0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Żuchowicz...

Nowa demokratyczna większość sejmowa przegłosowała 21 listopada składy komisji sejmowych. W efekcie negocjacji międzyklubowych PiS przypadło przewodniczenie jedynie dwóm komisjom: gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej oraz energii, klimatu i aktywów państwowych.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że przewodniczącym komisji „klimatycznej” został poseł PiS Marek Suski, którego wiedza na temat kryzysu klimatycznego jest – jak można sądzić po jego wypowiedziach – znikoma, by nie rzec zerowa.

Poseł ziemi radomskiej Suski do tego stopnia nie ma pojęcia, na czym polega kryzys klimatyczny, skąd się bierze globalne ocieplenie i inne powiązane zagadnienia, że w 2021 roku wygrał plebiscyt na „Klimatyczną bzdurę roku” portalu Nauka o klimacie.

Przeczytaj także:

Suski powiedział wówczas, że „nasze lasy i nasze zielone uprawy pochłaniają więcej, niż emitujemy CO2” i zwyciężył w internetowym plebiscycie portalu, pokonując dwóch innych przedstawicieli PiS: europosła Patryka Jakiego i samego Jarosława Kaczyńskiego.

"Treść [wypowiedzi posła Suskiego] zupełnie nie zgadza się z tym, co wykazuje w swoich raportach Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE). W 2019 roku Polska wyemitowała według KOBiZE ok. 319,5 mln t CO2, z czego lasy wraz z uprawami pochłonęły jedynie ok. 17 mln ton CO2 – czyli mniej więcej 5 proc. całkowitych emisji naszego kraju” – napisał w uzasadnieniu antynagrody portal Nauka o klimacie.

„Nasze lasy i nasze zielone uprawy pochłaniają więcej niż emitujemy CO2”

Komisja ds. energii, klimatu i aktywów państwowych ,10 września 2021

Sprawdziliśmy

W 2019 roku polskie lasy „pochłonęły” tylko ok. 5% całkowitych emisji naszego kraju.

Nagroda za ignorancję?

Poseł Suski będzie szefował komisji ds. klimatu już drugi raz – w poprzedniej kadencji Sejmu reprezentował w komisji ówczesną większość parlamentarną.

Tym bardziej dziwi, że objął to stanowisko po raz kolejny po październikowych wyborach, zauważa Aleksandra Kardaś, redaktorka naczelna portalu Nauka o klimacie, fizyczka atmosfery i popularyzatorka nauki, która koordynuje przebieg plebiscytu na „Klimatyczną bzdurę roku”.

”To tak, jakby na czele komisji ds. zdrowia stanęła osoba, która uważa, że najlepszym lekarstwem na każdą chorobę jest herbata z malinami. Mniej więcej ten poziom wiedzy wykazał poseł Suski w wypowiedzi, za którą go nagrodziliśmy” – mówi OKO.press Kardaś.

”Mam nadzieję, że poseł Suski dowiedział się już, jak działa obieg węgla w przyrodzie, chociaż jego wypowiedź sprzed dwóch lat nie napawa optymizmem” – dodaje.

Hennig-Kloska: zawsze można go zmienić

Wiceprzewodnicząca komisji posłanka Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050 – Trzecia Droga) uspokaja, że poseł Suski nie będzie mieć aż tak dużego wpływu na prace komisji.

“Oczywiście przeszkadza nam brak wiedzy posła Suskiego w sprawach klimatu – podobnie jak przeszkadza brak wiedzy na ten temat w całym klubie PiS. Na szczęście istotne dla polityki klimatycznej projekty ustaw najprawdopodobniej będą procedowane w połączonych komisjach, gdzie poseł Suski nie będzie miał aż takiej władzy” – mówi Hennig-Kloska. Ale o tej posłance Polski 2050 mówi się, że szybko opuści komisję Suskiego, by zostać ministrą klimatu w rządzie Donalda Tuska.

“Poradzimy sobie z brakiem wiedzy posła Suskiego, jak i jego politycznym podejściem do niezwykle merytorycznego obszaru, jakim jest energia, klimat i aktywa państwowe. Poradzimy sobie także z ewentualną obstrukcją ze strony przewodniczącego, którego przecież zawsze można zmienić” – dodaje posłanka.

Suski negocjował i sobie wynegocjował

Jak doszło do tego, że Marek Suski w ogóle został przewodniczącym tak ważnej komisji? Według Hennig-Kloski to wynik negocjacji międzyklubowych dotyczących obsady komisji sejmowych. Negocjacji, którym ze strony PiS przewodniczył… sam Suski.

“Poseł Suski w imieniu klubu PiS prowadził negocjacje dotyczące rozdziału stanowisk przewodniczących i wiceprzewodniczących komisji, i, jak rozumiem, zawalczył skutecznie o stanowisko dla siebie” – ironizuje posłanka Polski 2050.

Aleksandra Kardaś podchodzi do sprawy poważniej. “Nawet jeśli konieczna jest jakaś równowaga między stronnictwami, to w każdym stronnictwie są osoby, które zdają sobie sprawę z powagi sytuacji i nie trzeba wybierać kogoś, kto całkiem niedawno udowodnił, że takiej wiedzy mu brakuje" – mówi naukowczyni.

Posłanka Hennig-Kloska zapewnia, że komisja wykaże się należytym podejściem do przedmiotu swoich prac.

A my przypominamy kilka wiekopomnych wypowiedzi posła Suskiego:

To jak z tymi feministkami w Unii, które mówią, że jak was będą gwałcić ci z ISIS, to się nie brońcie, bo oni są spragnieni kobiety i dajcie im jeszcze kwiatka, a w Szwecji mieszkanie im chcą jeszcze dać. Nie rozumiem tego myślenia i od tego uciekamy

Salon polityczny Trójki,28 marca 2017

Sprawdziliśmy

Same bzdury. Uprzedzenia, mowa nienawiści i tyle

[ellaOne] Przerywa ciążę. Pytam, czy ona coś leczy? Bo jeżeli to jest lek, to powinien być dostępny. Ta pigułka niczego nie leczy. To nie pigułka zdrowia, tylko raczej pigułka śmierci. Jeżeli mamy taką pigułkę, to niech chociaż będzie na receptę

„Polityczne Grafitti”, Polsat News,17 lutego 2017

Sprawdziliśmy

Fałsz. EllaOne nie zabija i nie przerywa ciąży

Cena energii, wiatraki i obligo giełdowe

“Już pracujemy na zapleczu nad kluczowymi ustawami między innymi w obszarze cen energii, które według obecnego stanu prawnego musiałyby wzrosnąć od początku 2024 roku. Chcemy uchronić obywateli przed gigantycznym wzrostem cen” – mówi posłanka.

Inne priorytety to według Hennig-Kloski rozważenie powrotu obliga giełdowego (obowiązek sprzedaży i kupna energii na giełdzie, zniesiony przez PiS w 2022 roku) oraz zmiana ustawy wiatrakowej mającej przyspieszyć rozwój energetyki wiatrowej na lądzie.

“W umowie koalicyjnej mamy [też] zapisaną kontynuację projektu jądrowego, która powinna się jednak rozpocząć od przeglądu modelu biznesowego i źródeł finansowania, które naszym zdaniem są mało spójne” – dodaje posłanka.

;

Udostępnij:

Wojciech Kość

W OKO.press pisze głównie o kryzysie klimatycznym i ochronie środowiska. Publikuje także relacje z Polski w mediach anglojęzycznych: Politico Europe, IntelliNews, czy Notes from Poland. Twitter: https://twitter.com/WojciechKosc

Komentarze