0:00
Prawa autorskie: AFPAFP
08 maja 2022

Zełenski o Putinie i Hitlerze. Ukraińcy wycofali się z Popasnej. Ofensywa trwa [DZIEŃ 74. NA ŻYWO]

Trwają walki na Wschodzie Ukrainy. Siły rosyjskie chcą przed jutrzejszymi obchodami w Moskwie rocznicy zakończenia II wojny światowej uzyskać kontrolę nad obwodami ługańskim i donieckim. Według niepotwierdzonych informacji być może Putin ogłosi włączenie ich do Federacji Rosyjskiej na podobnej zasadzie jak nastąpiła aneksacja Krymu.

Wydrukuj

Na głównym zdjęciu: Rosyjski niewybuch na ulicy w Sewierodoniecku, 7 maja 2022 r. (Foto Yasuyoshi CHIBA / AFP)

Invalid Date Invalid Date

Na tym kończymy relację na żywo z wojny w Ukrainie. Zapraszamy jutro od rana.

Invalid Date Invalid Date

Jak produkowane są rosyjskie fałszywki?

Kremlowscy propagandziści walcząc na froncie wojny informacyjnej fabrykują fałszywki. Ostatnio coraz częściej popełniają rażące błędy. Przykładem nieistniejący polski rozkaz, rozprowadzany w sieci, miał być zaadresowany do polskiego generała, który kilka tygodni wcześniej odszedł ze służby. Mimo wpadek Kreml nie zamierza się poddać: będzie fabrykował fake newsy tak długo, jak długo będą działać." - pisze w OKO.press Anna Mierzyńska, która analizuje rosyjskie działania dezinformacyjne w sieci.

Invalid Date Invalid Date

Trudeau odwiedził Irpień

Premier Kanady Justin Trudeau odbył dziś niezapowiadaną wcześniej wizytę w Irpieniu, podkijowskim miasteczku, w którym powstrzymywany był rosyjski marsz na stolicę Ukrainy. Trudeau spotkał się tam z merem Irpienia Ołeksandrem Markuszynem. "Premier Kanady przyjechał zobaczyć zniszczenia w Irpieniu na własne oczy. Był wstrząśnięty widokiem tego, co zastał w miejscu spokojnych osiedli domków jednorodzinnych sprzed wojny" - mówił po spotkaniu z Trudeau Markuszyn.

View post on Twitter

Invalid Date Invalid Date

Bono dał koncert w kijowskim metrze

Lider zespołu U2 wystąpił dziś razem z ukraińskim piosenkarzem Tarasem Topoli na jednej z kijowskich stacji metra służących obecnie za schrony przeciwbombowe. Bono przyjechał do Kijowa na zaproszenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Wśród słuchaczy jego podziemnego koncertu byli m.in. żołnierze ukraińskich sił zbrojnych.

View post on Twitter

Invalid Date Invalid Date

Pierwsza Dama USA i premier Kanady odwiedzili Ukrainę

Pierwsze Damy Ukrainy i Stanów Zjednoczonych - Olena Zełenska i Jill Biden - spotkały się dziś w Użhorodzie w zachodniej Ukrainie, tuż przy granicy ze Słowacją. Z kolei w Kijowie i zniszczonych przez Rosjan podkijowskich miejscowościach przebywa dziś premier Kanady Justin Trudeau.

View post on Twitter

Invalid Date Invalid Date

Von der Leyen: Ukraina przypomina nam, dlaczego świętujemy Dzień Europy

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zabrała głos z okazji 77 rocznicy zakończenia II wojny światowej.

"Rosyjska inwazja na Ukrainę przypomina nam, dlaczego świętujemy Dzień Europy. Dzień, w którym narodziła się pokojowa, rozwijająca się Europa. Siedemdziesiąt dwa lata później Europa jest zjednoczona w solidarności z naszymi przyjaciółmi z Ukrainy, którzy walczą o wolność w przyszłości. Europejskiej przyszłości." - napisała von der Leyen na Twitterze, zamieszczając jednocześnie krótkie wystąpienie wideo.

