Prawa autorskie: Jedrzej Nowicki / Agencja GazetaJedrzej Nowicki / Ag...
11 października 2021

Fogiel: "Narodowcy nie mają nic wspólnego z PiS-em". A co z 3,88 mln złotych państwowych dotacji?

Po zagłuszaniu przemówienia weteranek Powstania Warszawskiego PiS próbuje odciąć się od narodowców. Jednak w 2021 roku organizacje związane z Robertem Bąkiewiczem dostały od rządu 3,88 mln zł dotacji, a w czasie Strajku Kobiet "bronili" kościołów na wezwanie Kaczyńskiego

"Milcz głupi chłopie! Milcz chamie skończony!" – mówiła ze sceny Wanda Traczyk-Stawska podczas prounijnej demonstracji w Warszawie. Zwracała się do Roberta Bąkiewicza, lidera narodowców.

To scena, która najmocniej przebiła się z niedzielnego wydarzenia. Z jednej strony 94-letnia legendarna weteranka Powstania Warszawskiego, z drugiej – próbujący zagłuszyć jej wystąpienie narodowcy. Prawo i Sprawiedliwość zorientowało się, że w tej sytuacji trzeba jak najszybciej odciąć się od Bąkiewicza i jego ludzi.

"To jedno z wielu osiągnięć tego rządu"

Radosław Fogiel, wicerzecznik PiS, był pytany o tę sytuację w poniedziałek w Wirtualnej Polsce. Przekonywał, że nie można łączyć jego partii z tym, co robili kontrdemonstranci pod wodzą Roberta Bąkiewicza.

Narodowcy z Prawem i Sprawiedliwością nic specjalnie wspólnego nie mają
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz
Wirtualna Polska,11 października 2021

To dzięki rządowym dotacjom związane z Bąkiewiczem organizacje mają pieniądze na sprzęt, media, ludzi i nieruchomości.

Fogiel pytany o dotacje, odpowiedział, że "to argument kompletnie nietrafiony i nieprawdziwy", bo rząd PiS wspiera rozmaite organizacje społeczne i "to jest jedno z wielu osiągnięć tego rządu".

„Jeżeli ktoś spełnia warunki formalne, składa poprawnie wypełniony wniosek, który zostaje dobrze oceniony, to ma prawo do takiego wsparcia państwowego, niezależnie od tego, jakiego rodzaju działalnością się zajmuje” - mówił Fogiel.

3 mln 881 tys. złotych na "karabiny"

Narodowcy dostali pieniądze z dwóch źródeł. Z Narodowego Instytutu Wolności (NIW) oraz powołanego niedawno Funduszu Patriotycznego. Obydwa są nadzorowane przez ministra kultury Piotra Glińskiego.

Jakie dotacje dostali narodowcy? Po kolei:

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, na którego czele stoi Bąkiewicz:

  • 1,3 mln złotych z Funduszu Patriotycznego na realizację zadania „Marsz Niepodległości – nowoczesność i tradycja”;
  • 198 tys. zł z NIW-u na projekt „Media Narodowe/Warszawa – obywatelski portal lokalny”.

Stowarzyszenie Straż Narodowa to najmłodsza z organizacji związanych z Bąkiewiczem. Powstało po protestach Strajku Kobiet przeciwko radykalnemu ograniczeniu prawa do aborcji. Wsławiło się „obroną” kościołów przed protestującymi. W 2021 roku stowarzyszenie dostało z Funduszu Patriotycznego:

  • 1,7 mln zł na projekt „Bezpieczeństwo i profesjonalizm w trakcie organizacji i przebiegu wydarzeń patriotycznych i religijnych – warunkiem koniecznym w utrwalaniu tożsamości kulturowej”.

Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości, zarejestrowane zostało w maju 2019 roku, w rejestrze prowadzonym przez Starostwo Powiatowe w Pruszkowie. Jego przedstawicielem jest Bąkiewicz. W tym roku organizacja dostała z NIW-u:

  • 384 tys. zł „Budowę zaplecza fundraisingowego Rot Marszu Niepodległości”;
  • 299 tys. zł na „Wsparcie aktywności wolontariackiej w organizacjach obywatelskich”.
W sumie organizacje narodowe związane z Robertem Bąkiewiczem dostały w 2021 roku 3 mln 881 tys. złotych.

Po ujawnieniu tych informacji część środowisk narodowych zarzucała Robertowi Bąkiewiczowi, że sprzedał się PiS-owi. Bąkiewicz musiał się gęsto z dotacji tłumaczyć:

"Czy po wyborach [w 2023 rok] otrzymywanie takich środków będzie możliwe? Co do tego można mieć wątpliwości (…). Jest [teraz] okres czasu, w którym my, patrioci, powinniśmy zdecydowanie, z pełną motywacją budować zasoby i możliwości do walki w skrajnie niekorzystnych warunkach”

mówił w lipcu na antenie "Mediów Narodowych".

„Ciężko tyraliśmy na to wiele lat, żeby w wojnie, która w tej chwili się toczy, wojnie cywilizacyjnej, mieć jakiekolwiek zasoby, narzędzia, mówiąc w przenośni »karabiny« do walki z przeciwnikiem, który dysponuje bronią nuklearną" – przekonywał Bąkiewicz.

Bus, terenówka, nieruchomości

Obsługą Funduszu Patriotycznego zajmuje się państwowa instytucja kultury – Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej, którego dyrektorem jest były senator PiS Jan Żaryn. Jak mówił o nim sam Bąkiewicz, „chociaż związany politycznie z PiS, to nie jest tajemnicą, że endek, przyjaźnie nastawiony do środowisk patriotycznych i narodowych”.

Dzięki interwencji poselskiej Michała Szczerby i Dariusza Jońskiego, niedawno dowiedzieliśmy się i opisaliśmy, na co konkretnie pójdą dotacje z Funduszu Patriotycznego. Przypomnijmy:

Stowarzyszenie Straż Narodowa z opiewającego na 1,7 mln zł grantu:

  • aż 1,51 mln zł chce wydać na zakup nieruchomości;
  • 95 tys. zł na zakup busa i terenówki;
  • a resztę – na sprzęt potrzebny do organizacji imprez i szkoleń z ratownictwa medycznego.

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości z 1,3 mln zł dotacji:

  • 644 tys. zł wyda na rozwój Mediów Narodowych;
  • 115 tys. zł na samochody dostawczy i osobowy z napędem na cztery koła;
  • i 496 tys. zł na scenę oraz sprzęt do organizacji wydarzeń w plenerze.

Udostępnij:

Sebastian Klauziński

Dziennikarz zespołu śledczego. Pracował w „Gazecie Wyborczej” i „Newsweeku”. Od 2018 roku w OKO.press. Finalista Nagrody Radia ZET oraz Nagrody im. Dariusza Fikusa za cykl tekstów o “Układzie wrocławskim”. Trzykrotnie nominowany do nagrody Grand Press.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne