Rocznica wyborów 4 czerwca


4 czerwca. W Gdańsku znów miało wydarzyć się coś wielkiego [REPORTAŻ]

„Pytanie, czy lepiej jest jak było, czy nie jest lepiej jak było" - to stoczniowiec, który uczestniczył w konkurencyjnych obchodach „S". Zwolenniczka opozycji: ”Od '89 roku każde kolejne wybory, to kolejna nadzieja. Dla nas skończyła się w 2015 r. Wcześniej miałyśmy chociaż poczucie, że jesteśmy częścią tego długiego procesu przemian” - reportaż z 4 czerwca

„Wolność to bieg i bieg to wolność”. W sztafecie wolności do Gdańska biegnie też ekipa OKO.press

"Jeden z chłopaków krzyknął przy mecie: To miało być WOLNO-ść! I ktoś mu odkrzyknął: Kolego, o wolność to się teraz zapier...a!" - komentowała jedna z naszych Czytelniczek po pierwszych siedmiu kilometrach Sztafety Wolności. Bieg ruszył w niedzielę o 09:00 spod Sejmu. Do Gdańska dotrze we wtorek, na obchody rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 roku

Samorząd i organizacje pozarządowe razem będą zmieniać Polskę. Deklaracja gdańska

„Mając przekonanie o roli oraz znaczeniu organizacji społecznych i samorządu w nowoczesnej demokracji, deklarujemy działania na rzecz zwiększenia podmiotowości każdego z nich oraz rozwoju współpracy, opartej na zasadach solidarności, niezależności i partnerstwa” - głosi deklaracja samorządów i organizacji społecznych, podpisana 3 czerwca 2019 w Gdańsku

Dwie trzecie Polaków uważa wybory 4 czerwca 1989 roku za sukces. Porażka narracji o zdradzie

63 proc. badanych uważa wybory 1989 roku za sukces, tylko 25 proc. za porażkę. Nawet w elektoracie PiS równy podział - po 40 proc. To oznacza porażkę narracji prawicy o „zbojkotowanych przez wielu Polaków wyborach, tylko częściowo wolnych, z zasadami zmienionymi w trakcie, by ratować listę krajową i kandydatów PZPR” (Morawiecki). Sondaż OKO.press

Polityczny testament Pawła Adamowicza. Samorządy muszą iść polską drogą do wolności [DOKUMENT]

W chwili gdy trwa msza za Pawła Adamowicza, publikujemy dokument, który ukazuje Jego polityczny rozmach. Zaproszenie samorządowców na obchody 30. rocznicy wyborów 4 czerwca to kontynuacja "drogi do wolności, która zaczęła się w Gdańsku w 1980". Prezydenci mają wziąć odpowiedzialność, bo "rząd PiS odwraca się plecami od tak ważnej rocznicy"