View post on Twitter

Invalid Date Invalid Date

Obrońcy Mariupola zamierzają walczyć do końca

Kapitan Światosław Palamar, zastępca dowódcy ukraińskiego pułku Azow będącego jednym z filarów obrony oblężonych zakładów Azowstal w Mariupolu zapowiedział podczas internetowej konferencji prasowej walkę, "dopóki będziemy żyć". Prosił też społeczność międzynarodową o pomoc w ewakuacji rannych żołnierzy. "Nie mamy dużo czasu, znajdujemy się pod intensywnym ostrzałem." - mówił Palamar. Zakłady Azowstal pozostają prawdopodobnie ostatnią redutą ukraińskich obrońców Mariupola. Walczy w nich ok 2-2,5 tysiąca ukraińskich żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Kilkuset z nich jest rannych.

Invalid Date Invalid Date

Putinada 9 maja. Postmodernistyczna profanacja, manipulacje i kłamstwa historyczne

"Wielka imperialna pompa, z którą Moskwa obchodzi Dzień Zwycięstwa, to „dorobek” czasów Putina. Dziennikarz niezależnego rosyjskiego portalu Meduza, Andriej Percew, opisał mało znaną w Polsce historię tej rocznicy w ZSRR i w Federacji Rosyjskiej, oraz to jak reżim Putina dokonał odwrócenia znaczeń tego dnia. Szczególnie odrażające są te manipulacje w obliczu napaści Rosji na Ukrainę." Publikujemy tekst Percewa w OKO.Press.

Invalid Date Invalid Date

Co się stało w Biełogorowce?

Informowaliśmy już, że w wyniku zbombardowania budynku szkoły w Biełogorowce w obwodzie ługańskim zginęło nie mniej niż 60 osób. Bomba zrzucona prosto na wiejską szkołę zniszczyła konstrukcję budynku. Wybuchł również gwałtowny pożar - walka z nim trwała 4 godziny. "Z gruzów ewakuowano 30 osób, z których 7 zostało rannych. Sześćdziesiąt osób prawdopodobnie zginęło pod gruzami budynków" - poinformował szef administracji obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj. Atak miał miejsce jeszcze w sobotę po południu - nadal trwa przeszukiwanie gruzów.

View post on Twitter

Invalid Date Invalid Date

Wyspa Wężowa stała się przekleństwem Rosjan

Jeden zniszczony śmigłowiec Mi-8 oraz trzy zatopione kutry - dwa patrolowe "Raptory" i jeden desantowy "Sierna". Do tego jeszcze jeden "Raptor" - ciężko uszkodzony. To dotychczasowy bilans weekendu nad słynną Wyspą Wężową w wykonaniu ukraińskich operatorów dronów Bayraktar TB2. Zniszczenie wysadzającego desant śmigłowca ze znajdującego się nad nim w powietrzu drona - udokumentowane poniższym nagraniem - może być pierwszym przypadkiem zestrzelenia statku powietrznego przez Bayraktara.

View post on Twitter

Od momentu przejęcia kontroli nad Wyspą Wężową - co miało miejsce w pierwszych dniach wojny - Rosjanie usiłują wykorzystać ten położony prawie u wybrzeży Rumunii skrawek lądu instalując tam urządzenia podsłuchowe i do walki elektronicznej oraz prawdopodobnie wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych. Wyspa Wężowa zdecydowanie nie jest jednak miejscem, w którym mogliby czuć się bezpiecznie.

Od dnia, w którym w okolicy wyspy trafiony został ukraińskimi pociskami przeciwokrętowymi Neptun krążownik "Moskwa", co zakończyło się zatopieniem tego flagowego okrętu rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, Ukraińcy wciąż ponawiają ataki na pływające wokół wyspy rosyjskie jednostki i samą wyspę. Już kilkakrotnie - z pomocą dronów i lotnictwa - udało się zbombardować rosyjskie instalacje na wyspie. Rosjanie stracili też tam już co najmniej 5 kutrów. Do dziś niejasny pozostaje natomiast los fregaty "Admirał Makarow", która miała tam zostać w piątek (lub czwartek) trafiona pociskiem przeciwokrętowym - jak dotąd nie ma oficjalnego potwierdzenia takiego ataku.

