicznymi partnerstwami w zakresie surowców krytycznych z krajami takimi jak Ukraina, Australia, Kanada, Kazachstan, Uzbekistan, Chile czy Grenlandia.

„Europa nie może już działać w ten sam sposób, co dotychczas. Tę lekcję odebraliśmy już w bolesny sposób na przykładzie surowców energetycznych. Nie powtórzymy tego błędu w przypadku materiałów krytycznych” – apelowała Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej.

Jaki jest kontekst?

Jak na łamach OKO.press pisał Jakub Szymczak, w czwartek 9 października władze Chin ogłosiły daleko idące ograniczenia dotyczące eksportu metali ziem rzadkich i technologii służących do ich wydobywania i przetwarzania. Nowe chińskie regulacje uderzą nie tylko w Stany Zjednoczone, ale także w producentów z branż wysokich technologii działających w wielu innych państwach świata, także w Europie i w Polsce.

Za sprawą nowych przepisów od grudnia każdy eksporter chińskich metali ziem rzadkich i produktów, które je zawierają, będzie musiał uzyskać zgodę na ich sprzedaż do państw trzecich od chińskiego rządu. Część regulacji nakłada na producentów obowiązek zatwierdzania przez władze państwowe również pojedynczych umów – dotyczy to na przykład metali ziem rzadkich wykorzystywanych do produkcji nanotechnologicznych procesorów. Nowe przepisy dotyczą firm z całego świata – nie tylko chińskich, niepodporządkowanie się im ma oznaczać brak możliwości sprowadzania metali ziem rzadkich z Chin.

Jednocześnie chińskie władze wprowadziły również zakaz eksportowania i reeksportowania bez oficjalnej zgody chińskich technologii służących do pozyskiwania i przetwarzania metali ziem rzadkich.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) szacuje, że Chiny odpowiadają za około 61 procent światowej produkcji pierwiastków ziem rzadkich i aż 92 procent ich przetwarzania. Metalami ziem rzadkich nazywa się grupę 17 pierwiastków, których wydobycie i przetwarzanie jest ekstremalnie trudne. Większość pierwiastków ziem rzadkich wykorzystywana jest w branży zaawansowanych technologii. To na przykład neodym – wykorzystywany do produkcji bardzo silnych magnesów niezbędnych między innymi w produkcji głośników czy silników elektrycznych i odrzutowych albo itr i europ – potrzebne do produkowania ekranów smartfonów, komputerów i telewizorów. Część pierwiastków ziem rzadkich niezbędna jest również w produkcji bardziej wyrafinowanych procesorów komputerowych.

W przyszłym tygodniu w tej sprawie spotkać się mają po raz pierwszy od sześciu lat Donald Trump, prezydent USA, i Xi Jinping, przywódca Chin. Na dużo niższym szczeblu w tym samym temacie odbędzie się spotkanie w Brukseli. Komisarza ds. handlu Maroša Šefčoviča ma odwiedzić chiński minister handlu Wang Wentao.

Przeczytaj także: