Komisja kodyfikacyjna prawa cywilnego ma zająć się m.in. sztuczną inteligencją, prawami konsumentów i odpowiedzialnością cywilną dziennikarzy oraz lekarzy. Na czele komisji kodyfikacyjnej ds. prawa rodzinnego stanęła Magdalena Szafranek
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar kończy kompletowanie 4 komisji kodyfikacyjnych, które mają przygotować kompleksową reformę wymiaru sprawiedliwości oraz prawa cywilnego, karnego i rodzinnego. Wcześniej powołał już dwie komisje.
Reformą prawa karnego zajmie się komisja na czele z sędzią SN, prof. Włodzimierzem Wróblem. Reformą wymiaru sprawiedliwości zajmie się komisja ustroju sądów powszechnych i prokuratury na czele z prof. Krystianem Markiewiczem. Jest on też prezesem stowarzyszenia sędziów Iustitia.
Teraz minister Bodnar powołał członków komisji kodyfikacyjnej prawa cywilnego, którą pokieruje były prezes TK i były sędzia TSUE, prof. Marek Safjan (na zdjęciu u góry). We wtorek 14 maja 2024 roku minister wręczył akty powołania członkom tej komisji.
Prof. Safjan miał wpływ na jej skład. Oprócz niego są tam naukowcy, adwokaci i 4 legalnych sędziów SN. To nie tylko autorytety prawne, ale też osoby, które w ostatnich latach angażowały się w obronę praworządności.
Również we wtorek 14 maja minister Bodnar powołał przewodniczącą ostatniej komisji kodyfikacyjnej – prawa rodzinnego. Została nią dr hab. Magdalena Szafranek z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Skład tej komisji będzie jeszcze kompletowany.
Szafranek z wykształcenia jest socjolożką i prawniczką. Jej badania dotyczą polityki społecznej, problematyki wspierania dziecka i rodziny w środowisku lokalnym oraz współpracy administracji publicznej i organizacji pozarządowych na rzecz dobra najmłodszych. Jest także członkinią Zarządu Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce oraz Rady Międzynarodowego Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych i Sędziów Pokoju.
Minister Adam Bodnar reaktywuje komisje kodyfikacyjne, które w Polsce powołano przed II wojną światową i istniały jeszcze za rządu PO-PSL. Wtedy były to dwie komisje – prawa karnego i cywilnego. Rozwiązał je minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Nie były potrzebne, gdyż za czasów PiS rozwinął się system tzw. wrzutek legislacyjnych, czyli zgłaszanych przez posłów w ostatniej chwili projektów ustaw.
Było to celowe działanie, by projekty nie były konsultowane i by wcześniej nie mogli zapoznać się z nimi posłowie opozycyjni oraz obywatele. PiS przepychał projekty w Sejmie ekspresowo, często pod osłoną nocy i świąt.
Reaktywowane teraz dwie stare komisje i dwie nowopowołane – prawa rodzinnego oraz ustroju sądów i prokuratury – mają pomóc posprzątać po złym prawodawstwie uchwalanym przez PiS. Mają też pomóc uporządkować struktury wymiar sprawiedliwości oraz dostosować prawo do wyzwań cywilizacyjnych, postępu i prawa europejskiego. Mają też pomóc rozwiązać najważniejsze problemy, w tym zaległości w sądach i trwające latami procesy.
Komisja kodyfikacyjna ustroju sądów i prokuratury ma m.in. przygotować rozdział prokuratury od polityki, uregulować status neo-sędziów, a także opracować docelowy status KRS i kształt sądów powszechnych. Komisja ds. prawa rodzinnego ma przygotować projekty m.in. w sferze praw i ochrony dziecka, relacji między małżonkami oraz władzy rodzicielskiej.
O niektórych z zadań komisji kodyfikacyjnej prawa cywilnego mówiono podczas uroczystości powołania jej członków. Minister sprawiedliwości Adam Bodnar wyjaśniał, że jednym z najważniejszych zadań tej komisji będzie ochrona praw konsumentów i małych firm w starciu z dużymi firmami. Przypominał o konieczności ochrony słabszych stron umowy.
Wspomniał też o likwidacji rozwiązań tymczasowych wprowadzonych do prawa przez ustawy antycovidowe (miały one przyspieszyć załatwianie spraw, ale często szybkość uderzała w prawa stron do procesu). Kolejne wyzwania to sztuczna inteligencja, prawa autorskie w internecie, czy odpowiedzialność lekarzy oraz dziennikarzy.
Minister Bodnar mówił, że dziś lekarze mają zbyt daleko idącą odpowiedzialność za wszystko. Chcą wprowadzenia systemu no fault, który da pacjentom możliwość zadośćuczynienia za błędy lekarskie, bez konieczności orzekania o winie lekarzy.
Z kolei w kontekście dziennikarzy Bodnar jest za zniesieniem odpowiedzialności karnej za słowo. Jednak w zamian musiałyby zostać wprowadzone ułatwienia w procesach cywilnych o ochronę dóbr osobistych. Mówił też o konieczności wdrożenia dyrektywy unijnej, która ukróci SLAPP-y, czyli pozwy, które tłumią krytykę publiczną.
Bodnar mówił też o zniesieniu instytucji ubezwłasnowolnienia. Zastąpi ją system wspierania w podejmowaniu decyzji dla osób wymagających wsparcia. Podkreślił, że rozwiązania prawne są już prawie gotowe. Minister mówił jeszcze o przeglądzie prawa handlowego pod kątem tego, czy wzmacnia rozwój przedsiębiorczości i gospodarki.
Z kolei prof. Marek Safjan mówił o konieczności europeizacji i konstytucjonalizacji prawa cywilnego. Podkreślał, że musi być ono dostosowane do naszych potrzeb, a komisja kodyfikacyjna ma rozwiązać konkretne problemy i dać rozwiązania. Mówił, że prawo musi być efektywne i zapewniać ochronę praw i wolności obywateli.
Jako priorytet prof. Safjan wymienił konieczność przyspieszenia postępowań sądowych i odblokowanie sądów z pozwów konsumenckich, których są dziesiątki tysięcy (to m.in. pozwy ws. kredytów frankowych).
Prof. Safjan podkreślał, że komisje kodyfikacyjne są ważne. To powrót do najlepszych tradycji tworzenia prawa w Polsce. I ta metoda jest najlepsza dla państwa i społeczeństwa, bo daje pewność prawa i spójność systemu prawnego.
Komisja kodyfikacyjna prawa cywilnego liczy 19 osób. Poza jej przewodniczącym prof. Markiem Safjanem, w jej skład wchodzą:
Sądownictwo
Adam Bodnar
Zbigniew Ziobro
Krajowa Rada Sądownictwa
Ministerstwo Sprawiedliwości
Sąd Najwyższy
art 212
komisja kodyfikacyjna
Magdalena Szafranek
Marek Safjan
praworządność
SLAPP
sztuczna inteligencja
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Komentarze