0:00
0:00

0:00

27 maja 2026

Deklaracja kiszyniowska to powrót logiki wykluczenia

przeczytasz w 7 minut

Prawa człowieka nie zostały stworzone na spokojne czasy. Ich znaczenie ujawnia się właśnie w takich momentach jak dziś – gdy całe grupy ludzi zaczynają być przedstawiane jako zagrożenie, a współczucie wobec nich jako polityczna naiwność.

Google News

Dzień 15 maja 2026 roku może przejść do historii praw człowieka w Europie. Tego dnia 46 ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich Rady Europy przyjęło tzw. deklarację kiszyniowską – dokument wyraźnie podważający prawa człowieka osób migrujących i stanowiący słabo zawoalowaną próbę wywarcia politycznej presji na Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz).

Choć dokument nie jest prawnie wiążący, stanowi bardzo wyraźny polityczny sygnał: państwa Europy są gotowe wycofać się z części gwarancji praw człowieka wypracowanych po II wojnie światowej. Uzasadnieniem mają być rzekomo nowe wyzwania migracyjne, których twórcy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka rzekomo nie mogli przewidzieć.

Deklaracja kiszyniowska odzwierciedla nowy, antyimigracyjny konsensus w Europie, powiązany ze wzrostem wpływów ruchów skrajnie prawicowych. Jej znaczenie wykracza jednak daleko poza samą politykę migracyjną. Przyjęcie deklaracji stanowi bowiem strukturalne zagrożenie dla całego europejskiego systemu ochrony praw człowieka, ukształtowanego w odpowiedzi na doświadczenia II wojny światowej.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Maciej Grześkowiak

Doktor nauk prawnych i badacz, obecnie związany z European University Institute we Florencji. Naukowo zajmuje się problematyką prawa azylowego oraz jego oddziaływania w praktyce. Prowadził badania terenowe w tym zakresie w Polsce, Libanie i Ugandzie. W latach 2019-2021, jako pracownik Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej, zajmował się wdrażaniem programów humanitarnych w obozach dla uchodźców na pograniczu libańsko-syryjskim. Po powrocie do Polski współpracował z Helsińską Fundacją Praw Człowieka oraz wykładał na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 2022-2025 był Głównym Koordynatorem ds. współpracy strategicznej w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Niniejszy tekst zawiera wyłącznie jego prywatne opinie.

Komentarze