Invalid Date Invalid Date

Zełenski na 77 rocznicę zakończenia II wojny światowej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wygłosił poruszające przemówienie z okazji 77 rocznicy zakończenia II wojny światowej. Była to opowieść o dwóch wojnach - tej Hitlera, która zakończyła się 8 maja 1945 roku - i tej Putina, która rozpoczęła się 24 lutego i nadal trwa. Ale zarazem była to też opowieść o pamięci historycznej - i o tym, jak społeczeństwo ofiar może stać się społeczeństwem oprawców.

"Każdego roku 8 maja wraz z całym cywilizowanym światem honorujemy wszystkich, którzy bronili planety przed nazizmem podczas II wojny światowej. Miliony straconych istnień, okaleczonych losów, torturowanych dusz - to miliony powodów, by powiedzieć złu: nigdy więcej!" - W pierwszym zdaniu swego wystąpienia Zełenski nawiązał do posowieckiej tradycji, według której Rosja obchodzi rocznicę zakończenia II wojny światowej, czyli Dzień Zwycięstwa, o dzień później niż reszta krajów świata.

"Znaliśmy cenę, jaką nasi przodkowie zapłacili za tę mądrość. Wiedzieliśmy, jak ważne jest jej zachowanie i przekazanie potomnym. Ale nie mieliśmy pojęcia, że ​​nasze pokolenie będzie świadkiem profanacji słów, które, jak się okazało, nie są prawdą dla wszystkich. W tym roku mówimy „Nigdy więcej” inaczej. „Nigdy więcej” słyszymy inaczej. Brzmi boleśnie, okrutnie. Bez wykrzyknika, ale ze znakiem zapytania. Mówisz: nigdy więcej? Powiedz o tym Ukrainie." - mówił prezydent Ukrainy.

Dalej Zełenski porównał agresję Rosji przeciwko Ukrainie i rosyjskie zbrodnie wojenne do zbrodni Niemców z okresu II wojny światowej. Nawiązał m.in. do symbolu "swastyki", jakim posługuje się rosyjska propaganda w odniesieniu do wojny w Ukrainie.

"W Ukrainie zorganizowano krwawą odbudowę nazizmu. Fanatyczne powtórzenie tego reżimu, jego idei, działań, słów i symboli. Maniakalne, szczegółowe odtworzenie jego okrucieństw i „alibi”, które rzekomo nadają złemu świętemu celowi. Powtarzanie jego zbrodni, a nawet próby prześcignięcia „nauczyciela” i przeniesienia go z piedestału największego zła w historii ludzkości. Ustanowiony został nowy rekord świata w ksenofobii, nienawiści, rasizmie i liczbie ofiar, jakie mogą spowodować" - mówił Zełenski - porównując putinowską Rosją z hitlerowskimi Niemcami.

"Są tacy, którzy przeżywszy te wszystkie zbrodnie, mimo strat milionów ludzi, którzy walczyli o zwycięstwo i je odnieśli, zbezcześcili dziś pamięć o nich i ich wyczynie. Tak jak ten, który ze swojej ziemi zezwolił na ostrzał miast Ukrainy. Miast, które wraz z naszymi przodkami zostały wyzwolone przez jego przodków. Ten, który splunął w twarz „Nieśmiertelnemu Pułkowi”, stawiając obok niego oprawców z Buczy. I rzucił wyzwanie całej ludzkości." - mówił Zełenski o Putinie.

"Prawda zwycięży. Pokonamy to zło! Dowodem na to jest „Wilkołak” (od niem "Werwolf" - przyp red.). To dawna kwatera główna i bunkier Hitlera pod Winnicą. A wszystko, co z tego zostało, to kilka kamieni. Gruzy. Ruiny twierdzy człowieka, który uważał się za wielkiego i niezwyciężonego. To drogowskaz dla nas wszystkich i przyszłych pokoleń, przypominający, o co walczyli nasi przodkowie. Dowód, że żadne zło nie może uniknąć odpowiedzialności.

On nie będzie mógł ukryć się w bunkrze. Nie zostanie z niego nawet kamień. Wiemy to na pewno, ponieważ nasze wojsko i wszyscy nasi ludzie są potomkami tych, którzy pokonali nazizm. Więc znowu wygrają. (...) Pokonamy zimę, która zaczęła się 24 lutego, trwa 8 maja, ale na pewno się skończy, a ukraińskie słońce ją stopi! - mówił na koniec Zełenski.

