Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prokurator oskarżył 29 osób o popełnienie łącznie 67 przestępstw, przede wszystkim o charakterze korupcyjnym, a także o poświadczenie nieprawdy w dokumentacji, oszustwa oraz pranie brudnych pieniędzy.
Do sądu Okręgowego w Katowicach wpłynął pierwszy akt oskarżenia w sprawie dawnej uczelni Collegium Humanum. Na ławie oskarżonych zasiądzie 29 osób, wśród nich prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, ale także byli europosłowie PiS jak Karol Karski i Ryszard Czarnecki oraz były rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy – Błażej Spychalski.
Wśród oskarżonych są także rektorzy wyższych uczelni, profesorowie i wykładowcy oraz funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej.
Akt oskarżenia liczy 623 strony.
Prokuratura poinformowała, że część oskarżonych przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów.
W pozostałej części śledztwo jest w toku. Dotychczas 78 podejrzanym przedstawiono 389 zarzutów, a 13 osób było tymczasowo aresztowanych. Wartość zabezpieczonego mienia stanowi kwotę 176 mln zł.
W rozmowie z PAP Jacek Sutryk powiedział, że jest gotowy na proces sądowy. „Teraz czas na postępowanie sądowe, na które jestem gotowy” – mówił i dodał, że jest przekonany, że postępowanie sądowe „wykaże wszystkie okoliczności sprawy”.
Prezydent zaznaczył również, zwracając się do „ferujących wyroki”, że w „Polsce wyroki wydają niezależne sądy, a nie prokuratura”.
Prokuratura Krajowa poinformowała, że zebrany w sprawie materiał dowodowy był podstawą do skierowania aktu oskarżenia przeciwko prezydentowi Wrocławia Jackowi Sutrykowi. Prokuratura oskarża go o „popełnienie czterech przestępstw: trzech dotyczących oszustwa oraz jednego przestępstwa o charakterze korupcyjnym”.
Przypomnijmy, że według prokuratury prezydent Wrocławia miał posługiwać się sfałszowanym dyplomem uzyskanym na Collegium Humanum, by zasiadać w radach nadzorczych spółek. To właśnie ten dokument miał dawać mu formalne uprawnienia do pełnienia tych funkcji i pobierania z tego tytułu wynagrodzenia.
„Jacek S. dokonał elektronicznej rekrutacji na studia podyplomowe MBA w Collegium Humanum, podpisano antydatowaną umowę, a Jacek S. wpłacił 9,5 tys. zł tytułem czesnego” – czytamy w informacji prokuratury.
Potem, w czerwcu 2020 roku, bez faktycznego odbycia studiów, Sutryk miał odebrać świadectwo ukończenia studiów podyplomowych. W zamian były rektor Collegium Humanum, Paweł Cz. „miał otrzymać funkcję w radzie programowej Wrocławskiego Parku Technologicznego”.
Prokuratura informuje też, że z zabezpieczonej dokumentacji wynika, że Paweł Cz., na podstawie umów zlecenia, miał wykonywać na rzecz spółki Wrocławski Park Technologiczny czynności doradcze, za które do czerwca 2022 roku otrzymał łączne wynagrodzenie w wysokości 75 tys. zł, mimo że „w rzeczywistości nie świadczył tych usług”.
Prokuratura przedstawiła zarzut korupcyjny dotyczący wręczenia korzyści majątkowej rektorowi Collegium Humanum, Pawłowi Cz., w zamian za wystawienie poświadczającego nieprawdę świadectwa ukończenia studiów podyplomowych „Executive Master of Business Administration”.
Przeczytaj także: