0:00
0:00

0:00

18 października 2026

Egzekucja Nidala Hasana miała być transmitowana. Trump wycofał zgodę, ale widowisko i tak się zaczęło

przeczytasz w 14 minut

Pod amerykańskimi szubienicami sprzedawano kiedyś słodycze, a na oglądanie linczów zwalniano dzieci ze szkoły. Dziś do zgromadzenia publiczności wystarczyłby link.

Google News

„Zadbamy, żeby ludzie mogli to oglądać, żeby było publicznie” – zapowiedział Pete Hegseth. Szef Pentagonu chciał pokazać światu rozstrzelanie Nidala Hasana, sprawcy masakry w Fort Hood. Donald Trump zatwierdził wykonanie wyroku; egzekucję wyznaczono na 3 grudnia w bazie, w której Hasan zabijał. Także porę dobrano do pory zbrodni. Ministerstwo Wojny i jego lider przygotowywali coś na kształt rekonstrukcji historycznej, z zabijaniem jako widowiskiem.

Trump początkowo potwierdzał również zgodę na transmisję, lecz 15 października powiedział, że do niej nie dojdzie. „To mogłoby być mocnym sygnałem odstraszającym dla świata zobaczyć, jak Ameryka radzi sobie z terrorystami i ŁAJDAKAMI takimi jak Hasan” – napisał prezydent na swojej platformie społecznościowej Truth Social. „Ale wielu porządnych I dobrze myślących ludzi wolałoby nie oglądać jego śmierci ani w transmisji, ani za pomocą żadnych innych środków wizualnych” – dodał.

Tymczasem Pentagon zdążył zapowiedzieć relację na żywo. Pomysł zyskał rozgłos, raczej złowrogi, zanim ustalono warunki realizacji. Wystarczyła obietnica, że będzie można zobaczyć, jak Ameryka zabija swojego wroga.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Radosław Korzycki

Były korespondent polskich mediów w USA, regularnie publikuje w gazeta.pl i Vogue, wcześniej pisał do Polityki, Tygodnika Powszechnego, Gazety Wyborczej i Dwutygodnika. Komentuje amerykańską politykę na antenie TOK FM. Oprócz tego zajmuje się animowaniem wydarzeń kulturalnych i produkcją teatru w warszawskim Śródmieściu. Dużo czyta i podróżuje, dalej studiuje na własną rękę historię idei, z form dziennikarskich najlepiej się czuje w wywiadzie i reportażu.

Komentarze