Invalid Date Invalid Date

Ukraińska armia wycofała się z Popasnej - miasta ruin

Ukraińscy żołnierze opuścili ruiny Popasnej i wycofali się na przygotowane wcześniej nowe pozycje - informuje agencja UNIAN, cytując szefa administracji obwodu ługańskiego, Serhija Hajdaja. "Niestety, nasze oddziały wycofały się nieco dalej od Popasnej, bo miasto było pod ostrzałem przez ponad dwa miesiące. W użyciu były tam bomby, pociski, miny i artyleria. Wszystko tam zostało zniszczone. Nasze jednostki wycofały się więc na silniejsze pozycje, które były przygotowane z góry" - poinformował Hajdaj na swym kanale na Youtube.

Leżąca tuż przy przedwojennej tzw. linii rozgraniczenia między samozwańczymi "republikami" separatystów a częścią Donbasu kontrolowaną przez władze Ukrainy Popasna od tygodni była areną bardzo ciężkich walk miejskich. Walki o miasto trwały od pierwszych dni wojny. W cyklu SYTUACJA NA FRONCIE, w którym na bieżąco relacjonujemy przebieg działań wojennych, wspominaliśmy o starciach w Popasnej lub jej ostrzale niemal codziennie. Dla Rosjan zdobycie miasta miało początkowo być wstępem do wdarcia się w głąb Donbasu - w obliczu niepowodzenia zajęli się więc także równaniem go z ziemią z pomocą ciężkiego ostrzału z artylerii rakietowej i klasycznej a także z użyciem lotnictwa. Obecnie miasto jest zniszczone w stopniu porównywalnym z Mariupolem i niemal kompletnie wyludnione. Przed rosyjską agresją Popasna miała ok. 20 tysięcy mieszkańców.

Jeśli ukraińska armia rzeczywiście przygotowała nową ufortyfikowaną linię obrony na zachód od miasta, jego zajęcie nie da wiele Rosjanom. Będą musieli bowiem zacząć od początku to, co zajęło im ponad 2 miesiące w Popasnej - czyli uporczywe ostrzeliwanie i szturmowanie nowych ukraińskich pozycji.

View post on Twitter

Invalid Date Invalid Date

Siły ukraińskie dojdą do granicy z Rosją na północ od Charkowa

Według analizy Institute for the Study of War, ukraińska kontrofensywa na północny wschód od Charkowa czyni znaczne postępy i prawdopodobnie w najbliższych dniach lub tygodniach dojdzie do granicy z Rosją. Siły rosyjskie mogą prowadzić ograniczone wycofywanie się w obliczu udanych ukraińskich ataków i podobno zniszczyły trzy mosty, aby spowolnić postęp Ukrainy. Armie na ogół niszczą mosty tylko wtedy, gdy w dużej mierze zdecydowały, że w najbliższym czasie nie będą próbowały przeprawić się przez rzekę w innym kierunku.

Jest więc mało prawdopodobne, aby siły rosyjskie rozpoczęły w najbliższej przyszłości operacje mające na celu odzyskanie północno-wschodnich przedmieść Charkowa, wyzwolonych przez siły ukraińskie. Siły rosyjskie wcześniej zniszczyły kilka mostów podczas wycofywania się z obwodu czernihowskiego, podobnie jak siły ukraińskie wycofujące się w obliczu ofensywy rosyjskiej w pierwszych dniach wojny.

Ta ukraińska ofensywa ma prawdopodobnie na celu wypchnięcie sił rosyjskich na odległość uniemożliwiającą artylerii wroga ostrzeliwanie Charkowa i skierowanie się na granicę rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego. Zgodnie z wcześniejszymi prognozami ISW, ukraińska kontrofensywa zmusza rosyjskie jednostki przeznaczone do rozmieszczenia gdzie indziej do przemieszczenia się na front charkowski, aby powstrzymać ukraińskie ataki. Przy obecnym tempie postępów ukraińskich siły rosyjskie mogą nie być w stanie przeszkodzić siłom ukraińskim w dotarciu do granicy rosyjskiej, nawet przy dodatkowym wzmocnieniu.

