Trzynastu sędziów z odnowionej Krajowej Rady Sądownictwa spotkało się z 6 nowymi sędziami TK, by wesprzeć ich w sporze z prezesem Trybunału Bogdanem Święczkowski. Ten nie wpuścił ich do siedziby TK, ale sędziowie spotkali się w siedzibie KRS.
To było symboliczne i wymowne spotkanie sędziów wybranych przez Sejm do instytucji, w których rządząca koalicja przywraca praworządność.
W środę 20 maja 2026 roku nowych 13 sędziów-członków KRS — którzy zostali wybrani przez Sejm 15 maja 2026 roku — przyszło do Trybunału Konstytucyjnego. Chcieli się tam spotkać z 6 sędziami TK, których Sejm wybrał w marcu.
Dwóch z nich Święczkowski dopuścił do pracy, bo ślubowanie przyjął od nich prezydent Karol Nawrocki. Pozostali czterej sędziowie Trybunału nie orzekają, bo prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie dopuszcza ich do pracy. Nie dopuszcza, bo Nawrocki w bezprawny sposób nie przyjął od nich ślubowania, czym łamie Konstytucję. Sędziowie ci złożyli więc ślubowanie w Sejmie i złożyli je w biurze podawczym kancelarii prezydenta.
W środę członków nowej KRS nie wpuszczono jednak do Trybunału. Zatrzymali się przed furtką. Bo prezes Święczkowski nie dał zgody na spotkanie. Przez rzeczniczkę TK, która wyszła do sędziów, przekazał, że nie mogą wejść, bo w Trybunale trwają narady sędziów nad sprawami. A sala konferencyjna jest w remoncie.
To tylko wymówka. Wiadomo bowiem, że gdy nowi sędziowie TK podeszli do straży trybunalskiej, by wpuściła członków nowej KRS, nagle pojawił się zdenerwowany Święczkowski. I oświadczył, że sędziowie Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek – są dopuszczeniu do pracy – mogą zapraszać gości tylko za jego zgodą. A on takiej zgody nie dał. Zaś pozostali sędziowie wybrani przez Sejm nie mają takiej możliwości.
W efekcie 5 sędziów TK wyszło przed Trybunał i spotkało się z sędziami z KRS (na spotkaniu nie było sędzia Anny Korwin-Piotrowskiej, której w środę nie była w Trybunale).
Sędzia TK Krystian Markiewicz mówił: „Prezes Święczkowski uznał, że nasze spotkanie z członkami KRS to szopka. I on nie daje zgody. Ale Trybunał nie jest sądem Święczkowskiego. TK ma orzekać o wolnościach obywatelskich, a jeden pan mówi, że nie, bo nie. Coś z tym trzeba zrobić”.
Wtedy zareagowała członkini odnowionej KRS, sędzia Monika Frąckowiak: „Zapraszam Was do siedziby KRS. To będzie dobry początek zmian”. I podjęto decyzję, że spotkanie odbędzie się w siedzibie KRS, do której po raz pierwszy w poniedziałek 18 maja weszli nowi członkowie. I tak się stało. Sędziowie TK poinformowali ich o swojej sytuacji i o tym, co dzieje się w Trybunale.
Gest 13 sędziów-członków nowej KRS jest ważny. I jest to kolejny taki gest poparcia. Miesiąc temu nowych sędziów Trybunału odwiedzili i udzielili poparcia byli prezesi TK Marek Safjan, Andrzej Zoll, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki oraz sędziowie TK w stanie spoczynku Ewa Łętowska i Mirosław Wyrzykowski.
Na zdjęciu u góry nowi sędziowie TK przed bramą Trybunału, bo prezes Bogdan Święczkowski nie wspiścił sędziów z KRS, którzy do nich przyszli. Od lewej stoją sędziowie TK Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Maciej Taborowski, Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek. Fot. Mariusz Jałoszewski.
Prezes TK Bogdan Święczkowski blokuje w orzekaniu czworga nowych sędziów wybranych przez posłów Koalicji w Sejmie w marcu 2026 roku, bo prezydent Karol Nawrocki nie przyjął od nich ślubowania.
Działania Nawrockiego są bezprawne i łamią Konstytucję. Złożenie ślubowania w obecności prezydenta to czynność czysto techniczna, rytuał, obyczaj. W żaden sposób nie wpływa to na status sędziów TK, którzy stają się nimi w dacie wyboru przez Sejm. Tylko parlament wybiera sędziów Trybunału, prezydent nie ma w tym procesie żadnych kompetencji.
Nawrocki zablokował jednak czworo nowych sędziów, którzy za czasów PiS twardo bronili praworządności. I w ten sposób blokuje zmiany w Trybunale, który w całości został obsadzony przez PiS. Prezydent chce zachować wpływy tej partii w TK i jednocześnie daje ochronę Święczkowskiemu, by nie został odwołany z funkcji prezesa TK.
Z powodu działań prezydenta nowi sędziowie złożyli zastępcze ślubowanie w Sejmie, poświadczone przez notariusza. Złożyli je w kancelarii prezydenta. Przychodzą też codziennie do TK i domagają się przydzielenia im pokojów do pracy i spraw, w których będą orzekać. Ale Święczkowski nie uznaje tej czwórki i pozwala im tylko siedzieć w holu Trybunału.
Dlatego sędziowie dopuszczeni przez niego do orzekania — Bentkowska i Szostek — złożyli na niego zawiadomienie do Prokuratury Krajowej, zarzucając mu niedopełnienie obowiązków służbowych i łamanie praw pracowniczych sędziów.
Niedawno Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo. Obejmuje ono też działania wszystkich osób zatrudnionych w TK, których obowiązkiem jest zapewnienie warunków do pracy dla sędziów.
W tym śledztwie prokuratura oceni również działania pracowników Kancelarii Prezydenta w związku z nieprzyjęciem przez Nawrockiego ślubowania od czterech sędziów.
W odpowiedzi Święczkowski zagroził, że złoży na sędziów Bentkowską i Szostka zawiadomienie o złożeniu fałszywego zawiadomienia. I pogroził im postępowaniem dyscyplinarnym w Trybunale.
Na początku maja 2025 roku na wniosek czterech nowych sędziów ETPCz wydał zabezpieczenie zakazujące władzom Polski — w tym prezesowi TK — utrudniania w podjęciu funkcji orzeczniczych przez nowych sędziów. Święczkowski zabezpieczenie zlekceważył, przez co naraża się na kolejne zarzuty karne.
Kilka dni temu sędziowie Bentkowska i Szostek złożyli oświadczenie, że z uwagi na wyroki ETPCz i TSUE, w których podważono status sędziów-dublerów, nie będą oni z nimi orzekać. Bo składy orzekające z ich udziałem są wadliwe, a wyroki wydane z ich udziałem nie są wiążące.
Oświadczyli oni też, że nie będą orzekać w pełnych składach Trybunału oraz w składach, w których nie wyznaczono pozostałych czterech nowych sędziów TK. Bo składy bez ich udziału też są wadliwe.
Sądownictwo
Karol Nawrocki
Waldemar Żurek
Krajowa Rada Sądownictwa
Ministerstwo Sprawiedliwości
Prezydent
Prokuratura Krajowa
Sejm X kadencji
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej
Bogdan Święczkowski
Dariusz Szostek
Krystian Markiewicz
Maciej Taborowski
Magdalena Bentkowska
Marcin Dziurda
praworządność
ślubowanie
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Komentarze