Dżdżownice do walki z Putinem. Lekcje obrony po fińsku. 2
Wszędzie słyszę, że każdy Fin musi mieć kotivarę. To zalecany przez państwo domowy zapas awaryjny. Lista jest konkretna: jedzenie, woda, leki, radio na baterie, gotówka, tabletki jodu... Wszystko, co trzeba, żeby przetrwać pierwsze dni kryzysu
– Bohaterami Finlandii mogą być dżdżownice – zaskakuje mnie Juuso Joona.
Ma 43 lata, 195 wzrostu i prowadzi rodzinne gospodarstwo Tyynelä na południowym wschodzie Finlandii.
Jedzie traktorem przez swoje pola i rozgląda się po niebie. Odkąd Rosja zaatakowała Ukrainę, coraz więcej śmigłowców, a w tle odgłosy karabinów maszynowych z rosyjskiego poligonu.

Komentarze