0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

18:02 24-07-2025

Prawa autorskie: Fot. Roman PILIPEY / AFPFot. Roman PILIPEY /...

Zełenski złożył projekt ustawy wzmacniającej uprawnienia instytucji antykorupcyjnych. Koniec z protestami?

Do Rady Najwyższej Ukrainy wpłynął projekt ustawy o wzmocnieniu uprawnień Narodowego Biura Antykorupcyjnego (NABU) oraz Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP). „Przedłożony przez Prezydenta Ukrainy w trybie pilnym, przywraca wszystkie uprawnienia proceduralne i gwarancje niezależności NABU i SAP”.

Co się wydarzyło?

W Radzie Najwyższej został zarejestrowany projekt ustawy nr 13 533, który ma na celu „zagwarantowanie wzmocnienia niezależności instytucjonalnej NABU i SAP”.

Projekt ustawy przewiduje:

  • zniesienie podporządkowania Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej Prokuratorowi Generalnemu; wzmocnienie uprawnień SAP (m.in. przyznanie szefowi SAP (i jego zastępcom) prawa do uzupełniania, zmieniania lub wycofywania odwołań/skarg kasacyjnych);
  • ograniczenie wpływu Prokuratora Generalnego na NABU: – Prokurator Generalny nie może wydawać pisemnych poleceń jednostkom detektywistycznym i kontroli wewnętrznej NABU; – zabronione jest powierzanie prowadzenia spraw NABU innym organom, z wyjątkiem przypadków obiektywnej niemożności funkcjonowania NABU; – rozstrzyganie jurysdykcji – spory dotyczące jurysdykcji w sprawach NABU są rozstrzygane przez Prokuratora Generalnego lub Szefa SAP.
  • detektywi NABU są zobowiązani do wykonywania pisemnych poleceń wyłącznie prokuratora SAPO. Polecenia innych prokuratorów nie obowiązują detektywów NABU;
  • Prokurator Generalny nie ma prawa wydawać poleceń prokuratorom SAP;
  • usunięcie przepisu dotyczącego powoływania prokuratorów w określonych postępowaniach wyłącznie przez Prokuratora Generalnego.
  • pracownicy NABU, którzy mają dostęp do tajemnic państwowych, będą musieli poddać się badaniu wariografem organizowanym przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy w ciągu sześciu miesięcy.

Przewodniczący parlamentu Rusłan Stefańczuk poinformował, że projekt zostanie rozpatrzony na następnej sesji plenarnej i odbędzie się to wcześniej niż za miesiąc. (Wcześniej poseł z opozycyjnej partii mówił, że Rada Najwyższa ma czterotygodniową przerwę w obradach).

Przedstawiciele NABU i SAP uczestniczyły w przygotowaniu tekstu ustawy. Według NABU projekt

„przedłożony przez Prezydenta Ukrainy w trybie pilnym, przywraca wszystkie uprawnienia proceduralne i gwarancje niezależności NABU i SAP”.

Obie agencje wzywają więc Radę Najwyższą Ukrainy do jak najszybszego przyjęcia inicjatywy prezydenta. „Zapobiegnie to zagrożeniom dla postępowań karnych prowadzonych przez NABU i SAP” – dodaje NABU.

Warto dodać, że obok prezydenta także 48 posłów z różnych partii złożyło dziś projekt ustawy przywracającej niezależność NABU i SAP.

Jaki jest kontekst?

Prezydent Zełenski próbuje naprawić sytuację po tym, jak dwa dni temu, 22 lipca 2025 roku podpisał ustawę, która faktycznie miała podporządkować NABU i SAP Prokuraturze Generalnej.

Obie agencje były jednym z głównych osiągnięć Rewolucji Godności w 2014 roku. Jako specjalne niezależne organy zostały utworzone w celu zwalczania korupcji wśród urzędników wysokiego szczebla, w tym byłych prezydentów, parlamentarzystów, sędziów, urzędników państwowych i prokuratorów. Był to wymóg partnerów międzynarodowych.

Po decyzji Zełenskiego z 22 lipca w kraju – mimo wojny – wybuchły spontaniczne protesty. Wczoraj, 23 lipca miały się one odbyć się w 17 ukraińskich miastach. Na ulice wyszły tysiące ludzi, głównie młodzież. Wydaje się, że jest to ich pierwszy największy protest antyrządowy od początku pełnoskalowej wojny. Według Ukraińców władza naruszyła zaufanie społeczeństwa.

Ludzie najpierw domagali się od prezydenta weta, a kiedy podpisał ustawę – naprawy sytuacji. Ukraińskie społeczeństwo uznało takie działania władzy za haniebny krok do tyłu na drodze do integracji europejskiej.

„Korupcja bije brawa”, „Gniew ludu jest straszniejszy od NABU i SAP”, „Mój mąż zginął, żeby w tym kraju nie było samowolki”, „Chcecie [mieć] jak w Rosji?”, „Zostawcie w spokoju NABU”, „Na ch*ja mi system, który pracuje przeciwko mnie?”, „Żyje korupcja, umiera przyszłość”, „Nie jesteśmy Rosją. Z nami tak nie wolno” – to hasła na transparentach. Władze okazały się zupełnie zaskoczone skalą protestów.

Negatywnie odebrali taki krok również międzynarodowi partnerzy Ukrainy, którzy przypominali, że poszanowanie praworządności i walka z korupcją są kluczowymi elementami Unii Europejskiej, zaniepokojone głosy było słychać też zza oceanu. Uchwalenie takie ustawy mogło poderwać zaufanie do Ukrainy, co byłoby katastrofą dla walczącego kraju.

Pod presją społeczeństwa (jest to wydaje się pierwsza władza, która słucha głosu społeczeństwa) oraz sojuszników z Zachodu Zełenski probuje to zamazać, jednak jak zaznaczają komentatorzy polityczni – ta plama w jego biografii – mimo jego bohaterskiej twarzy – już nie do wytarcia.

Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj:

Przeczytaj także: