0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

08:15 28-03-2024

Prawa autorskie: Skrin z TV RepublikaSkrin z TV Republika

Onet: Ziobro nie spodziewał się przeszukiwań

Onet opisuje kulisy przeszukiwań ABW w nieruchomościach należących do byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

We wtorek i środę (26 i 27 marca) służby przeszukiwały dom i mieszkanie należące do rodziny Ziobrów. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak, w domu byłego ministra sprawiedliwości znaleziono „oryginał teczki nadzoru akt postępowania przygotowawczego dotyczącego go osobiście, w sprawie śmierci jego taty".

Przeczytaj także:

Jak informuje Onet, Zbigniew Ziobro nie spodziewał się przeszukiwań. „Zaskoczenie i szok związane z tym, w jaki sposób służby przeprowadzały całą operację na polecenie prokuratury, miały być ogromne” — mówią w nieoficjalnych rozmowach współpracownicy Zbigniewa Ziobry.

O tym, że służby weszły do domu byłego ministra sprawiedliwości, poinformowała go żona Patrycja Kotecka-Ziobro. Zbigniew Ziobro, przebywający za granicą, zdecydował, że jak najszybciej przyjedzie do Polski. Przerwał leczenie onkologiczne, jak podaje Onet, mimo ostrego sprzeciwu lekarzy.

Już we wtorek (26 marca) wieczorem pojawił się przed swoim domem, gdzie wciąż trwały czynności agentów ABW. To było pierwsze publiczne wystąpienie polityka od kilku miesięcy.

„Chciałem przeprosić za swój głos, ale jest to rezultat operacji. Przerwałem terapię, by tu do państwa przyjechać. Wszystkie te działania mają charakter bezprawny i są realizacją politycznego zamówienia Donalda Tuska i Adama Bodnara” – mówił mediom.

Onet dowiedział się, że zarówno Zbigniew Ziobro, jak i inni politycy Suwerennej Polski, u których ABW dokonała przeszukań, szykują prawniczą ofensywę wobec działań służb i prokuratury w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości. „Zapewniają, że wykazanie złamania prawa i procedur przed sądem czy to w Polsce, czy przed międzynarodowymi trybunałami nie będzie trudne” – czytamy.

O całej sprawie pisaliśmy w OKO.press:

Przeczytaj także:

06:52 28-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jazwieck...

Dziś spotkanie Tuska z premierem Ukrainy

Po godz. 9:00 rozpoczną się polsko-ukraińskie konsultacje międzyrządowe. W Warszawie spotkają się premier Donald Tusk i premier Denys Szmyhal.

Sytuacja na polsko-ukraińskiej granicy, wspólna produkcja amunicji, energetyka i akcesja Ukrainy do Unii Europejskiej – to tematy, jakie mają poruszyć premierzy podczas czwartkowego spotkania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Najważniejszym tematem rozmów będą jednak protesty rolników. Już w środę (27 marca) minister rolnictwa Czesław Siekierski spotkał się w tej sprawie ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mykołą Solskim.

Jeszcze w lutym Donald Tusk mówił: „Dla mnie bardzo ważne jest, aby przyjąć takie ustalenia pomiędzy stroną polską i ukraińską, żeby polski rynek, polscy producenci rolni, polscy rolnicy nie byli zagrożeni niekontrolowanym napływem produktów rolnych ze strony Ukrainy”.

Jak dodał, podczas swojej zimowej wizyty w Kijowie usłyszał zapewnienie, że władze Ukrainy nie są zainteresowane niekontrolowanym eksportem. „Mają chętnych, mają podpisane ciekawe umowy, głównie dotyczące tranzytu z Rumunią i Bułgarią. Będziemy szukali podobnej umowy na poziomie rządów ukraińskiego i polskiego” – podkreślił premier.

Również w lutym rolnicy blokowali przejście graniczne z Ukrainą. Premier Denys Szmyhal ostrzegał, że jeśli sprawa odblokowania granicy nie zostanie rozwiązana do 28 marca, Ukraina może zastosować środki odwetowe na przejściach granicznych.

„Zdajemy sobie sprawę z trudności, z którymi mierzy się polski rząd. I jesteśmy gotowi, by pomóc w rozwiązaniu tej sytuacji. Wychodzimy naprzeciw” – oświadczył.

Rozmowy Tuska z Szmyhalem rozpocznie się o 9:30. Na 12:40 zaplanowano konferencję prasową obu premierów.

21:11 27-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Agencja Wyborcza.plFot. Agencja Wyborcz...

Przeszukania, przesłuchania, zarzuty i debata w TVP. 27 marca, podsumowanie dnia

Rano trwały przeszukania u ważnych polityków Suwerennej Polski w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości i fundacji Profeto. U Zbigniewa Ziobry znaleziono akta prokuratorskie. Przed komisją ds Pegasusa stanął Michał Woś.

Oto najważniejsze wydarzenia środy, 27 marca:

Drugi dzień przeszukań u ziobrystów

Prokuratura Krajowa ujawniła powody przeszukań w domach Zbigniewa Ziobry i ważnych polityków Suwerennej Polski. Jeszcze dziś przed południem przeszukania prowadzone przez ABW były kontynuowane. W całej sprawie chodzi o transfery finansowe z Funduszu Sprawiedliwości do fundacji Profeto prowadzonej przez byłego księdza egzorcystę Michała O. To łącznie niemal 100 milionów złotych. O sprawie pisze współautorka śledztwa OKO.press i TVN24 w sprawie fundacji Profeto Maria Pankowska.

Przeczytaj także:

U Ziobry znaleziono akta prokuratorskie

„Mogę powiedzieć, że w domu ministra Ziobry znaleźliśmy oryginał teczki nadzoru akt postępowania przygotowawczego dotyczącego go osobiście, w sprawie śmierci jego taty. To był oryginał, archiwizowany co prawda, sprzed lat. Inne dokumenty też znaleźliśmy.” – mówił na konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Podkreślił, że akta postępowania przygotowawczego powinny być przechowywane w prokuraturze, która je prowadziła. Śledczy będą wyjaśniać, w jaki sposób dokumenty znalazły się w domu byłego ministra sprawiedliwości.

Przeczytaj także:

Burzliwe posiedzenie komisji ds Pegasusa

Przed komisją śledczą ds Pegasusa stanęli dziś b. prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski i były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Ten drugi przyszedł na posiedzenie komisji niemal bezpośrednio po przeszukaniu, które ABW przeprowadziło w jego pokoju w hotelu poselskim w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości i fundacji Profeto. Podczas posiedzenia komisji okazało się też, kto dostarczył służbom i prokuraturze o tej ostatniej sprawie. Dzień na komisji ds Pegasusa relacjonuje w OKO.press Agnieszka Jędrzejczyk.

Przeczytaj także:

Co będzie ze związkami partnerskimi? Ministra Kotula w OKO.press

„Jestem gotowa poczekać, jeśli projekt ustawy o związkach partnerskich będzie miał szerokie poparcie. Obiecałam koalicjantom, że nie będę ich tą ustawą okładać po głowie. Spotykam się z politykami PSL. Przeszliśmy bardzo długą drogę. Mam nadzieję, że nie przestraszą się wyimaginowanych problemów” – mówi w rozmowie z Antonem Ambroziakiem z OKO.press ministra Katarzyna Kotula.

Przeczytaj także:

Z dyplomem Collegium Humanum nie da się już zrobić kariery w spółkach

Rada do spraw spółek z udziałem Skarbu Państwa nie będzie uznawać dyplomów MBA uzyskanych w Collegium Humanum w procesie opiniowania kandydatów do rad nadzorczych oraz zarządów – poinformowało Centrum Informacyjne Rządu

Przeczytaj także:

Generał odwołany. Takiej sprawy dawno nie było

Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało komunikat o odwołaniu ze skutkiem natychmiastowym z funkcji dowódcy Eurokorpusu generała broni Jarosława Gromadzińskiego. W tym samym komunikacie MON poinformował publicznie, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego „wszczęła postępowanie kontrolne dotyczące poświadczenia bezpieczeństwa osobowego gen. broni Jarosława Gromadzińskiego w związku z pozyskaniem nowych informacji na temat oficera.”

