Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Miał odstrzelić dziki niszczące uprawy rolników, ale śmiertelnie postrzelił swojego kolegę. 57-letni myśliwy odpwie za nieumyślne spowodowanie śmierci.
Do wypadku doszło wieczorem w piątek 30 sierpnia podczas polowania w miejscowości Karolin na Podlasiu. Brało w nim udział trzech mężczyzn należących do lokalnego koła łowieckiego.
Polowanie było zgłoszone do odpowiednich służb i odbywało się legalnie. Jego celem był odstrzał dzików niszczących uprawy rolników. W trakcie polowania jeden z myśliwych miał postrzelić swojego kolegę. Rannego 35-latka przewieziono do szpitala, gdzie zmarł.
Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że śmierć 35-latka była skutkiem nieszczęśliwego wypadku.
Prokuratura Rejonowa w Sejnach postawiła 57-letniemy myśliwemu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.
Prokuratura zastosowała wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 60 tys. zł. Ma też zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny. Podejrzany musi stawiać się w komendzie policji 5 razy w tygodniu. Za niemyślne spowodowanie śmierci grozi do 5 lat więzienia.
To nie pierwszy śmiertelny wypadek na polowaniu w ostatnich latach. W listopadzie 2020 roku od kuli myślwego zginął 16-letni Imanaliego z Kazachstanu. Myśliwi przez pomyłkę zastrzelili też psa Bąbla, wilka Lego i rysią mamę Cleo.
Przeczytaj także: