0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:53 04-07-2024

Prawa autorskie: Brytyjski premier Rishi Sunak, fot. Phil Noble POOL / AFPBrytyjski premier Ri...

Wielka Brytania głosuje. Czy to koniec rządów Partii Konserwatywnej?

Sondaże jasno wskazują, że w wyborach do Izby Gmin wygra znajdująca się dotychczas w opozycji Partia Pracy, a na czele rządu stanie Keir Starmer.

Jeśli zwycięży Partia Pracy, zakończy się 14-letnia era rządów konserwatystów. Będą musieli ustąpić miejsca centrolewicowemu rządowi pod przewodnictwem byłego prawnika specjalizującego się w prawach człowieka – 61-letniego Keira Starmera.

Lokale wyborcze otworzyły się w czwartek o godz. 7 czasu lokalnego (8 czasu polskiego) i będą czynne do 22 (23 czasu polskiego).

Sondaże wskazują, że Partia Pracy może liczyć na rekordowe zwycięstwo, podczas gdy Torysi mogą osiągnąć najgorszy wynik w historii. Sondażownie przewidują, że Partia Pracy zdobędzie co najmniej 430 mandatów w 650-osobowym parlamencie, przewyższając 418 mandatów uzyskanych przez Tony'ego Blaira w 1997 roku. Konserwatyści będą mieli poniżej 127 mandatów — rekordowo mało.

Partia Pracy uzyska w tych wyborach 465 mandatów w 650-osobowym parlamencie: najwięcej od drugiej wojny światowej. Torysi mieliby zadowolić się 76 deputowanymi, najmniej od założenia partii w 1834 roku".

Władzę w Wielkiej Brytanii Partia Konserwatywna przejęła w 2010 roku. Rządy po Partii Pracy przejął David Cameron, który musiał rozprawić się z kryzysem ekonomicznym w kraju i zaczął ciąć wydatki. Ale jego polityka nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Theresa May prowadziła negocjacje z parlamentem, aby przepchnąć brexit. Potem był Boris Johnson, który bawił się na imprezach, podczas gdy Brytyjczycy musieli stosować się do reguł ograniczenia społecznego podczas pandemii Covid-19. Liz Truss rządziła natomiast ledwie 49 dni. Rishi Sunak skończy niespełna dwuletnią kadencję rządów.

Brytyjczycy zastanawiają się, czy na frekwencję ma wpływ pogoda. „Wiatr i deszcz nie mogą się równać z Brytyjczykami, którzy co pięć lat biorą udział w głosowaniu. Jeśli już, to są bardziej zdeterminowani” – pisze The Guardian. Dziennik wskazuje, że od 1931 roku najbardziej deszczowe były ostatnie wybory w 2019 roku — frekwencja była wyższa (67,3%) od tej w 2001 roku (59,4%) i 2005 roku (61,4%), kiedy dzień głosowania przypadał odpowiednio w czerwcu i maju.

Wyniki sondażowe zostaną ogłoszone o godz. 22 czasu lokalnego (23 czasu polskiego).

Jak pisze AFP, jeśli prognozy okażą się trafne, Sunak odwiedzi w piątek króla Karola III, aby złożyć rezygnację ze stanowiska premiera. Wkrótce potem Starmer spotka się z monarchą, aby kierować kolejnym rządem — i zostać premierem.

Lider Partii Pracy uda się następnie na Downing Street — gdzie rezydują brytyjscy przywódcy — i wygłosi przemówienie przed dokonaniem nominacji ministrów.

Obiecał „dekadę odnowy narodowej”, ale przed nim trudne zadanie ożywienia spowolnionej gospodarki.