Przeczytaj także:

Zawiadomienia do prokuratury w związku z policyjnym śmigłowcem na partyjnym pikniku

W wyniku przeprowadzonej kontroli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji składa dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie udziału policyjnego śmigłowca w partyjnym pikniku na Mazowszu w 2023 roku.

Przeczytaj także:

W TVP odbyła się debata kandydatów na prezydenta Warszawy

Rafał Trzaskowski, Tobiasz Bocheński, Magdalena Biejat, Przemysław Wipler, Janusz Korwin-Mikke i Romuald Starosielec starli się dziś na antenie TVP w debacie wyborczej. To jedyna z przedwyborczych debat, na której stawił się urzędujący prezydent Warszawy.

Przeczytaj także:

20:26 27-03-2024

Prawa autorskie: 27.03.2024 Warszawa , ul. Woronicza . Debata kandydatow na prezydenta m.st. Warszawy w TVP . Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.pl27.03.2024 Warszawa ...

Czy budować CPK i czy da się współpracować z rządem? Debata kandydatów na prezydenta Warszawy

Wipler i Bocheński chcą budować CPK a na miejscu Okęcia dzielnicę mieszkaniową. Biejat oczekuje, że Okęcie będzie służyć mieszkańcom. A Trzaskowski chce, by dalej funkcjonowało tam lotnisko

Ostatnie rundy pytań w debacie kandydatów na prezydenta Warszawy w TVP dotyczyły przyszłości CPK i lotniska na Okęciu oraz planów na współpracę kandydatów z rządem po ewentualnym zwycięstwie w wyborach.

„Jedno jest pewne, prezydent Warszawy nie powinien abdykować z wpływania na decyzje dotyczące przyszłości lotnisk. Musimy mieć pewność, że grunt po Okęciu powinien trafić do miasta i będzie służyć jego mieszkańcom” – mówiła Magdalena Biejat.

„Jestem ogromnym zwolennikiem Okęcia, a budowa CPK oznaczałaby jego likwidację. Okęcie i rozbudowa Modlina w zupełności by Warszawie wystarczyły. A trzeba przypomnieć, że w Okęcie zainwestowaliśmy już ponad 4 miliardy złotych. Tymczasem PiS płacił dotąd ludziom odpowiadającym za CPK miliony złotych za pilnowanie pola” – mówił Rafał Trzaskowski.

Przemysław Wipler bardzo mocno opowiedział się za budową CPK, bo „to być albo nie być PLL LOT”. Wiplerowi marzy się też „nowoczesna dzielnica mieszkaniowo-usługowa” na miejscu Okęcia.

Tobiasz Bocheński – jak łatwo się domyślać – również opowiadał się za budową CPK i towarzyszącej mu sieci kolejowej. „To wielka szansa rozwojowa i jestem zatrwożony, że kandydat na prezydenta Polski w każdej swojej odpowiedzi mówi o PiS”.

„Nie jestem fanem obecnego rządu i obecnego premiera. Ale to nie znaczy, że jako prezydent Warszawy nie byłbym gotów współpracować z nimi dla dobra miasta.” – twierdził Tobiasz Bocheński w odpowiedzi na pytanie o efektywną współpracę z rządem.

„Trudno się nie odnosić do pana i pana kolegów rozmawiając o współpracy z rządem. Kiedy były sensowne pomysły, jak ustawa krajobrazowa, blokowaliście ja. I cały czas odbieraliście kompetencje samorządom. Nam zabraliście nawet plac Piłsudskiego” – mówił, zwracając się do Bocheńskiego, Trzaskowski.

„Dla mnie najważniejsza jest skuteczność. Współpraca z rządem jest częścią dowożenia obietnic i częścią tej skuteczności” – mówiła Biejat. I podkreśliła, nazwisko po nazwisku, swoje dobre relacje z ministrami wywodzącymi się z Lewicy.

Wipler wykorzystał swój czas, by skrytykować Rafała Trzaskowskiego, że „nie zrobił nic”, by zmienić ustawę o transporcie.

Z pytań zadawanych sobie nawzajem przez kandydatów na koniec debaty wynikło niewiele. Każdy z kandydatów mógł zadać jedno pytanie jednemu wskazanemu kontrkandydatowi. Ten na odpowiedź miał kolejną minutę.

