Audio
Menu
0:00
Zaloguj
Wesprzyj
Lecą żurawie. Na Węgry, do Włoch a nawet do Algierii. Ale jak długo jeszcze?
Budowa po polsku: na czarno, bez BHP, za malejące płace. Operatorzy żurawi protestują
Żuraw został złapany, zabity i ukrzyżowany. Za tą makabrą stoi zabobon