Wszystko wskazuje na to, że siły rosyjskie ogłoszą w najbliższym czasie utworzenie Chersońskiej Republiki Ludowej lub ewentualnie przymusową aneksję obwodu chersońskiego i intensyfikują działania okupacyjne w Mariupolu. Według doniesień siły rosyjskie zwiększają swoją obecność zarówno w Chersoniu, jak i Mariupolu, w tym wycofują personel z frontowych jednostek bojowych w celu ochrony rosyjskich dygnitarzy w Mariupolu.

Przywódca Donieckiej Republiki Ludowej (DNR) Denis Pushilin przybył do Chersoniu 6 maja, a lokalni okupanci stwierdzili, że region „będzie dążył do stania się podmiotem Rosji” i „będzie przypominał coś zbliżonego do Krymu pod względem tempa rozwoju”. ... Zgodnie z wcześniejszymi ocenami ISW, Kreml prawdopodobnie utworzy nielegalne republiki zastępcze lub bezpośrednio anektuje okupowane tereny południowej i wschodniej Ukrainy, aby scementować swoją okupacyjną administrację i próbować trwale oderwać te terytoria od Ukrainy.

Invalid Date Invalid Date

Ruch na granicy rośnie

Od początku maja ruch na granicy polsko-ukraińskiej rośnie. Wczoraj, 7 maja, w Ukrainy do Polski wjechało ponad 26 tys. osób (w sumie od początku wojny ponad 3,237 mln). Z Polski do Ukrainy 7 maja wyjechało 20 tys. - mniej niż tydzień temu (1 maja), ale więcej niż w ostatnich dniach. W sumie polsko-ukraińską granicę w kierunku Ukrainy przekroczyło już ponad 1,1 mln osób.

Invalid Date Invalid Date

Przywódcy G7 o pomocy dla Ukrainy

Dziś odbędzie się telekonferencja przywódców G7 - siedmiu najbardziej rozwiniętych gospodarczo państw. Temat - pomoc dla Ukrainy. Gospodarzem spotkania będzie kanclerz Niemiec Olaf Scholz. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przedstawi sytuację kraju i potrzeby.

W Brukseli spotkają się dziś ambasadorzy ds. europejskich krajów członkowskich, by spróbować uzgodnić termin i warunki wprowadzenia embarga na rosyjską ropę. Kilka państw - w tym Węgry, Słowacja, Serbia - zgłaszają swoje obiekcje. O kłopotach z 6. pakietem sankcji pisaliśmy w OKO.press:

Invalid Date Invalid Date

Stan walk - komunikat ukraińskiego Sztabu Generalnego

  • W ciągu minionej doby siły ukraińskie zestrzeliły 9 rosyjskich dronów typu Orłan, dwa typu Forpost, jeden helikopter MI-28H i dwie rakiety manewrujące.
  • W obwodach donieckim i ługańskim siły ukraińskie odbiły dziewięć ataków przeciwnika, zniszczyły 9 czołgów, 20 pojazdów opancerzonych, cztery pojazdy opancerzone specjalnego przeznaczenia.
  • Rosyjskie wojska nadal atakują na wschodzie, by uzyskać kontrolę nad obwodami donieckim, ługańskim i chersońskim.
  • Na kierunku słobożańskim Rosjanie usiłują powstrzymać natarcie ukraińskich oddziałów na północ i północny wschód od Charkowa. Ostrzeliwali miejscowości Prudianka, Słatino i Cyrkuny.
  • Na kierunku izumskim Rosjanie podciągają dodatkowe oddziały by kontynuować natarcie w stronę Barwienkowa i Sławiańska.
  • Na kierunku donieckim Rosjanie nacierają na Liman, Popasaną, Sewierodonieck, Nowomichałjowkę i i Awdiejewkę. Udało im się opanować północny skraj wsi Szandrigołowo.
  • W Mariupolu trwa szturm na Azowstal przy pomocy czołgów i artylerii.
  • W okolicy Południowego Bugu i Taurydy trwają naloty na cele cywilne i wojskowe i przegrupowania oddziałów.
  • Nadal napięta sytuacja na kierunku besarabskim. Rosyjskie siły w Naddniestrzu w stanie gotowości.

