Trump stracił Kongres. Część jego Ameryki też ma go dość [Korespondencja z USA]
Republikańskie twierdze padały jedna po drugiej, a polityk, który miał ratować partyjne mandaty, stracił własny. Amerykanie wystawili rachunek za drożyznę, cła i wojnę. Teraz ludzie Trumpa muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wierność prezydentowi się im opłaca.
Radosław Korzycki, korespondencja z USA.
W Las Vegas, gdzie kończę dwutygodniową podróż przez Stany Zjednoczone, słuchałem w nocy Aarona Forda, demokratycznego kandydata na gubernatora Nevady. Prosił o cierpliwość. „Nie zamierzam ogłaszać zwycięstwa, dopóki każdy legalnie oddany głos w Nevadzie nie zostanie policzony” – mówił. – „Liczenie głosów wymaga czasu. To nie jest wada naszego systemu, to po prostu nasz system wykonujący swoją pracę”.
Kilka godzin później Associated Press ogłosiła jego zwycięstwo nad urzędującym Republikaninem Joem Lombardo. W ten sposób Nevada wybrała pierwszego afroamerykańskiego gubernatora w swojej historii. Człowieka, który opowiadał o dzieciństwie w biedzie i drodze od pracy nauczyciela matematyki do zawodu prawnika. W stanie żyjącym z turystyki osią sporu stały się koszty mieszkania i gospodarcze skutki polityki Białego Domu.

Komentarze