Rafał Trzaskowski usłyszał w tej fazie 4 pytania, a Magdalena Biejat i Tobiasz Bocheński po jednym. Dominowało wzajemne przerzucanie się oskarżeniami. Trzaskowski – odpowiadając na 4 pytania miał najwięcej dodatkowego czasu na autoprezentację – ale wykorzystał to jedynie na poziomie sloganów w rodzaju „pozyskujemy pieniądze z Unii Europejskiej”. Odpowiadając Wiplerowi zapowiedział, że zwolni z pracy w miejskiej spółce agresywnego hejtera ujawnionego w środę przez media.

19:58 27-03-2024

Prawa autorskie: 27.03.2024 Warszawa , ul. Woronicza . Debata kandydatow na prezydenta m.st. Warszawy w TVP . nz Magdalena Biejat . Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.pl27.03.2024 Warszawa ...

Mieszkania i aborcja. Debata kandydatów na prezydenta Warszawy

Jak rozwiązać problem mieszkaniowy? I czy szpitale stosujące tzw „klauzulę sumienia” powinno tracić kontrakty? Co o tym mówią kandydaci na prezydenta Warszawy

Druga połowa debaty TVP zaczęła się od pytań o problem mieszkaniowy i o aborcję – nazwaną przez redakcję „światopoglądem”. Przeciw temu ostatniemu otwarcie zaprotestowała Magdalena Biejat.

„Musimy zlikwidować pustostany. Musimy wprowadzić program wykupu mieszkań przez długoletnich najemców. Musimy wprowadzić bon mieszkaniowych dla czekających na mieszkanie komunalne. Mieszkanie jest towarem, ale nie może być problemem” – mówił o kwestii mieszkań Tobiasz Bocheński z PiS.

„W Warszawie za mało się buduje. W zeszłym roku zbudowano 14 tysięcy mieszkań, powinno budować się 25 tysięcy. Trzeba sprawić, by w Warszawie powstawało więcej mieszkań” – to z kolei stanowisko Przemysława Wiplera.

„Przedstawiciel PiS mówi mi o programie mieszkaniowym, gdy to PiS wycofał się z programu mieszkaniowego” – mówił Rafał Trzaskowski przypominając o klęsce programu Mieszkanie Plus. „To nie jest problem, który miasto rozwiąże samo. Tu trzeba zmian w Sejmie i Senacie – czekamy na nie” – mówił Rafał Trzaskowski.

„Moja ekipa postawi sobie za cel budowę mieszkań na wynajem. Tanich i o wysokim standardzie. W tym systemie będzie można płacić 1500 zł czynszu za 50 metrowe mieszkanie” – zapowiadała Magdalena Biejat.

„Oczywiście, że tak powinno być” – tak Biejat odpowiadała o pytanie na utratę kontraktów przez szpitale odmawiające wykonania zabiegów aborcji. Obiecała, że Warszawa będzie miastem „wolnym” i traktującym równo wszystkie swoje mieszkanki i mieszkańców.

Przemysław Wipler twardo poparł klauzulę sumienia w szpitalach. Kwestię aborcji nazwał „tematem zastępczym”.

Oburzyło to Rafała Trzaskowskiego. „Myśmy już za rządów PiS wprowadzili zasadę ”życie kobiety jest najważniejsze„. Każdego dnia gdzieś w Warszawie dyżuruje lekarz, który nie odmówi wykonania zabiegu przerwania ciąży” – mówił Trzaskowski.

Janusz Korwin Mikke wykorzystał pytanie o aborcję do wygłoszenia manifestu... negacjonizmu klimatycznego.

„Temat aborcji wymaga ogromnej wrażliwości, to nie jest miejsce na okrzyki wiecowe. Prezydent Warszawy musi przestrzegać prawa i jako prezydent miasta będę wykonywał każde prawo, które uchwalą Sejm i Senat a prezydent podpisze” – tak wybrnął z tego pytania kandydat PiS. Tobiasz Bocheński ogłosił też, że jego kontrkandydaci „podpalili się” mówiąc o aborcji, bo „są politykami a nie samorządowcami”.