0:00
0:00

0:00

05 sierpnia 2026

Sześć dób na dyżurze. Czy dla polskich SOR-ów jest jeszcze ratunek? [RAPORT]

przeczytasz w 7 minut

Medycyna ratunkowa funkcjonuje dlatego, że dzieją się rzeczy, które dziać się nie powinny. Lekarze pracują kilka dób bez przerwy, ratownicy są wpisywani do grafików tak, jakby umieli się teleportować, a na SOR-ach połowę kolejek tworzą osoby, które wcale nie powinny tam trafić.

Google News

Polacy przychodzą na szpitalne oddziały ratunkowe z tygodniowym bólem małego palca u lewej stopy, a do byle przeziębienia wzywają pogotowie?

Takie opowieści uzasadniające odwieczne kolejki na SOR-ach wielokrotnie pojawiają się w mediach społecznościowych czy anegdotach opowiadanych nam przez znajomych medyków. I choć z pewnością jest w nich sporo prawdy, to na całokształt kryzysu polskiego systemu ratownictwa medycznego składa się o wiele więcej czynników.

Problemy dotyczą całego kraju. NIK skrupulatnie skontrolował oddziały ratunkowe 10 szpitali z różnych regionów Polski. Sprawdził też, jak ze swoich zadań wywiązują się Ministerstwo Zdrowia, urzędy wojewódzkie, dysponenci Zespołów Ratownictwa Medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Oliwia Gęsiarz
Oliwia Gęsiarz

Absolwentka położnictwa, pedagożka, psycholożka, logopedka. Poza pracą propaguje położnictwo, w którym każda osoba ma prawo zakończyć swoją ciążę wtedy, kiedy chce i tak, jak chce.

Komentarze