Atak na szkołę, 60 osób prawdopodobnie nie żyje

Władze obwodu ługańskiego powiadomiły o prawdopodobnej śmierci 60 osób wskutek zbombardowania szkoły w miejscowości Biełogorowka. W szkole schroniło się 90 osób, około 30 uratowano spod gruzów, reszta najprawdopodobniej zginęła- powiadomił szef administracji obwodu Sergiej Gajdaj. Atak nastąpił 7 maja o 16:37 . W piwnicy szkoły ukrywali się ludzie, którzy nie zdążyli się ewakuować. Biełogorowka znajduje się około 20 km od Rubiżnego, do którego wkroczyły wojska rosyjskich okupantów.

Invalid Date Invalid Date

Zełenski: Zło powraca

Zełenski w swoim codziennym wieczornym przemówieniu podsumował ostatnie godziny wojny w Ukrainie: „Wczoraj wieczorem armia rosyjska wystrzeliła pocisk rakietowy, który miał zniszczyć Muzeum Hryhorii Skoworody w obwodzie charkowskim. Pocisk rakietowy. Aby zniszczyć muzeum. Muzeum filozofa i poety, który żył w XVIII wieku. Który uczył ludzi, na czym polega prawdziwie chrześcijańska postawa wobec życia i jak człowiek może poznać samego siebie. No cóż, wydaje się, że to jest straszne niebezpieczeństwo dla współczesnej Rosji – muzea, chrześcijańska postawa życiowa i ludzka wiedza o samych sobie”.

„Niestety, zło ma tendencję do powracania, gdy ludzie nie respektują praw innych ludzi, nie przestrzegają prawa i niszczą kulturę. Tak właśnie stało się z państwem rosyjskim. Dlatego teraz my wszyscy musimy się bronić. Bronić naszych ludzi, naszych miast, a nawet naszych muzeów, które stają się celem rosyjskich ataków rakietowych”.

Co się wydarzyło 73. dnia wojny:

  • Rosjanie atakują z powietrza Odessę, wystrzelili sześć rakiet, w mieście wybuchł pożar;
  • Z huty Azowstal w Mariupolu udało się ewakuować 50 cywilów. Według strony ukraińskiej Rosjanie złamali jednak zawieszenie broni na czas ewakuacji. Zginęło trzech ukraińskich żołnierzy, sześciu zostało rannych, ostrzelane miało zostać auto jadące po cywilów;
  • Rada Bezpieczeństwa ONZ wydała pierwsze wspólne oświadczenie (poparte przez 15 członków), w którym wyraża głębokie „zaniepokojenie w związku z utrzymaniem pokoju i bezpieczeństwa na Ukrainie”. W oświadczeniu nie padło słowo „wojna” czy „agresja”, ale „spór”;
  • Rosjanie około 25 tysięcy żołnierzy, ponad 1,1 tys. czołgów oraz blisko 2,7 tys. pojazdów opancerzonych;
  • Do Lwowa dziennie ucieka 2,5 tysiąca osób, a od początku wojny w Ukrainie w mieście schronienie znalazło ponad 200 tysięcy ludzi;
  • Pod gruzami w Mariupolu znaleziono ciała około 100 osób;
  • Rosjanie torturują przeciwników okupacji w obwodzie chersońskim. Mieszkańcom miasta przymusowo nadają obywatelstwo rosyjskie, chcą wprowadzić tam rubel;
  • W obwodach sumskim, mikołajowskim i chmielnickim cały czas słychać wybuchy.

Udostępnij:

Witold Głowacki

Dziennikarz, pracował w "Dzienniku" i "Polsce The Times". W Oko.press od 2021 roku. Zajmuje się tematyką polityczną i okołopolityczną.

Edward Krzemień

Redaktor w OKO.press. Inżynier elektronik, który lubi redagować. Kiedyś konstruował układy scalone (cztery patenty), w 1989 roku zajął się pisaniem i redagowaniem tekstów w „Gazecie Wyborczej”. W latach 80. pomagał w produkcji i dystrybucji „Tygodnika Mazowsze” i w prowadzeniu podziemnej Wszechnicy „Solidarności”. Biegle zna pięć języków, trzy – biernie. Kolekcjonuje wiedzę na każdy temat. Jego tekst „Zabić żubra” rozpoczął jeden z najgłośniejszych cykli w OKO.press.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne