Nowe dane GUS potwierdzają: Polska jest krajem imigracji, a liczba urodzeń przestała spadać
Więcej ślubów, niska, ale stabilna liczba urodzeń i więcej osób osiedlających się w Polsce na stałe niż wyjeżdżających z kraju – to pokazują dane ludnościowe GUS. Polska nadal się wyludnia i statystykami szoruje po dnie, ale jest kilka powodów do ostrożnego optymizmu.
15 października Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane ludnościowe z pierwszego półrocza 2026 roku. 30 czerwca liczba mieszkańców Polski wyniosła 37,24 mln osób, o 90 tys. mniej niż rok wcześniej.
Dane nie odbiegają od tendencji z ostatnich lat: liczba zgonów znacząco przekracza współczynnik urodzeń. W pierwszym półroczu 2026 roku zmarło 210 tys. osób, a urodziło się 115 tys. osób. To dobijająca statystyka, bo jak podaje GUS, na każde 10 tys. mieszkańców ubyło 51 osób.
Do rachunku wlicza się jednak też saldo migracji, które od 2016 roku jest na plusie. A to oznacza, że statystycznie więcej osób do Polski przyjeżdża, niż z niej odpływa. Według danych GUS w 2026 roku stały pobyt zalegalizowało w Polsce 9 926 osób, za to z myślą o emigracji wyjechało 4,3 tys. Saldo wynosi więc ponad 5,6 tys.

Komentarze