0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:47 11-06-2025

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Wotum zaufania dla rządu. Tusk zapowiada rekonstrukcję

„Nic nie zwalnia nas z odpowiedzialności za losy naszego kraju. Każdy z nas na tej sali zna smak zwycięstwa i gorycz porażki. Ale nie znam słowa kapitulacja” – mówił Donald Tusk w exposé podczas dyskusji w sprawie wotum zaufania dla rządu

Co się wydarzyło

11 czerwca podczas sejmowej dyskusji nad wotum zaufania dla rządu, premier Donald Tusk wygłosił drugie w tej kadencji exposé. To miało być nowe otwarcie rządu, który wpadł w perturbacje po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.

„Każdy wyobrażał sobie szybszy marsz i więcej sukcesów. Musimy wytłumaczyć wszystkim rodakom, dlaczego znaleźliśmy się w takim, a nie innym miejscu” – zaczął swoje przemówienie Tusk. „Nic nie zwalnia nas z odpowiedzialności za losy naszego kraju. Każdy z nas na tej sali zna smak zwycięstwa i gorycz porażki. Ale nie znam słowa kapitulacja” – deklarował premier.

Tusk odniósł się do zarzutu, że rząd nie potrafi komunikować swoich sukcesów. „Propaganda nie może być ważniejsza od prawdy. Może wierni temu przekonaniu, przesadziliśmy z wiarą, że prawda sama się obroni” – mówił.

I przedstawił listę osiągnięć koalicji 15 października:

  • zwiększenie wydatków na obronność o 67 proc. (porównując rok 2023 i 2024).
  • radykalne zmniejszenie ilości wiz wydawanych dla obywateli Afryki i Azji – Tusk tłumaczył, że nie chce wchodzić w ksenofobiczną, rasistowską narrację, ale lęki społeczne dotyczą właśnie tej grupy osób, a PiS wydawał „setki tysięcy wiz” w mechanizmie korupcyjnym.
  • największe transfery społeczne po '89 roku – 62 mld zł wydane w 2024 tylko na program 800+, Tusk deklarował, że "jeśli chodzi o udział wydatków na pomoc społeczną w PKB, Polska jest dziś powyżej średniej unijnej.
  • powrót Polski do europejskiej ekstraklasy – wysoka pozycja na arenie międzynarodowej, odblokowane unijne dopłaty do inwestycje i odporność, a także silne sojusze obronne: „Podpisaliśmy traktat z Francją. Mamy pierwszą taką współpracę z mocarstwem atomowym, które zobowiązuje się do pełnego wsparcia w razie ataku. Kończymy taki traktat z Wielką Brytanią. Nasze relacje z USA, wbrew temu, co mówi opozycja, są dobre”.
  • obrona interesów polskich wsi – Tusk tłumaczył, że nie da się namówić na narrację antyukraińską, bo „Ukraina walczy w interesie naszego bezpieczeństwa”, ale „nie będzie powrotu do bałaganu, otwierając polską granicę na produkty z Ukrainy”.
  • troska o pamięć narodową – tu Tusk wymienił starania na rzecz odkrycia „prawdy o tragedii rzezi wołyńskiej” oraz o otwarciu Muzeum Bitwy Warszawskiej.
  • kontynuacja rozliczeń – bezprecedensowa skala: zarzuty dla byłego premiera Morawieckiego, 11 uchylonych immunitetów poselskich, formalnie sformułowane zarzuty dla 7 członków PiS-owskiej rady ministrów, 6 aktów oskarżenia. Tusk podkreśla, że nie chodzi o „polityczny rewanżyzm”, ale nikt go nie przekona, że warto zrezygnować z rozliczeń.
  • największy wzrost gospodarczy w UE – „Osiągnęliśmy to w ciągu półtora roku. W 2023 to była stagnacja, teraz mamy najlepszy wynik w Europie” – mówił Tusk. „Inflacja w 2023 wynosiła 18 proc., teraz to jest 4 proc. i dalej spada. Ludzie zawsze będą chcieli zarabiać więcej, ale warto uświadomić sobie, że dzięki niskiej inflacji, podwyżkom i i niskiemu bezrobociu, realny wzrost wynagrodzeń wzrósł o 9 proc.”.

Co dalej

Premier zapowiedział, że w lipcu dojdzie do rekonstrukcji rządu, chodzi o zmianę struktury, ale i nowe twarze. Powołany ma zostać także rzecznik rządu. „Jeśli ktoś nie wierzy w to, że damy radę albo chciałby zamienić koalicję w targowisko próżności czy konfliktów, niech nie głosuje dziś za wotum zaufania. Niech głosują ci, którzy wierzą w to, że w 2,5 roku doprowadzimy do kolejnych sukcesów naszej ojczyzny i, że nie zgubimy tego, co najważniejsze spierając się o detale” – mówił Donald Tusk. „Nie będę tolerował sporów, które zamieniają się w publiczne kłótnie”.

Wśród regulacji, które mają pojawić się niebawem, Tusk wymienił projekty lewicy dotyczące budowy tanich mieszkań na wynajem oraz płatne staże. Polsce 2050 premier dziękował za dociskanie spraw mieszkaniowych, pomysł wprowadzenia odgórnego zakazu smartfonów w szkołach, a także profesjonalizację spółek skarbu państwa. „Ten proces postępuje, jestem wyczulony na nepotyzm, to się zdarza, ale skala jest nieporównywalna”.

Jaki jest kontekst

Jak pisała w OKO.press Agata Szczęśniak, wotum zaufania to reakcja na wynik wyborów. „Trzeba zrobić coś, cokolwiek. Wyjść z inicjatywą, nie stać bezczynnie. Wotum ma też dać sygnał wyborcom: to nie jest koniec świata. Nie będziecie mieli swojego człowieka w Pałacu Prezydenckim, ale macie swoich ludzi w rządowych budynkach. Rząd, który wybraliście w 2023 roku, jest i działa. Wotum jest też po to, żeby skonsolidować władzę, potwierdzić pozycję Tuska. Ale najważniejsze pytanie, na jakie w środę ma jeszcze raz odpowiedzieć Donald Tusk brzmi: po co jest jego rząd?”

Przeczytaj także: