Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
Już za pięć dni pierwsze posiedzenie Sejmu – w którym większość będzie miała koalicja partii demokratycznych. A oto, co zdarzyło się w polskiej polityce w środę, 8 listopada:
Paweł Mucha, były prezydencki minister a obecnie członek zarządu Narodowego Banku Polskiego, został dziś publicznie napiętnowany przez swych bankowych współpracowników. W opublikowanym na stronie NBP stanowisku zarzucili mu oni „tworzenie atmosfery zagrożenia i rozliczeń” i nazwali te działania „nieakceptowalnymi”.
Pisaliśmy już dziś o tym w OKO.press w osobnym materiale.
Przeczytaj także:
Po publikacji stanowiska zarządu NBP, Mucha odpowiedział na platformie X (wcześniej Twitter). Opublikował tam pierwszą stronę „Pisma w sprawie niewykonywania obowiązków przez prezesa NBP”, jakie 6 listopada miał wysłać do Rady Polityki Pieniężnej.
W poprzednim negocjacyjnym okrążeniu los ministerstwa edukacji miał zostać przesądzony. Edukacja miała się znaleźć w strefie wpływów Koalicji Obywatelskiej. Jednak we wtorek dziennikarze usłyszeli, że wokół edukacji znów jest gorąco. Lewica miała wrócić do starań o to, by to jej przypadł resort edukacji. O tym, jak wygląda sytuacja wokół MEN, pisze w OKO.press Agata Szczęśniak.
Przeczytaj także:
Żegnający się z resortem minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek samowolnie zmienił punktację czasopism naukowych. Najwyższą możliwą notę, 200 pkt., dostała „Pedagogika Katolicka” – to tyle, co „Nature” czy „Science”. Minister powołał także nowy instytut, który ma współpracować ze szkołą zarządzaną przez jego współpracownika – pisze w OKO.press Adam Leszczyński.
Przeczytaj także:
Dziś rozpoczęły się konsultacje marszałka seniora z przedstawicielami klubów parlamentarnych. Biorą w nich udział Dariusz Wieczorek (Nowa Lewica), Cezary Tomczyk i Robert Kropiwnicki z KO, Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050), Stanisław Tyszka (Konfederacja), a także posłowie PiS: Ryszard Terlecki i Marek Suski.
Jednym z tematów jest rozkład sali sejmowej. Marek Sawicki z PSL, który został wyznaczony na marszałka seniora, mówił w rozmowie z TVN24, że PiS chce zatrzymać swoje miejsca obok ławek zarezerwowanych dla rządu.
Konfederacji, jak dodał Sawicki, „spodobała się koegzystencja z PSL-em w tamtej kadencji i woleliby pozostać między nami [PSL] a PiS-em”.
O tym, co chce osiągnąć prezydent Andrzej Duda w trakcie rozgrywki poprzedzającej sformowanie nowego rządu, mówi w najnowszym odcinku podcastu Agaty Kowalskiej Powiększenie w OKO.press Agata Szczęśniak.
Całość można odsłuchać tutaj:
Przeczytaj także:
Borys Budka z KO na briefingu prasowym w Sejmie mówił o konstruktywnym wotum nieufności: „Większość prawników stoi na stanowisku, że konstruktywne wotum nieufności może być przeprowadzone, dopiero kiedy ktoś jest faktycznie premierem. Ja bym tu nie szukał rozwiązań na siłę”.
W mediach pojawiły się wcześniej spekulacje, że opozycja może z niego skorzystać. Podobne rozwiązanie sugerował też marszałek-senior Marek Sawicki z PSL.
Według Konstytucji konstruktywne wotum nieufności wobec Rady Ministrów Sejm wyraża większością ustawowej liczby posłów (co najmniej 231). Wniosek musi zgłosić co najmniej 46 posłów. Musi też wskazać kandydata na nowego premiera.
Wcześniej podobnie do Budki wypowiadał się o tym rozwiązaniu Władysław Kosiniak-Kamysz.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera poinformował dziś (w środę 8 listopada), że prezydent Andrzej Duda nie powoła nowego Dowódcy Generalnego i nowego dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej do czasu sformowania nowego rządu. Trudno określić, czy to gest Dudy pod adresem nowej władzy, czy raczej wynik coraz większych tarć między jego kancelarią a rządzonym przez Mariusza Błaszczaka MON.
Siewiera tłumaczył decyzję Dudy tym pierwszym. Ma chodzić o to, „aby powoływane kandydatury i powoływani dowódcy na kluczowych stanowiskach byli również elementem konsensusu i współpracy zwierzchnika sił zbrojnych z ministrem obrony narodowej i szefem rządu” – mówił szef BBN.