Chcesz mieć schron, zbuduj go z sąsiadami. Lekcje obrony po fińsku
Maczałem palce w budowie 25 tysięcy fińskich schronów. Mój własny przetrwa mnie, Putina i bombę, jaką zrzucono na Nagasaki
Jesteśmy prawie 30 metrów pod ziemią. Wykuty w granitowej skale schron Merihaka dla kilku tysięcy mieszkańców Helsinek rozciąga się na powierzchni prawie 15 tysięcy metrów kwadratowych. Ogromne i grube na 30 centymetrów stalowe wrota pilnują wejścia.
– Wytrzymają falę ciśnienia powstałą po wybuchu jądrowym. Zatrzymają też pył radioaktywny, broń biologiczną i chemiczną – wyjaśnia Jukka-Pekka Schroderus, naczelny planista obrony cywilnej Helsinek.
Nad nami plac targowy Hakaniemi zbudowany pod koniec XIX wieku. Turyści kupują wełniane skarpetki i kubki z Muminkami. W namiocie jednej z mobilnych kafejek tłok, Finowie kochają kawę i statystycznie piją jej najwięcej na świecie.

Komentarze